Pojechał nad morze i odkrył kulinarną perełkę. Gdy usłyszysz nazwę, nie przestaniesz się śmiać

Co powiesz na ruchanki z fjutem? Za nazwą tą nie kryje się nic niestosownego. To chrupiące placuszki, większości znane jako racuchy, polane gęstym słodkim syropem. Są prawdziwą perełką kulinarną kuchni kaszubskiej, cenioną i rozsławioną. Zachwycił się nią także autor znanego kulinarnego kanału "Podróże ze smakiem". - Polecam spróbować - zachęca na TikToku.

Ruchanki z fjutemRuchanki z fjutem
Źródło zdjęć: © TikTok | PODRÓŻE ZE SMAKIEM (screenshot)

Autor kulinarnego kanału na TikToku "Podróże ze smakiem" zawędrował na Pomorze. Stamtąd relacjonował pobyt w klimatycznej restauracji, gdzie podano mu tradycyjne danie o osobliwej nazwie. Ruchanki z fjutem to mocno oldskulowa propozycja, której korzenie sięgają kuchni kaszubskiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Omlet po japońsku, który wygląda jak dzieło sztuki. Zrób na śniadanie i zaskocz bliskich

Kulinarna perełka południowej Polski. Nazwa powala

Czym są ruchanki z fjutem? Ruchanki to racuchy drożdżowe, które podaje się polane fjutem, czyli syropem z buraka cukrowego. Nazwa ruchanki pochodzi od kaszubskiego słowa "wyruchane" oznaczającego wyrośnięte lub wyrobione ciasto. Fjut to z kolei określenie nawiązujące do lepkiej i ciągnącej się konsystencji syropu.

Zarówno ruchanki, jak i fjut wpisane są na listę produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Placuszki uznaje się za regionalny specjał Pomorza, choć podobne można znaleźć także na Kujawach, Warmii i Mazurach. Fjut zaś jest produktem charakterystycznym dla regionu etnograficznego Kociewie.

Ruchanki z fjutem pochodzi z kuchni kaszubskiej
Ruchanki z fjutem pochodzi z kuchni kaszubskiej © TikTok

Fjut i ruchanki - jak powstają?

Historia fjuta sięga czasów, gdy miód był drogim i rzadkim produktem, a burak cukrowy łatwo dostępnym i tanim. Buraki trzebiono na tarce, gotowano i odcedzano, a następnie gotowano ponownie do uzyskania gęstego syropu. Takie mazidło było używane jako słodzik do różnych potraw, w tym m.in. ruchanek.

Ruchanki natomiast przygotowywano z resztek ciasta drożdżowego, które pozostawało po wypieku chleba lub bułek. Ciasto formowano w placki i smażono na patelni lub piekło się je w piecu. Ruchanki były popularne zwłaszcza w okresie karnawału, gdy można było sobie pozwolić na więcej słodyczy.

Wybrane dla Ciebie
W PRL wszyscy zajadali ten deser. Zamieniam cukier i wychodzi jeszcze smaczniejszy
W PRL wszyscy zajadali ten deser. Zamieniam cukier i wychodzi jeszcze smaczniejszy
Mielone robię po toskańsku. Nawet babciny przepis nie ma przy nich szans
Mielone robię po toskańsku. Nawet babciny przepis nie ma przy nich szans
Są ultradelikatne i pełne białka. Takie racuszki na śniadanie to rarytas
Są ultradelikatne i pełne białka. Takie racuszki na śniadanie to rarytas
Na obiad serwuję hiszpańską zupę. Wzmacnia odporność, a kosztuje grosze
Na obiad serwuję hiszpańską zupę. Wzmacnia odporność, a kosztuje grosze
Pasuje do kotletów i tortilli. Jest lepsza od greckiej i bogatsza w omega-3
Pasuje do kotletów i tortilli. Jest lepsza od greckiej i bogatsza w omega-3
Kremowa jajecznica Strzelczyka. Wystarczy drobna zmiana i smakuje jak z restauracji
Kremowa jajecznica Strzelczyka. Wystarczy drobna zmiana i smakuje jak z restauracji
W PRL-u każde dziecko znało ten smak. Dziś babciny deser przegrywa ze sklepowymi gotowcami
W PRL-u każde dziecko znało ten smak. Dziś babciny deser przegrywa ze sklepowymi gotowcami
Nakładam farsz, zwijam w rulon i zapiekam. Naleśniki tak pyszne, że robię 3 razy w tygodniu
Nakładam farsz, zwijam w rulon i zapiekam. Naleśniki tak pyszne, że robię 3 razy w tygodniu
Pizza na słodko-słono? Sprawdziliśmy, jakie nietypowe propozycje można zamówić na wynos
Pizza na słodko-słono? Sprawdziliśmy, jakie nietypowe propozycje można zamówić na wynos
Greckie racuchy z fetą. Chrupiąca przekąska w 20 minut
Greckie racuchy z fetą. Chrupiąca przekąska w 20 minut
Wiele gospodyń pomija ten składnik żurku. Teściowa dodaje za każdym razem i wychodzi przepyszny
Wiele gospodyń pomija ten składnik żurku. Teściowa dodaje za każdym razem i wychodzi przepyszny
Omijamy w markecie, bo nie wiemy, jak przyrządzić. Jedno z najzdrowszych warzyw świata
Omijamy w markecie, bo nie wiemy, jak przyrządzić. Jedno z najzdrowszych warzyw świata
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯