Naleśniki po parysku to moje najnowsze odkrycie. Tak pyszne, że nawet dzieci biorą od razu po 3 sztuki
Naleśniki po parysku to deser, który wygląda efektownie, a wcale nie wymaga cukierniczych umiejętności. Są delikatne, lekkie i świetnie sprawdzają się wtedy, gdy zwykłe naleśniki z dżemem już się trochę przejadły. To dobry pomysł na słodki obiad, podwieczorek albo szybki deser po rodzinnym posiłku.
Naleśniki mają tę przewagę nad wieloma deserami, że łatwo dopasować je do okazji. Na co dzień wystarczy twaróg, konfitura albo jogurt, ale gdy mają zrobić większe wrażenie, warto pójść w bardziej deserową wersję. Naleśniki po parysku łączą cienkie placki z owocowym dodatkiem, bitą śmietaną i czekoladową posypką.
Naleśniki inaczej. W formie słodkich rurek staną się ulubionym deserem całej rodziny
Dlaczego naleśniki po parysku wychodzą delikatne?
Sekret dobrych naleśników zaczyna się od ciasta. Dodatek wody gazowanej sprawia, że placki są lżejsze i bardziej elastyczne. Bąbelki napowietrzają masę, dzięki czemu naleśniki nie wychodzą zbite ani gumowe. Mleko nadaje im łagodny smak, jajka pomagają utrzymać strukturę, a niewielka ilość cukru sprawia, że dobrze pasują do słodkich dodatków.
Ciasto po wymieszaniu warto odstawić przynajmniej na 15 minut. Mąka zdąży wtedy lepiej połączyć się z płynem, a naleśniki będą łatwiejsze do smażenia. Masa powinna być płynna, ale nie wodnista. Jeśli jest zbyt gęsta, można dolać odrobinę mleka albo wody gazowanej. Jeśli jest za rzadka, wystarczy dosypać łyżkę mąki i ponownie wymieszać. Dobrze rozgrzana patelnia też ma znaczenie, bo na zimnej ciasto przywiera, a na zbyt gorącej szybko się przypala.
Jak podawać naleśniki po parysku
Naleśniki po parysku najlepiej smakują od razu po przygotowaniu. Brzoskwinie dodają im soczystości i słodyczy, bita śmietana tworzy deserowy charakter, a starta czekolada przełamuje całość delikatną goryczką. To prosty zestaw, ale działa bardzo dobrze, szczególnie gdy chcesz zrobić coś słodkiego bez pieczenia.
Do podania możesz użyć brzoskwiń z puszki, ale warto je dobrze odsączyć z syropu. Dzięki temu naleśniki nie rozmiękną zbyt szybko. Jeśli deser ma być mniej słodki, wystarczy dać mniej bitej śmietany albo użyć gorzkiej czekolady. Naleśniki można złożyć w trójkąty, zawinąć w rulony albo podać otwarte, z dodatkami ułożonymi na środku.
Przepis na naleśniki po parysku
Składniki:
- szklanka mleka,
- szklanka wody gazowanej,
- 3 szklanki mąki pszennej,
- 4 jajka,
- 3 łyżki cukru,
- szczypta soli,
- puszka brzoskwiń,
- bita śmietana w sprayu,
- czekolada do starcia na posypkę.
Sposób przygotowania:
- Wbij jajka do dużej miski i roztrzep je z cukrem oraz szczyptą soli.
- Wlej mleko i wodę gazowaną, a następnie wymieszaj całość rózgą kuchenną.
- Wsyp mąkę partiami i mieszaj, aż powstanie gładkie ciasto bez grudek.
- Odstaw ciasto na 15 minut, żeby składniki lepiej się połączyły.
- Rozgrzej patelnię i posmaruj ją cienką warstwą tłuszczu, jeśli jest taka potrzeba.
- Wlewaj porcje ciasta na patelnię i rozprowadzaj je cienko po całej powierzchni.
- Smaż naleśniki z obu stron, aż będą lekko rumiane.
- Odsącz brzoskwinie z syropu i pokrój je na mniejsze kawałki.
- Nałóż brzoskwinie i odrobinę bitej śmietany na naleśniki i złóż je w trójkąty albo zwiń w rulony.
- Dodaj bitą śmietanę na wierzch tuż przed podaniem.
- Zetrzyj czekoladę na tarce i posyp nią gotowe naleśniki.