Ta polska zupa działa jak balsam dla jelit. Pod jednym warunkiem

Jeśli człowiek wymyślił zupę z ogórków, to jest w stanie wymyślić dosłownie wszystko. Trudno o lepszy przykład na to, że prostota w kuchni nie zawsze oznacza prostotę dla zdrowia i układu trawiennego.

Zupa ogórkowaDlaczego jelita zwykle szybko „czują” zupę ogórkową?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Ciało reaguje na zupę ogórkową znacznie inaczej niż na inne zupy, nawet te podobne. W wielu przypadkach pojawia się uczucie lekkości, u innych natomiast mocna niekontrolowana reakcja ze strony jelit już krótko po posiłku. Taka reakcja nie jest przypadkowa ani związana wyłącznie z temperaturą dania. Ogórkowa łączy w sobie kilka cech, które wpływają na układ pokarmowy w sposób dość intrygujący. Żeby to zrozumieć, trzeba najpierw zajrzeć w skład i sposób przygotowania, a więc do dzieła.

Ogórek kiszony, czyli przewodniczący zupy ogórkowej

Ogórek kiszony w tej zupie ma najwięcej do powiedzenia, ponieważ proces kiszenia zmienia jego skład w sposób mocno odczuwalny dla jelit. Fermentacja, czyli kontrolowany rozkład cukrów przez bakterie kwasu mlekowego, obniża zawartość łatwo fermentujących węglowodanów i zmienia skład kwasów organicznych. Krótko mówiąc, kiszony ogórek działa wtedy inaczej niż warzywa świeże dodawane do zup. Zawarta w nim kwasowość oraz obecność fermentacji wpływa na komunikacje trawienne między żołądkiem a dalszymi odcinkami przewodu pokarmowego. Taki skład jest solidnie odczuwalny, tym bardziej u osób wrażliwych jelitowo, choć intensywność reakcji zależy od indywidualnej tolerancji oraz ilości i mocy użytych kiszonek.

Kwasowość i jej wpływ na trawienie

Kwasowość zupy ogórkowej jest ważna dla trawienia, ponieważ wpływa na warunki panujące w żołądku. Kwaśne środowisko może modyfikować tempo opróżniania żołądka oraz sposób, w jaki zawartość pokarmowa przechodzi do jelit i przez jelita. Co ciekawe, w wielu przypadkach następuje szybka reakcja wychodząca z przewodu pokarmowego, a u innych większe uczucie lekkości po jedzeniu. Nie jest to zjawisko uniwersalne, ponieważ tolerancja potraw o kwasowym smaku różni się między osobami. Ważna jest też ilość kiszonych ogórków w zupie oraz ogólna kompozycja posiłku, która może wzmacniać lub osłabiać ten mechanizm. Jak widać, nawet takie starodawne dania, mogą zadziwiać działaniem do dzisiaj.

Ogórki kiszone
Ogórki kiszone © Adobe Stock | Pawel Michalowski

Sól, woda i objętość posiłku

Sól, woda oraz objętość posiłku również wpływa na odbiór zupy ogórkowej przez organizm. Duża ilość płynu zwiększa objętość zawartości pokarmowej w żołądku, a obecność soli wpływa na gospodarkę wodno-elektrolitową już na etapie trawienia. Taka kombinacja jest odczuwana szybciej niż w przypadku gęstych zup lub dań ze zwartą strukturą. U części osób płynny posiłek przechodzi do jelit sprawniej, a informacje o sytości wychodzące z przewodu pokarmowego pojawiają się wcześniej, ale nie są długofalowe. Reakcja zależy od porcji oraz od tego, czy zupa jest samodzielnym posiłkiem, czy elementem większego obiadu.

Tłuszcz, dodatki i sposób gotowania

Tłuszcz, dodatki oraz sposób gotowania to elementy, które również mają sporo do powiedzenia. Wersja przygotowana na lekkim wywarze, z niewielką ilością tłuszczu i bez długiego smażenia dodatków zwykle jest trawiona szybciej niż zupa zabielana śmietaną lub zagęszczana zasmażką. Większa ilość tłuszczu wydłuża czas opróżniania żołądka, więc może to opóźniać reakcję jelit albo zmieniać jej działanie. Ważny jest też moment dodania ogórków, ponieważ długie gotowanie zmienia ich strukturę oraz osłabia moc kwasowości. Taki sposób przygotowania powoduje, że ta sama zupa może być odczuwana bardzo różnie, mimo podobnych składników.

Dlaczego jedni "czują" ją od razu, a inni prawie wcale

To, że jedni "czują" zupę ogórkową praktycznie od razu, a inni prawie wcale, wynika z różnic działania przewodu pokarmowego oraz aktualnego stanu jelit. Szybkość przemieszczania się treści pokarmowej w jelitach, ich wrażliwość oraz sposób reagowania na różnego rodzaju produkty nie jest takie same u wszystkich. Ważne jest także to, co pojawiło się w diecie wcześniej oraz w jakim momencie dnia spożywany jest posiłek. U jednych organizm wyłapuje zmianę składu od razu, u innych potrzebuje więcej czasu, by ją "wyhaczyć". Taka rozbieżność jest naturalna i nie wskazuje ani na problem, ani na wyjątkowe działanie samej zupy.

Kiedy ogórkowa jest pomocna, a kiedy obciążająca

Zupa ogórkowa jest pomocna wtedy, gdy potrzebny jest lekki posiłek, który nie przeciąża układu pokarmowego i dostarcza płyn w łatwo przyswajalnej i wyjątkowo smacznej formie. W wielu przypadkach odnajduje się przy zmniejszonym apetycie albo po cięższych dniach, ponieważ jej zawartość jest lepiej tolerowana niż gęste dania. Z drugiej strony ogórkowa może być obciążająca w momentach zwiększonej wrażliwości jelit, przy skłonności do podrażnień lub po posiłkach hojnie obdarzonych tłuszczem. Ważna jest także porcja oraz to, czy zupa pojawia się na symboliczny poczęstunek, czy też jest elementem większej biesiady. W tym drugim przykładzie reakcja organizmu może być mocniejsza i mniej komfortowa.

Jak przygotować ogórkową, aby była najlepsza dla jelit

Sposób przygotowania zupy ogórkowej ma wpływ na jej odbiór przez organizm. Ogórki kiszone najlepiej dodać po gotowaniu, gdy baza zupy jest już miękka i gorąca, ale nie wrze intensywnie. Taki moment ograniczy długie podgrzewanie kiszonek, więc smak będzie intensywny, a moc fermentacji zachowana. Warto także ścierać ogórki grubiej lub kroić je drobno, ponieważ struktura również jest ważna dla tolerancji jelitowej. Jeśli w przepisie pojawia się śmietana, warto z nią nie przesadzać i dodać do zupy dopiero po zdjęciu zupy z ognia. Przy takim sposobie przygotowania zupa zachowa lekkość i będzie odbierana przyjemniej przez przewód pokarmowy.

Zupa ogórkowa wyróżnia się tym, że jej skład i forma są szybko odczuwalne przez jelita, choć reakcja nie wygląda tak samo u wszystkich. O tym, jak zostanie odebrana, decyduje sposób przygotowania, porcja oraz moment spożycia. Istnieją na tym świecie produkty i dania, które mówią nam bardzo dużo o tym, jak działa nasz organizm. Zupa ogórków jest jedną z nich.

Wybrane dla Ciebie
Siekam kurczaka i smażę. Kotleciki tak delikatne, że nawet teściowa zachwala
Siekam kurczaka i smażę. Kotleciki tak delikatne, że nawet teściowa zachwala
Zamiast do curry, wsyp do szklanki. Pomaga obniżyć cholesterol i wspiera trawienie
Zamiast do curry, wsyp do szklanki. Pomaga obniżyć cholesterol i wspiera trawienie
Na obiad serwuję babski garnek. Wszyscy najedzeni bardziej niż po schabowych
Na obiad serwuję babski garnek. Wszyscy najedzeni bardziej niż po schabowych
Wlej 1 łyżkę do wody i włóż parówki. Nie popękają w czasie gotowania i będą smaczniejsze
Wlej 1 łyżkę do wody i włóż parówki. Nie popękają w czasie gotowania i będą smaczniejsze
Wlewam do ciasta zamiast mleka. Naleśniki wychodzą miękkie i delikatne, ale nie rwą się na patelni
Wlewam do ciasta zamiast mleka. Naleśniki wychodzą miękkie i delikatne, ale nie rwą się na patelni
Babcia piekła te ciasteczka na zapas, bo długo są świeże. Amoniaczki siostry Anastazji to pewniak do kawy
Babcia piekła te ciasteczka na zapas, bo długo są świeże. Amoniaczki siostry Anastazji to pewniak do kawy
Rosół z tym dodatkiem pierwszy raz jadłam w Rumunii. Teraz robię taki prawie co tydzień
Rosół z tym dodatkiem pierwszy raz jadłam w Rumunii. Teraz robię taki prawie co tydzień
Włoski deser w uproszczonej wersji. Już nie tracę czasu na tradycyjne tiramisu
Włoski deser w uproszczonej wersji. Już nie tracę czasu na tradycyjne tiramisu
Smakują jak z węgierskiej budki. Świetne do gulaszu i na przekąskę do filmu
Smakują jak z węgierskiej budki. Świetne do gulaszu i na przekąskę do filmu
Sąsiadka poczęstowała mnie naleśnikami ziemniaczanymi. Od razu poprosiłam o przepis
Sąsiadka poczęstowała mnie naleśnikami ziemniaczanymi. Od razu poprosiłam o przepis
Kotlety schabowe po węgiersku sprawdzą się na niedzielny obiad. Pyszne i nie trzeba ich panierować
Kotlety schabowe po węgiersku sprawdzą się na niedzielny obiad. Pyszne i nie trzeba ich panierować
Tę sałatkę z pieczonych warzyw podaję zamiast zwykłej. To hit hiszpańskiej kuchni
Tę sałatkę z pieczonych warzyw podaję zamiast zwykłej. To hit hiszpańskiej kuchni
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟