Nie tylko rolada i żur. Śląski specjał na Barbórkę

Schab po sztygarsku to jedno z najbardziej charakterystycznych dań śląskiej kuchni, przygotowywane od święta i kojarzone z górniczymi uroczystościami. To solidny kawałek mięsa faszerowany kiełbasą, który do dziś pozostaje jednym z najbardziej cenionych regionalnych specjałów.

Schab po sztygarskuSchab po sztygarsku idealnie nada się na barbórkę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Zbigniew Lewczak
Paulina Hermann

Choć współczesna kuchnia śląska kojarzy się z kluskami, roladą i modrą kapustą, dawniej jadano bardzo skromnie, a mięso pojawiało się na stołach sporadycznie. Gdy jednak już je podawano, musiało być sycące i pożywne. Schab po sztygarsku to zwarta rolada z wieprzowiny, w której środek wypełnia dobrze przyprawiona kiełbasa. Danie było charakterystyczne dla górniczych rodzin, zwłaszcza w okresie Barbórki, kiedy świętowano zakończenie roku pracy. Dziś ponownie wraca na stoły, bo łączy prostotę przygotowania z klasycznym, tradycyjnym smakiem.

Schab po warszawsku. Nie dość, że świetnie smakuje, to jeszcze zachwyca oko

Skąd wziął się schab po sztygarsku?

Schab po sztygarsku wywodzi się z czasów, gdy mięso było rzadkim rarytasem. W śląskich gospodarstwach hodowano świnie, a świniobicie odbywało się późną jesienią. Wieprzowina była wykorzystywana do maksimum: wędzona, pieczona, solona lub przetwarzana na kiełbasy. Schab uchodził za najlepszy kawałek mięsa, dlatego przeznaczano go na dania uroczyste. Połączenie mięsa z kiełbasą miało gwarantować sytość i energię, co w górniczych rodzinach miało ogromne znaczenie.

Dlaczego ten kawałek mięsa jest tak ceniony?

Schab dostarcza pełnowartościowego białka i wszystkich aminokwasów egzogennych, co czyni go wartościowym elementem diety. W porównaniu z drobiem ma mniej sodu, a wyższa zawartość potasu sprzyja osobom z nadciśnieniem. To również dobre źródło żelaza, witaminy E i witamin z grupy B. Schab charakteryzuje się korzystnym profilem tłuszczów i umiarkowaną kalorycznością, dzięki czemu jest znacznie lżejszy, niż często się zakłada.

Przepis na schab po sztygarsku

Składniki:

  • kilogram schabu wieprzowego,
  • 300-400 g dobrej jakości kiełbasy śląskiej,
  • 2 cebule,
  • 1-2 ząbki czosnku,
  • 4-5 łyżek musztardy ostrej,
  • litr bulionu warzywnego,
  • 2 łyżki masła,
  • mąka do obtoczenia,
  • sól do smaku,
  • pieprz do smaku,
  • kminek do posypania.

Sposób przygotowania:

  1. Umyj i osusz schab, po czym natnij go wzdłuż, nie przecinając do końca. Rozchyl mięso i delikatnie rozbij tłuczkiem, aby powstał duży, równy płat.
  2. Przygotuj marynatę z musztardy, przeciśniętego czosnku, soli i pieprzu. Wetrzyj ją dokładnie w mięso i odstaw do lodówki, najlepiej na całą noc.
  3. Obierz kiełbasę z osłonki, owiń folią spożywczą i włóż do zamrażalnika na godzinę, by łatwiej ją było układać w mięsie.
  4. Na środku płata schabu ułóż schłodzoną kiełbasę i ciasno zwiń całość w roladę. Zepnij nicią kuchenną, aby zachowała kształt.
  5. Obtocz roladę w mące i obsmaż na maśle na złoty kolor z każdej strony.
  6. Przełóż mięso do naczynia żaroodpornego, obłóż ćwiartkami cebuli, zalej bulionem i piecz 30 minut w 180°C, polewając co pewien czas sosem.
  7. Po tym czasie zmniejsz temperaturę do 160°C, posyp roladę kminkiem i piecz kolejne 25-30 minut.
  8. Zlej powstały sos, zrób zasmażkę z masła i mąki, połącz całość i zmiksuj do gładkiej konsystencji.
  9. Odstaw mięso na kilka minut, aby "odpoczęło", a następnie pokrój w grube plastry i podawaj z sosem, kluskami śląskimi i modrą kapustą.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟