Gołąbki po bieszczadzku różnią się od klasycznej wersji, do której przywykło wiele osób. Zamiast ryżu główną rolę w farszu odgrywają tarte ziemniaki, dzięki czemu nadzienie jest wyjątkowo delikatne, soczyste i sycące. To prosty, regionalny przepis, który do dziś gości na stołach w południowo-wschodniej Polsce.
WIDEOGołąbki z bobem i kaszą jęczmienną. Pomysł na obiad bez mięsa
Regionalny patent na pyszny farsz
Kuchnia Bieszczadów od zawsze opierała się na prostych, łatwo dostępnych składnikach. Ziemniaki często zastępowały kasze czy ryż, dlatego trafiały również do farszu na gołąbki. Po starciu i połączeniu z mięsem tworzą zwartą, ale bardzo soczystą masę, która podczas duszenia doskonale przechodzi aromatem kapusty i sosu pomidorowego. Efekt to delikatne gołąbki o nieco innym charakterze niż ich tradycyjny odpowiednik.
Przepis na gołąbki po bieszczadzku
Przed zawijaniem dobrze odciśnij starte ziemniaki z nadmiaru płynu. Dzięki temu farsz zachowa odpowiednią konsystencję i nie będzie się rozpadał.
Składniki
- 1 duża główka białej kapusty,
- 600 g mielonej łopatki wieprzowej,
- 500 g ziemniaków,
- 1 cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 jajko,
- 1 łyżka majeranku,
- 1 łyżeczka słodkiej papryki,
- 1 łyżeczka soli,
- 1/2 łyżeczki pieprzu,
- 500 ml passaty pomidorowej,
- 250 ml bulionu,
- 1 łyżka masła,
- 1 łyżka oleju,
- natka pietruszki do podania.
Sposób przygotowania
- Wytnij głąb z kapusty i sparz główkę w gorącej wodzie, stopniowo oddzielając liście.
- Zetrzyj ziemniaki na drobnych oczkach tarki i dokładnie odciśnij nadmiar płynu.
- Drobno posiekaj cebulę i zeszklij ją na maśle z dodatkiem oleju.
- Połącz mięso z ziemniakami, cebulą, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, jajkiem i przyprawami.
- Nałóż porcję farszu na każdy liść kapusty i ciasno zwiń gołąbki.
- Ułóż je w garnku, zalej bulionem wymieszanym z passatą i duś pod przykryciem około 70–90 minut na małym ogniu.
- Podawaj gorące, polane sosem i posypane natką pietruszki.
Gołąbki po bieszczadzku najlepiej smakują następnego dnia, gdy farsz i kapusta przejdą aromatem sosu. Możesz podać je z kromką świeżego chleba albo z puree ziemniaczanym, jeśli lubisz wyjątkowo sycące obiady.