Uprawiano je już w starożytności. Włosi jedzą zamiast ryżu, bo mniej cukru, a dużo białka i błonnika
Chociaż na pierwszy rzut oka przypomina pęczak, farro to rodzaj starego zboża, którym żywiły się już rzymskie legiony. Dziś wraca do włoskich kuchni (i nie tylko) jako zdrowsza alternatywa dla białego ryżu i makaronu. Zachwyca orzechowym smakiem i wyjątkową teksturą.
W dobie poszukiwania żywności mało przetworzonej i bogatej w wartości odżywcze, farro jawi się jako produkt idealny. To antyczne ziarno (pod nazwą tą kryją się zazwyczaj trzy odmiany pszenicy: samopsza, płaskurka i orkisz), które od tysięcy lat uprawiane jest w regionach Toskanii i Umbrii i które przetrwało próbę czasu bez genetycznych modyfikacji.
Gołąbki bez zawijania z kaszą jęczmienną. Z domowym sosem smakują najlepiej
Rustykalne zboże jako zamiennik dla białego ryżu
W porównaniu do tradycyjnego ryżu używanego do risotto (jak arborio czy carnaroli), farro wypada znacznie lepiej w rankingach dietetycznych. Ma niski indeks glikemiczny, co oznacza, że energia do organizmu jest uwalniana stopniowo. Dzięki dużej zawartości błonnika nie powoduje gwałtownych skoków cukru we krwi, co czyni je doskonałym wyborem dla osób chorujących na cukrzycę i dbających o linię.
Ze względu na wysoką zawartość białka farro jest bardzo wartościowym składnikiem diety wegetariańskiej. Zwraca na siebie również uwagę sportowców. Co więcej, dostarcza sporej dawki żelaza i witamin z grupy B, dzięki czemu wspiera układ nerwowy, przekładając się na większą wydajność energetyczną, a tym samym lepszy komfort życia na co dzień.
Jak dobrać dodatki do farro?
Farro nie rozgotowuje się tak łatwo jak ryż. Po ugotowaniu ziarna pozostają teksturalne i sprężyste, a ich przegryzanie wyraźnie wpływa na poprawę nastroju. Przyjemny, lekko orzechowy smak świetnie komponuje się z grzybami leśnymi, sosami śmietanowymi i zimnymi dressingami na bazie oliwy. Może być doskonałym zamiennikiem białego ryżu w risotto – we Włoszech popularne jest farrotto z grzybami leśnymi lub owocami morza. Sprawdzi się także jako baza do pożywnych sałatek, które można zapakować na lunch do pracy.
Gotowanie jest dłuższe, więc zrób farro na zapas
W sklepach farro jest dostępne w różnym stopniu przetworzenia – naturalne ziarna z łuską gotują się dwa razy dłużej niż farro perlato czy semi perlato. Wcześniej należy je przepłukać pod bieżącą wodą, a następnie ugotować z wodą lub bulionem warzywnym. Standardowa proporcja to: 1 porcja ziaren na 3 porcje wody. Gotowanie do miękkości zajmuje ok. 20 minut, więc warto ugotować farro na zapas, a potem mieszać z różnymi dodatkami warzywnymi, mięsnymi i sosami.
Przepis na śródziemnomorską sałatkę z farro, serem feta i suszonymi pomidorami
Z poniższych składników przygotujesz porcję dla 2–3 osób. Jeśli chcesz zachować sałatkę na później, przed podaniem dodaj jeszcze 2 łyżki oliwy i sprawdź, czy nie potrzeba więcej przypraw.
Składniki:
- 200 g ziarna farro,
- 100 g sera feta,
- 6–8 kawałków suszonych pomidorów z zalewy (plus 2 łyżki oleju ze słoika),
- 3 łyżki orzeszków piniowych,
- garść natki pietruszki,
- sok z połowy cytryny,
- 1 mały ząbek czosnku,
- sól i świeżo mielony pieprz.
Sposób przygotowania:
- Farro wypłucz na sicie pod zimną wodą, po czym zalej wodą zgodnie z proporcją podaną na opakowaniu. Dodaj łyżeczkę soli i gotuj przez ok. 20 min (odmiana perłowa). Następnie odcedź ziarna na sitku.
- Na suchej patelni podpraż orzeszki piniowe na złoty kolor. Gdy zaczną pachnieć i zbrązowieją, od razu zdejmij je z patelni.
- Suszone pomidory pokrój w paski, posiekaj natkę pietruszki.
- W małym słoiczku wymieszaj 2 łyżki oleju z suszonych pomidorów, sok z cytryny, przeciśnięty przez praskę czosnek, szczyptę soli i pieprzu. Zakręć słoik i energicznie potrząsaj do momentu, aż powstanie emulsja.
- W dużej misce wymieszaj ugotowane farro, suszone pomidory i posiekaną natkę. Wlej dressing i ponownie wymieszaj.
- Na końcu dodaj pokruszoną w dłoniach fetę oraz uprażone orzeszki piniowe. Wymieszaj delikatnie, by ser nie zamienił się w pastę.