Nie rób tego z czosnkiem. Straci swój aromat albo stanie się gorzki i popsuje całe danie
Czosnek potrafi zrobić z prostego dania coś, co pachnie jak w dobrej knajpie. Ale równie łatwo potrafi je zepsuć: wystarczy, że wrzucisz go za wcześnie do garnka albo przytrzymasz chwilę za długo na patelni. I wtedy to danie, które miało być perfekcyjne, smakuje jak gorycz.
W polskiej kuchni czosnek siedzi w zupach, sosach, mięsie, marynatach i pastach. I właśnie dlatego tak często go psujemy, bo działa szybko i jest wrażliwy na ogień. Jeśli dasz mu za wysoką temperaturę albo za dużo czasu, aromat ucieka, a zostaje gorzkie "spalenisko". Jeśli wrzucisz go zbyt wcześnie, szczególnie do zupy, efekt smakowy będzie słaby.
Czego nie robić z czosnkiem, żeby nie był gorzki
Największy błąd to smażenie czosnku na dużym ogniu i zbyt długo. Czosnek ma krótkie okno idealnego momentu: pachnie, jest lekko szklisty i wtedy jest najlepszy. Po chwili zaczyna się rumienić i to jest granica. Jeśli już przyciemniał albo, co gorsza, zrobił się ciemny, to gorycz przechodzi do tłuszczu i potem czujesz ją w całym daniu.
Drugi częsty błąd to wrzucanie czosnku do garnka na początku długiego gotowania. W zupach po 20-40 minutach aromat czosnku potrafi praktycznie zniknąć. Niby był, niby jest go dużo, a na końcu masz zupę bez praktycznie bez smaku. Jakbyś jadł papkę ze słoiczków dla niemowląt.
Jak dodawać czosnek do dań?
Do zup czosnek dodawaj pod koniec, zwykle na 3-5 minut przed wyłączeniem ognia. Odda aromat, ale nie zdąży "wywietrzeć". Jeśli chcesz głębszy smak, zrób krótki trik: na łyżce masła lub oliwy podgrzej czosnek tylko do momentu, aż zacznie pachnieć, i od razu wlej to do zupy. Tłuszcz przenosi aromat, więc efekt jest mocniejszy i "pełniejszy". Jak robisz sos, to czosnek wrzucaj na lekko rozgrzany tłuszcz i bardzo krótko smaż. Gdy zaczyna intensywnie pachnieć, dodaj kolejne składniki sosu albo zdejmujesz patelnię z ognia.
Jak kroić czosnek?
Przeciśnięty lub starty czosnek daje najsilniejszy efekt, ale też najszybciej się pali. Do smażenia bezpieczniej jest siekać drobno albo kroić w plasterki, bo łatwiej to kontrolować. Do zup i duszonych rzeczy sprawdza się też czosnek dodany w całości, bo daje łagodniejszy, słodszy smak. Jeśli chcesz czosnek delikatny i "kremowy", najlepsza metoda to pieczenie w łupinie albo duszenie całych ząbków, bo wtedy znika ostrość, a zostaje aromat.