WAŻNE
TERAZ

Atom za atom. Czego będzie chciał Macron w zamian za ochronę Polski?

Nie kupuj pangi i tilapii. Ta ryba jest również tania, a o wiele smaczniejsza

Wydaje nam się, że tilapia i panga są dobre, bo tanie. Niewiele osób jednak wie, że ryby te nie należą jednak do najzdrowszych. Przeciwko nim przemawia mnóstwo argumentów. O wiele lepszym wyborem będzie makrela. Nie dość, że jest tak samo tania, to jeszcze zdrowsza i smaczniejsza.

MakrelaMakrela
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paulina Hermann

Makrela jest tłustą rybą wodną. Najczęściej spożywamy ją w formie wędzonej lub smażonej. Jeśli chodzi o ten pierwszy sposób obróbki, jest on niezwykle pozytywny. Dzięki niemu ryba nie traci swoich najważniejszych właściwości odżywczych. Nic nie stoi na przezkodzie, byśmy spróbowali jej... na surowo. Może to wydawać się dziwne, ale według Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego jest ona jednym z najzdrowszych produktów spożywczych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Owocowe koszyczki. Pięknie się prezentują i obłędnie smakują

100 gramów tej ryby zawiera:

  • 18,6 g białka,
  • 13,6 g tłuszczów (w tym 3,3 g nasyconych, 5,5 g tłuszczów jednonienasyceniowych, 3,3 g wielonasyceniowych, resztę stanowiły kwasy tłuszczowe omega-3 oraz omega 6),
  • 205 kcal,
  • witaminy B2, B3, B12, D,
  • selen, fosfor, magnez.

Makrela i jej właściwości zdrowotne

Najważniejsze jej właściwości mają związek z wysoką zawartością kwasów tłuszczowych omega-3. Ryba wspomaga pracę serca, reguluje poziom cholesterolu we krwi, a także obniża poziom trójglicerydów. Poprawia również ukrwienie naczyń krwionośnych i chroni je przed odkładaniem się złego cholesterolu. Makrela chroni również przed anemią. Powinny też po nią sięgać kobiety w ciąży, gdyż zawiera foliany (w tym przypadku jednak lepiej ją upiec). Oprócz tego ryba poprawia funkcje mózgu, jak pamięć i koncentracja. Co ważne, zawiera mało rtęci, więc spokojnie możemy jeść ją nawet trzy razy w tygodniu.

Makrela
Makrela © Flickr

Makrelę możemy smażyć na przykład na oleju rzepakowym, ugotować na parze lub po prostu uwędzić. Jeśli kupujemy surową rybę, powinniśmy pokropić ją sokiem z cytryny, posypać solą i pieprze, a także natrzeć oliwą. Dzięki temu będziemy mogli ją zamarynować.

Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟