Ta zupa aż kipi od warzyw, a tym samym też i od witamin. Miszkulencja to nic innego jak przedwojenna zupa jarzynowa z kapustą, ziemniakami, marchewką i pietruszką. Zabiela się ją mlekiem, w bogatej wersji dodaje także masło lub topioną słoninę, aby podkręcić sytość. To pyszny i tani przepis na zupę, która otuli głodne brzuchy i uciszy burczenie w brzuchu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kluski, które zawstydzą leniwe i kopytka. Do masy dodaję tanie warzywo
Przedwojenna zupa jarzynowa miszkulencja
Przepis na tę zupę pochodzi z książeczki "109 potraw" autorstwa Elżbiety Kiewnarskiej, wydanej w 1941 roku. W tamtych czasach kuchnia była nie tylko kwestią smaku, ale przede wszystkim przetrwania. Jedzenie musiało być pożywne, tanie i łatwo dostępne. Miszkulancja doskonale wpisywała się w te wymagania. Wykorzystywała proste, sezonowe warzywa, które można było łatwo zdobyć nawet w trudnych czasach, na dodatek dostępne były także późną jesienią czy nawet zimą. Jej gęsta konsystencja sprawiała, że była to pełnowartościowy posiłek, a nie tylko przystawka.
Dodawanie mleka do zup, dziś rzadko spotykane w polskiej kuchni, było powszechną praktyką w okresie przedwojennym. Mleko nie tylko zagęszczało zupy, ale przede wszystkim znacząco podnosiło ich wartość odżywczą, dostarczając cennego białka, wapnia oraz witaminy D. Dzięki niemu miszkulancja zyskiwała kremowy i łagodny smak. Taka zupa była idealna zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, a jej mleczna baza sprawiała, że była sycąca i delikatna dla żołądka.
Składniki:
- 2 marchewki,
- 1 pietruszka,
- 1 por,
- 400 g kapusty białej lub włoskiej,
- 400 g ziemniaków,
- 2 ziarna czarnego pieprzu,
- 1 listek laurowy,
- 1 litr mleka,
- 1,5 litra wody,
- 30 g masła,
- sól do smaku.
Sposób przygotowania:
- Włoszczyznę obierz, pokrój w paski i ugotuj w wodzie.
- Dodaj poszatkowaną grubo kapustę, listek oraz pieprz.
- Dorzuć pokrojone w kostkę ziemniaki i gotuj przez 10 minut.
- Wlej mleko i gotuj, aż ziemniaki będą miękkie.
- Dorzuć masło lub słoninę i wymieszaj.
Zupa jest gotowa, gdy masło całkowicie się rozpuści, a jej konsystencja stanie się gęsta i aksamitna. Podawaj ją na gorąco. Smacznego!