W PRL zajadano aż miło. Bez grama czekolady, a wszyscy uwielbiali

Ten deser to absolutna legenda z czasów PRL-u. Chociaż w nazwie ma czekoladę, to paradoksalnie przygotowywano go bez jej dodatku

Blok czekoladowy to klasyk sprzed latBlok czekoladowy to klasyk sprzed lat
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

Czekolada w czasach PRL była towarem deficytowym, więc nasze mamy i babcie miały utrudnione zadanie podczas planowania deserów. Półki sklepowe nie uginały się bowiem od nadmiaru towarów, a prawdziwa tabliczka czekolady była luksusem dostępnym głównie w Pewexie za dolary lub podczas rzadkich dostaw do osiedlowych sklepów. Zaradność i umiejętność wyczarowania "czegoś z niczego" poskutkowała powstaniem bloku czekoladowego. Do dziś wiele osób z rozrzewnieniem wspomina jego smak i wraca do dawnego przepisu.

Chleb w jajku z czasów PRL w wersji premium. Znika z talerzy w mgnieniu oka

Blok czekoladowy z PRL

W dobie braków rynkowych blok czekoladowy stał się polską odpowiedzią na niedostępne luksusowe słodycze z Zachodu. Jego bazą było mleko w proszku, najlepiej to pełne, w niebieskim opakowaniu, które nadawało deserowi specyficzną, lekko ciągnącą i kremową konsystencję. Intensywny, ciemny kolor oraz głęboki smak uzyskiwano dzięki dużej ilości ciemnego kakao.

Blok uwielbiali wszyscy, zarówno dzieci, jak i dorośli. Był to deser bogaty, bo mimo braku czekolady, suto wypełniano go tym, co akurat udało się zdobyć: orzechami włoskimi, ziemnymi, rodzynkami czy połamanymi herbatnikami, które imitowały strukturę tradycyjnej tabliczki z bakaliami. Często do środka trafiały także pokruszone wafle lub kawałki kolorowych galaretek, co sprawiało, że każdy przekrój bloku wyglądał jak mozaika.

Mimo że dziś w sklepach możemy wybierać spośród setek rodzajów słodyczy z całego świata, domowy blok czekoladowy wciąż zasługuje na uwagę.

Składniki:

  • 400 g pełnego mleka w proszku,
  • 200 g masła lub margaryny,
  • pół szklanki wody,
  • 3/4 szklanki cukru,
  • 3-4 łyżki ciemnego kakao,
  • dodatki: ok. 200 g herbatników, orzechy, rodzynki, żurawina, pokruszone wafle

Sposób przygotowania:

  1. W garnku zagotuj wodę z cukrem, masłem i kakao. Mieszaj, aż składniki się połączą, a cukier całkowicie rozpuści.
  2. Odstaw masę do lekkiego przestudzenia. Powinna być ciepła, ale nie wrząca.
  3. Do dużej miski wsyp mleko w proszku. Powoli wlewaj ciemny syrop, energicznie mieszając łyżką lub mikserem. Masa będzie bardzo gęsta i oporna – to znak, że robisz ją dobrze.
  4. Do czekoladowej masy dodaj połamane na mniejsze kawałki herbatniki oraz ulubione bakalie. Wymieszaj wszystko dokładnie.
  5. Podłużną formę lub keksówkę wyłóż folią spożywczą lub papierem do pieczenia.
  6. Przełóż masę do formy, mocno dociskając, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Wyrównaj wierzch.
  7. Blok musi spędzić w lodówce co najmniej kilka godzin, a najlepiej całą noc. Gdy masa całkowicie stężeje, deser kroi się w grube plastry.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Te racuchy rosną na patelni jak szalone. Zamiast jabłek wrzuć do ciasta sezonowy dodatek
Te racuchy rosną na patelni jak szalone. Zamiast jabłek wrzuć do ciasta sezonowy dodatek
Nie tylko pietruszka i marchew. Zdziwisz się, co niektórzy kucharze dorzucają do rosołu
Nie tylko pietruszka i marchew. Zdziwisz się, co niektórzy kucharze dorzucają do rosołu
Bratowa zawsze przynosi 3 miski tej sałatki na grilla. Do karkówki wchodzi jak złoto.
Bratowa zawsze przynosi 3 miski tej sałatki na grilla. Do karkówki wchodzi jak złoto.
Chrupią 3 razy głośniej niż małosolne. Czosnkowe krokodylki to murowany hit
Chrupią 3 razy głośniej niż małosolne. Czosnkowe krokodylki to murowany hit
Zamiast mąki dodaję serek wiejski. Naleśniki są miękkie i elastyczne
Zamiast mąki dodaję serek wiejski. Naleśniki są miękkie i elastyczne
Większość nawet nie patrzy w stronę tego mięsa, a szkoda. Bije na głowę wołowinę i wieprzowinę
Większość nawet nie patrzy w stronę tego mięsa, a szkoda. Bije na głowę wołowinę i wieprzowinę
Kosztuje grosze, a bije na głowę drogie steki. Większość ma opory, by spróbować
Kosztuje grosze, a bije na głowę drogie steki. Większość ma opory, by spróbować
Mówią, że to tylko chwast. Babcia robiła z niego zupę lepszą od szczawiowej
Mówią, że to tylko chwast. Babcia robiła z niego zupę lepszą od szczawiowej
Obowiązkowy dodatek do kiełbasy. Wyniki badania są jednoznaczne
Obowiązkowy dodatek do kiełbasy. Wyniki badania są jednoznaczne
Połóż na ruszcie zamiast nudnej karkówki. Poczujesz się jak na urlopie w Grecji
Połóż na ruszcie zamiast nudnej karkówki. Poczujesz się jak na urlopie w Grecji
Na Litwie robią placki ziemniaczane zupełnie inaczej. Są tak sycące, że mogą zastąpić dwa dania
Na Litwie robią placki ziemniaczane zupełnie inaczej. Są tak sycące, że mogą zastąpić dwa dania
Tak gotuję jajka na śniadanie. Prosty sposób i nie muszę potem obierać ich ze skorupek
Tak gotuję jajka na śniadanie. Prosty sposób i nie muszę potem obierać ich ze skorupek
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!