Chcieli nazwać córkę jak popularny napój. W urzędzie złapali się za głowę

Dla wielu to popularna kawa, dla innych wymarzone imię dla dziecka. Mimo że w Polsce prawie tysiąc kobiet nosi to imię, urzędnicy nierzadko nie zgadzają się na tę formę. Czy słusznie? Opinię na ten temat wydała Rada Języka Polskiego. 

ObrazekPexels

Zgodnie z polskim prawem urząd stanu cywilnego może odmówić zarejestrowania imienia w dwóch przypadkach. Pierwszym z nich jest chęć nadania podopiecznemu imienia w formie zdrobnienia - dozwolone są tylko pełne formy. Ponadto, według ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, kierownik urzędu stanu cywilnego ma prawo odmówić nadania nietypowego imienia dziecku, jeśli według niego imię jest śmieszne, nieprzyzwoite albo takie, które nie pozwala odróżnić płci dziecka. Rodzice, którzy usłyszeli odmowę w urzędzie, postanowili zasięgnąć opinii Rady Języka Polskiego.

Imię jak kawa? Urząd mówi: stop

Kłopotliwe i pełne wątpliwości dla urzędów stanu cywilnego jest nadawanie dziewczynkom imienia Inka. Mimo że w naszym kraju żyje 939 kobiet noszących to imię (zgodnie z oficjalnym rejestrem PESEL; stan na 31.01.2023), w wielu placówkach urzędnicy stanu cywilnego nie zgadzają się na tę formę, uznając ją za niesamodzielną. Rodzice, którym odmówiono rejestracji imienia Inka w urzędzie, szukają wsparcia na forach internetowych i grupach.

"W naszym urzędzie odmówiono nam zarejestrowania tego imienia, tłumacząc, że to zdrobnienie. Zarejestrowaliśmy naszą córeczkę jako Inę, ponieważ to imię istniało w księdze imion. Jednak po pewnym czasie spotkaliśmy przypadkiem inną Inkę, zarejestrowaną w tym samym urzędzie, w tym samym roku. Po interwencji i naszych pytaniach, dlaczego jednym osobom odmówiono czegoś, na co pozwolono innym, urząd zaproponował, że możemy zmienić imię na Inka" - napisała jedna z mam na internetowym forum.

Kolejna z kobiet wskazała, że teściowa obudziła w niej obawy, sugerując, że imię Inka nie występuje samodzielnie, a jest zdrobnieniem od formy Ina, Inez. Według opinii wielu internautów, którzy dzielą się swoimi przemyśleniami na forach, Inka jest zdrobnieniem, dlatego forma ta nie powinna figurować oficjalnie w papierach. Natomiast ostatnie słowo należy do urzędników i to oni decydują, czy imię Inka przejdzie czy też nie.

Obrazek
Urzędy nie zgadzają się na imię Inka - Pyszności; Fot. Adobe Stock

Czy imię Inka to zdrobnienie? Rada Języka Polskiego rozjaśnia tę kwestię

Młody tata, który spotkał się z odmową podczas rejestracji w urzędzie stanu cywilnego imienia Inka, zwrócił się o pomoc do Rady Języka Polskiego. Mężczyzna wskazał, że imię to funkcjonuje samodzielnie i figuruje w słowniku Języka Polskiego PWN oraz pojawia się, w takiej formie, w danych Ministerstwa Cyfryzacji. RJP odpowiedziała właściwie od razu. Dr hab. Katarzyna Kłosińska, prof. UW stwierdziła, że:

"Inka to forma powstała jako zdrobnienie imienia Inez, jednak, jak można sądzić, współcześnie jest używana także jako imię samodzielne. Może to dla urzędu stanu cywilnego stanowić przesłankę za wpisaniem jej do akt stanu cywilnego".
Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯