Zjadłam w Zakopanem i przepadłam. Teraz często robię, bo przyjemnie rozgrzewa i wzmacnia organizm
Dzisiaj nawet w góralskich karczmach w Zakopanem trudno jest dostać taką zupę, ale udało mi się jej spróbować u jednego z gospodarzy. Prosty skład od razu mi się spodobał, a świeży dodatek okazał się strzałem w dziesiątkę. Dawniej często robiło się ją na Podhalu.
Prosisz o zupę czosnkową w restauracji na Podhalu? Najczęściej dostajesz krem z ładnie prezentującymi się na zdjęciach grzankami zapiekanymi z serem. Dawniej bulion był bardziej klarowny, gęstość zapewniały ziemniaki, a głównym nośnikiem smaku był smalec, na którym podsmażano cebulę i czosnek. Taką bazę łączono z bulionem na żeberkach. Ale żeby nie było zbyt ciężko, do zupy wrzucano wcale nie tak małą garść świeżej mięty – brzmi zaskakująco? To oznacza jedno: takiej czosnianki warto spróbować.
Zupa idealna na zimę
Podhalańska czosnianka to prawdziwa bomba wzmacniająca, idealna na okres obniżonej odporności. Czosnek jest jednym z najsilniejszych naturalnych antybiotyków, a zawarta w nim allicyna nie tylko pomaga zwalczać infekcje, ale wspiera układ krwionośny, budując odporność na co dzień. Dodatek świeżej mięty nie tylko przełamuje ostry smak zupy, ale również działa kojąco na układ trawienny, co jest kluczowe przy tradycyjnych wywarach, zawierających nieco więcej tłuszczu. Zupa błyskawicznie stawia na nogi, rozgrzewa od środka i dostarcza energii, której w mroźne dni tak bardzo potrzebujemy.
Przepis na podhalańską czosniankę
Tradycyjnie zupa była podawana ze smalcem lub przetopioną słoniną, ale możesz dodać do niej chrupiące plastry boczku lub domowe grzanki ziołowe.
Składniki:
- 1 kg ziemniaków,
- 2 cebule,
- 1,5 główki czosnku,
- garść świeżej mięty,
- 1 szklanka bulionu wieprzowego,
- 2 liście laurowe,
- 2 ziarna ziela angielskiego,
- smalec do smażenia,
- sól i pieprz do smaku.
Sposób przygotowania:
- Obierz ziemniaki, umyj i pokrój w kostkę. Zalej wodą, dodaj łyżkę soli i gotuj przez 20 minut od momentu wrzenia.
- Po tym czasie odcedź ziemniaki i przełóż z powrotem do garnka. Zalej wrzątkiem tak, aby nie wystawały ponad powierzchnię wody. Podgrzewaj na małej mocy palnika.
- Na patelni z roztopionym smalcem zeszklij posiekaną cebulę, po chwili dodaj drobno posiekane ząbki z całej główki czosnku. Smaż do momentu, aż czosnek zacznie ładnie pachnieć.
- Wrzuć cebulę i czosnek do garnka z ziemniakami, dodaj także liście świeżej mięty.
- Pół główki czosnku przeciśnij przez praskę bezpośrednio do zupy.
- Dodaj szklankę bulionu wieprzowego, liść laurowy i ziele angielskie. Gotuj jeszcze przez kilka minut.
- Na koniec dopraw solą i pieprzem do smaku.