W drugi dzień świąt robię zawsze rosół wielkanocny. Przyjemnie rozgrzewa jelita

Po pierwszym dniu świąt, kiedy króluje żurek z białą kiełbasą i jajkiem, w wielkanocny poniedziałek stawiam na inną zupę. To dobrze znany rosół, ale w delikatniejszym wydaniu. Wspiera układ trawienny i jest pyszny.

Ten rosół działa jak balsam na jelitaTen rosół działa jak balsam na jelita
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Dorota Gepert

Rosół to jedna z najbardziej tradycyjnych zup w Polsce, a jednocześnie w każdej rodzinie przygotowuje się ją nieco inaczej. Mało tego, każdy z nas, w zależności od okazji, robi go na wiele sposobów. W Poniedziałek Wielkanocny, według mnie, najlepiej sprawdza się delikatniejsza wersja tej zupy z dużą ilością orzeźwiającej zieleniny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zupa rybna z łososiem - mnóstwo smaku i aromatu

Rosół pomaga na trawienie

Rosół najczęściej postrzegamy jako aromatyczną i pyszną zupę, którą wszyscy lubią. Zimą doceniamy jego walory rozgrzewające i wzmacniające, ale często zapominamy, że to nie są jego jedyne zalety. Ta zupa, mimo że jest dość tłusta działa też pozytywnie na układ pokarmowy. Może nawet wspomagać trawienie i łagodzić stany zapalne. To dzięki temu, że zawiera mnóstwo łatwo przyswajalnych składników odżywczych, takich jak witaminy, minerały, potas i wapń.

Kolagen nie tylko na stawy

Ta zupa jest również uważana za naturalny lek przy refluksie czy zgadze. To dzięki temu, że zawiera kolagen i żelatynę, które wzmacniają stawy, ale mają także pozytywny wpływ na zatrzymywanie soków trawiennych, co z kolei ułatwia proces trawienia. Z tego też powodu dobrze działa na błonę śluzową żołądka. Rosół, do którego używa się mięsa z kośćmi, zawiera glutaminę, która ma zdolność "naprawy" uszkodzonych komórek przewodu pokarmowego.

Ważne!

Rosół jest zdrowy, ale nie dla każdego. Osoby z chorobami dróg żółciowych i wątroby powinny być ostrożne. Ze względu na wysoką zawartość puryn, może zaostrzać objawy niektórych schorzeń.

Rosół świąteczny

Składniki:

  • 1 kurczak wiejski,
  • 2 marchewki,
  • 1 pietruszka,
  • 1/4 selera,
  • 1 por,
  • kilka suszonych grzybów,
  • 3 litry wody,
  • sól i pieprz do smaku,
  • natka pietruszki lub koperek do podania,
  • lubczyk (opcjonalnie).

Sposób przygotowania:

  1. Mięso dokładnie umyj, umieść w dużym garnku, zalej zimną wodą i zagotuj.
  2. Zmniejsz moc palnika i usuń pianę, a następnie dodaję obrane warzywa, tj. marchew, pietruszkę, seler, por. Dorzuć kilka suszonych grzybów oraz pieprz w ziarnach do smaku.
  3. Rosół gotuj na bardzo małym ogniu przez około 2-3 godziny, a 10-15 minut przed końcem gotowania dodaj kilka gałązek świeżych ziół.
  4. Na koniec dopraw rosół solą i pieprzem. Podawaj go z makaronem oraz posiekaną natką pietruszki lub koperkiem.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Gotuję kaszę, dodaję i mieszam. Jest tak smaczna, że wszyscy zapominają o mięsie
Gotuję kaszę, dodaję i mieszam. Jest tak smaczna, że wszyscy zapominają o mięsie
Jak długo można przechowywać mięso w zamrażalniku? WIele osób robi to o wiele za długo
Jak długo można przechowywać mięso w zamrażalniku? WIele osób robi to o wiele za długo
Dziadek daje na kanapkę porządną porcję. Dziś wielu obawia się tego smarowidła
Dziadek daje na kanapkę porządną porcję. Dziś wielu obawia się tego smarowidła
Nasze babcie robiły ją w największe chłody. Porządnie rozgrzewa i syci na długie godziny
Nasze babcie robiły ją w największe chłody. Porządnie rozgrzewa i syci na długie godziny
Dorzucam kilka łyżek. Kapuśniak śmiało zastąpi nawet drugie danie
Dorzucam kilka łyżek. Kapuśniak śmiało zastąpi nawet drugie danie
Jak gotować brokuły? Dorzuć szczyptę do osolonej wody, a nie stracą zielonego koloru
Jak gotować brokuły? Dorzuć szczyptę do osolonej wody, a nie stracą zielonego koloru
Najszybsze faworki na świecie. Ciasto smaruję słodką mieszanką
Najszybsze faworki na świecie. Ciasto smaruję słodką mieszanką
Kiedyś dla biedoty, dziś królewskie danie. Te pierogi to prawdziwy rarytas
Kiedyś dla biedoty, dziś królewskie danie. Te pierogi to prawdziwy rarytas
Tych osłonek nie musisz ściągać z parówek. Są jadalne, ale mało kto o tym wie
Tych osłonek nie musisz ściągać z parówek. Są jadalne, ale mało kto o tym wie
Koreańczyk spróbował polskiego klasyka. "Aż chce się pojechać do Szczecina"
Koreańczyk spróbował polskiego klasyka. "Aż chce się pojechać do Szczecina"
Naleśniki rosołowe robię co niedziela. Są wręcz obowiązkowe na kolację
Naleśniki rosołowe robię co niedziela. Są wręcz obowiązkowe na kolację
W PRL zajadano aż miło. Bez grama czekolady, a wszyscy uwielbiali
W PRL zajadano aż miło. Bez grama czekolady, a wszyscy uwielbiali
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯