Przepis na kopytka z niedocenianej bulwy. Dosłownie rozpływają się w ustach
Zanim ziemniaki zyskały popularność w Polsce, wykorzystywano inną bulwę, o wiele bogatszą w błonnik i witaminy z grupy B. Dzisiaj topinambur wraca do łask i nie trzeba go szukać na spacerach za miastem. Jest dostępny nawet w popularnych dyskontach, a zrobione z niego kopytka zachwycają kremowym smakiem z delikatną nutą orzechów.
Chociaż nazwa "topinambur" coraz częściej pojawia się w przepisach kulinarnych oraz na ustach dietetyków, wiele osób nadal ostrożnie podchodzi do nieregularnych warzyw, nawet gdy są dostępne w sklepie za niecałe 10 złotych za kilogram. Mało kto wie, jak przygotować słonecznik bulwiasty. Jest to prostsze, niż myślisz. Z ugotowanych lub pieczonych bulw zrobisz zarówno kremowe purée do obiadu, jak i placki ziemniaczane czy nawet kopytka. Podaj je z roztopionym masłem z dodatkiem świeżego czosnku i ziół albo z prostym sosem pieczarkowym. Nie potrzebują wiele, aby odegrać pierwsze skrzypce podczas rodzinnego obiadu.
Batatowe kopytka w śmietankowym sosie z rukolą. Na talerzu nie zostanie po nich ślad
Przepis na kopytka z topinamburu
Topinambur najlepiej jest ugotować bez obierania, wtedy zatrzymuje więcej smaku i wartości odżywczych. Nie zajmuje to wiele czasu – bulwy są niewielkie i zazwyczaj już po 10–15 minutach są miękkie i gotowe do dalszej obróbki. Kopytka z topinamburu świetnie smakują z dodatkiem lekkich sosów śmietanowych.
Składniki:
- 0,5 kg topinamburu,
- 1 szklanka mąki pszennej,
- 1 jajko,
- 2 łyżeczki soli,
- opcjonalnie: pół pęczka natki pietruszki lub szczypiorek z dymki,
- mąka do podsypania ciasta.
Sposób przygotowania:
- Umyj topinambur i, bez obierania, ugotuj do miękkości w osolonym wrzątku. Odcedź, a gdy ostygnie, obierz ze skórki.
- Przełóż do dużej miski i rozgnieć na miazgę przy pomocy tłuczka do ziemniaków.
- Dodaj mąkę, jajko, dwie łyżeczki soli i, jeśli chcesz, posiekaną natkę pietruszki.
- Zagnieć ciasto w kulę, po czym przełóż na stolnicę oprószoną mąką.
- Z ciasta uformuj wałeczki, po czym pokrój je na niewielkie kawałki (jak na klasyczne kopytka).
- Gotuj partiami w osolonym wrzątku i wyławiaj od razu po wypłynięciu na powierzchnię.