WAŻNE
TERAZ

Catherine O'Hara nie żyje. Gwiazda "Kevina samego w domu" miała 71 lat

U niektórych kurzy się na półce. Nie wiedzą, że kolekcjonerzy płacą majątek

Ceramika wraca w ostatnich latach do łask i coraz więcej osób zwraca uwagę nie tylko na to, co je, ale również na to, na jakich naczyniach serwuje posiłki. Kierując się sentymentem, zaglądamy do babcinych kredensów, przykrytych nieco warstwą kurzu. Okazuje się, że znaleźć tam można prawdziwe perełki.

Polska porcelana zachwyca wzornictwemPolska porcelana zachwyca wzornictwem
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | agatchen
Ewa Malinowska

Dawniej wiele osób z pobłażaniem patrzyło na kolekcję porcelany za szklanką witryną w domach babć. Porcelana z czasów PRL ma jednak wartość nie tylko sentymentalną - kolekcjonerzy za niektóre egzemplarze gotowi są zapłacić fortunę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ketchup z cukinii bije na głowę pomidorowy. Przygotuj zapas na zimę

Porcelana z czasów PRL

W czasach, gdy niemal wszystko było towarem luksusowym, porcelana stawała się jeszcze większym rarytasem. Kolekcje wypuszczano w małych partiach, przez co były trudno dostępne a ilość ograniczona. Część dumnych posiadaczy miała szczęście kupić je samodzielnie, inni dostawali je w prezentach ślubnych. Szkoda było używać delikatnych talerzyków, filiżanek i miseczek do codziennych posiłków, więc trzymano je na specjalne okazje.

Zestaw porcelany "Dorota" z czasów PRL-u jest obecnie sporo wart
Zestaw porcelany "Dorota" z czasów PRL-u jest obecnie sporo wart © NAC | NAC

Jak to często bywało w domach, takich okazji za dużo nie było, a piękne malowana porcelana lądowała na długie, długie lata za szybką kredensu. Warto jednak przyjrzeć się jej dokładnie, bo może okazać się bardzo cenna.

Ta zastawa to gratka dla kolekcjonerów

Produkcja porcelany w Polsce ma swoje korzenie w końcu XVIII wieku, jednak to właśnie okres PRL-u (1945-1989) przyniósł jej największy rozkwit. Wzory z fabryki w Ćmielowie, Chodzieży, Wałbrzychu oraz Łubianie kojarzy wielu Polaków, nie tylko wychowanych w tamtych czasach.

Cena porcelany z czasów PRL na rynku kolekcjonerskim to prawdziwa loteria, bo nie każdy talerzyk wart jest fortunę. Wszystko zależy od jego stanu, rzadkości wykonania czy prestiżu producenta. Niektóre unikatowe sztuki mogą osiągać zawrotne ceny, sięgające nawet kilku tysięcy złotych. To może być nie tylko miła niespodzianka, ale również okazja do zbudowania wartościowej kolekcji czy też sposób na zarobienie pieniędzy, jeśli nie chcesz trzymać ich w szafce.

Jakie zestawy są dużo warte? Zerknij, czy w szafce nie skrywa się serwis kawowy Karolina, Goplana z Ćmielowa, serwis obiadowy Karolina WAWEL ze złoceniami czy inne piękne, doskonale zachowane kolekcje. Trzeba czasem trochę poszperać, ale znaleźć można prawdziwe perełki.

Wybrane dla Ciebie
Tak przechowywany ser nie spleśnieje w lodówce. Łatwo uniknąć błędu
Tak przechowywany ser nie spleśnieje w lodówce. Łatwo uniknąć błędu
Przepis na kopytka z niedocenianej bulwy. Dosłownie rozpływają się w ustach
Przepis na kopytka z niedocenianej bulwy. Dosłownie rozpływają się w ustach
Wieczorne kanapki tylko z tymi składnikami. Na lepszy sen wybierz też dobry napój
Wieczorne kanapki tylko z tymi składnikami. Na lepszy sen wybierz też dobry napój
Zupa, którą w "budce" kupuje się w wiaderku. Domowa wersja smakuje jeszcze lepiej
Zupa, którą w "budce" kupuje się w wiaderku. Domowa wersja smakuje jeszcze lepiej
Odkąd spróbowałam, piekę zamiast zwykłej pinsy. Idealna przekąska na imprezę karnawałową
Odkąd spróbowałam, piekę zamiast zwykłej pinsy. Idealna przekąska na imprezę karnawałową
Miksuję i wykładam na blachę. Po 20 minutach mam gotowe burgery bez mięsa
Miksuję i wykładam na blachę. Po 20 minutach mam gotowe burgery bez mięsa
Ubij na pianę i podaj na wytrawnie. Jajecznica wygląda biednie przy takim śniadaniu
Ubij na pianę i podaj na wytrawnie. Jajecznica wygląda biednie przy takim śniadaniu
Mieszam z kaszą i wysypuję na jabłka. Łatwiejsza od tradycyjnej szarlotki i pełna aromatu
Mieszam z kaszą i wysypuję na jabłka. Łatwiejsza od tradycyjnej szarlotki i pełna aromatu
Siostra mówi, że smakują jak u Chińczyka. Jak zrobić sajgonki w domu?
Siostra mówi, że smakują jak u Chińczyka. Jak zrobić sajgonki w domu?
Ten owoc ma więcej mocy niż nam się wydaje. Tak działa na nasz organizm
Ten owoc ma więcej mocy niż nam się wydaje. Tak działa na nasz organizm
Zamiast do tostera wrzucam do piekarnika. Słodziutkie tosty w sam raz na deser
Zamiast do tostera wrzucam do piekarnika. Słodziutkie tosty w sam raz na deser
Fińskie gniazdka przypominają chrust. Ich smażenie to świetna zabawa
Fińskie gniazdka przypominają chrust. Ich smażenie to świetna zabawa
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥