Znalazł w lesie okazałe kanie i postanowił je zarezerwować. Postawił tabliczkę z numerem telefonu i się zaczęło

Myślałeś, że grzybobranie to spokojne zajęcie? Jak się okazuje, nawet podczas zbierania grzybów może dojść do niecodziennych wydarzeń. Najlepszym przykładem jest dzisiejsza historia.

Pewien grzybiarz zostawił niecodzienną wiadomośćPewien grzybiarz zostawił niecodzienną wiadomość
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook | LasyPanstwowe, Lula4ever
Marzena Pęcak

Sezon na grzyby w pełni. Spacerom po lesie sprzyja też pogoda. Nic więc dziwnego, że Polacy postanowili wykorzystać sprzyjające warunki atmosferyczne, aby poszukać prawdziwych okazów. W końcu na bazie grzybów można przygotować całą masę genialnych przepisów. Nie wierzysz? Zajrzyj do naszej bazy z przepisami, a wszystko stanie się jasne!

Dziś jednak chciałabym skupić się na innym aspekcie zbierania grzybów. Ostatnio natrafiłam w sieci na bardzo ciekawą historię, która ma niespodziewane zakończenie. Znalazłam ją na oficjalnej stronie Lasów Państwowych na FB. I tak się w nią wciągnęłam, że zaczęłam szukać więcej informacji na ten temat w sieci. O co chodzi? Przeczytaj ten artykuł do końca, a wszystko stanie się jasne!

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Paluchy z ciasta francuskiego z pesto

Niecodzienna tabliczka w lesie

W ostatnim czasie Lasy Państwowe wrzuciły na swoją stronę zdjęcie, na którym widać tabliczkę z niecodziennym apelem. Autor wiadomości poprosił w niej, aby nie zrywać kani, bo je rezerwuje…. W swoim ogłoszeniu zostawił też numer telefonu, gdyby ktoś miał "problem" z jego wiadomością. I rzeczywiście na zdjęciu można zauważyć rosnące kanie nieopodal.

Z autorem wiadomości postanowił skontaktować się dziennik "Fakt". Jak się okazało, autorem oryginalnego apelu był 23-letni Adrian z Wałbrzycha. Jak wyjaśnił, gdy natrafił na kanie, to jego zdaniem nie były one jeszcze w pełni dojrzałe, aby zabrać je do domu. Po drugie tego dnia mu się śpieszyło, dlatego postanowił zostawić tabliczkę ze swoim apelem. Myślał, że taka wiadomość wystarczy, aby osoby, które natrafią na kanie po nim, zostawią je w spokoju. 

Takiego zakończenia na pewno się nie spodziewał

Po jakimś czasie pan Adrian otrzymał wiadomość na swój telefon. Była bardzo krótka i rzeczowa "Dobre kanie". Dodatkowo nadawca załączył zdjęcie przygotowanych już grzybów, które pozostało tylko zjeść. Pan Adrian zareagował dość żywiołowo i zagroził, że sprawę zgłosi na Policję. Tajemniczy nadawca jednak się nie przestraszył i dodał, że gdyby nie pozostawiona tabliczka, to przeszedłby obojętnie obok grzybów. Wychodzi więc na to, że to właśnie apel mężczyzny stał się bodźcem do działania

Tak w oryginale wyglądała konwersacja pomiędzy grzybiarzami
Tak w oryginale wyglądała konwersacja pomiędzy grzybiarzami © Facebook | LasyPanstwowe

Całą sprawę postanowiły skomentować również Lasy Państwowe. 

Lasy Państwowe nie prowadzą rezerwacji grzybów. Każdy grzyb czeka na pierwszego znalazcę. Jesteśmy pewni, że wystarczy dla każdego.

czytamy na oficjalnej stronie Lasów Państwowych na FB. 

A ty co myślisz o całej tej sytuacji? Gdybyś znalazł się na miejscu drugiego grzybiarza, uszanowałbyś apel pana Adriana? Z niecierpliwością czekam na twój komentarz w tej sprawie. 

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Pokazała, jak w Indiach robi maślankę. Ma dużo wapnia i mało kalorii
Pokazała, jak w Indiach robi maślankę. Ma dużo wapnia i mało kalorii
Szybka i pyszna surówka z młodej kapusty. Zalewam lekkim sosem i wszyscy zajadają aż miło
Szybka i pyszna surówka z młodej kapusty. Zalewam lekkim sosem i wszyscy zajadają aż miło
Babcia gotowała taką zupę, gdy tylko pojawiało się to warzywo. Ten smak pamiętam do dziś
Babcia gotowała taką zupę, gdy tylko pojawiało się to warzywo. Ten smak pamiętam do dziś
Najlepszy do zapiekanek. Zamiast sięgać po gotowe sosy, zrób majonez szczypiorkowy od Karola Okrasy
Najlepszy do zapiekanek. Zamiast sięgać po gotowe sosy, zrób majonez szczypiorkowy od Karola Okrasy
Szybkie rogaliki ze starego przepisu babci. Listkują jak półfrancuskie
Szybkie rogaliki ze starego przepisu babci. Listkują jak półfrancuskie
Zamiast na grilla, wrzucam do airfryera. Mięso nie wysycha i jest soczyste
Zamiast na grilla, wrzucam do airfryera. Mięso nie wysycha i jest soczyste
Stara metoda naszych babć. Drożdżowe wychodzi miękkie i wilgotne
Stara metoda naszych babć. Drożdżowe wychodzi miękkie i wilgotne
Znajoma napisała "przynieś cacyki na grilla". Gdy domyśliłam się, o co jej chodzi, zrobiłam wersję z chili
Znajoma napisała "przynieś cacyki na grilla". Gdy domyśliłam się, o co jej chodzi, zrobiłam wersję z chili
Wlej pół łyżki do ciasta. Naleśniki będą puszyste i delikatne, ale nie porwą się podczas zwijania
Wlej pół łyżki do ciasta. Naleśniki będą puszyste i delikatne, ale nie porwą się podczas zwijania
Mięciutkie kluseczki robię z cukinii. Są o niebo lepsze niż zwykłe kopytka
Mięciutkie kluseczki robię z cukinii. Są o niebo lepsze niż zwykłe kopytka
Natrzyj nim schabowe, a wyjdą kruche i mięciutkie. Patent lepszy niż moczenie ich w mleku z cebulą
Natrzyj nim schabowe, a wyjdą kruche i mięciutkie. Patent lepszy niż moczenie ich w mleku z cebulą
Najbardziej elegancka zupa jarzynowa, jaką znam. Ten przepis ma już 166 lat
Najbardziej elegancka zupa jarzynowa, jaką znam. Ten przepis ma już 166 lat
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥