Norwegowie zabrali ze sobą na mundial ponad pół tony jedzenia. Kucharz reprezentacji zdradził, co konkretnie
Doskonale wiemy, że piłkarze podczas Mistrzostw Świata potrzebują specjalnego wyżywienia, ale w przypadku reprezentacji Norwegii zapasy jedzenia robią niesamowite wrażenie. Piłkarze nie opierają swojej kondycji na amerykańskich produktach – przywieźli ze sobą mnóstwo skandynawskich przysmaków.
Reprezentacja Norwegii zwróciła uwagę kibiców jeszcze przed pierwszym gwizdkiem na Mundialu 2026. Skandynawowie przywieźli do swojej bazy w amerykańskim Greensboro imponujące ilości jedzenia. W sumie mowa o ponad pół tonie produktów, które mają zapewnić zawodnikom stały dostęp do dobrze znanych smaków i najwyższej jakości składników odżywczych.
WIDEOŁosoś i zielone szparagi z piekarnika. Ten obiad praktycznie robi się sam
Kto dba o żołądki norweskich piłkarzy?
Za kulinarną stronę przedsięwzięcia odpowiada Aron Espeland – wieloletni kucharz reprezentacji Norwegii i zdobywca złotego medalu na Olimpiadzie Kulinarnej w Stuttgarcie. To właśnie on ujawnił, że do Stanów Zjednoczonych wysłano aż 300 kilogramów świeżego i wędzonego łososia oraz 200 kilogramów halibuta sprowadzonego bezpośrednio z Norwegii.
Szczególne zainteresowanie budzi halibut klasy premium hodowany we fiordach regionu Rogaland. To produkt kojarzony z restauracjami wyróżnionymi gwiazdkami Michelin. W Norwegii za kilogram tej ryby trzeba zapłacić nawet kilkadziesiąt dolarów, dlatego jej obecność w menu piłkarzy pokazuje, jak dużą wagę przywiązuje się do żywienia zawodników.
Co oprócz ryby ląduje na talerzach Norwegów?
Łosoś i halibut to nie wszystko. W dostawie dla norweskiej kadry znalazło się również 116 kilogramów brunostu, czyli charakterystycznego norweskiego sera koziego o karmelowym smaku. Do tego dochodzą salami z renifera i łosia, tradycyjne konfitury oraz ogromny zapas owoców. Na miejscu zamówiono aż 6 tys. pomarańczy, z których każdego dnia ma powstawać ok. 15 litrów świeżo wyciskanego soku.
Kucharze pod znakomitym przewodnictwem nie zamierzają serwować zawodnikom monotonnych posiłków. Espeland zapowiedział przygotowywanie codziennie czterech różnych bufetów tematycznych, dzięki czemu piłkarze będą mogli wybierać spośród wielu wariantów dań dostosowanych do intensywnego wysiłku fizycznego.