Dla doświadczonych grzybiarzy są lepsze niż prawdziwki. Mało kto wie, że w ogóle są jadalne

Jeśli jeszcze nie byłeś na grzybach, to najwyższa pora to zmienić. Podczas spacerów warto rozglądać się nie tylko za borowikami, maślakami czy kaniami, ale również niepozornymi gąskami. Wiele osób omija je z daleka, uznając, że są niejadalne.

Gąski zielone - PysznościGąski zielone - Pyszności
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Zbieranie grzybów wymaga odpowiedniej spostrzegawczości i wiedzy, bo nie brakuje gatunków podobnych do siebie, ale różniących się tym, czy są jadalne, czy trujące. Wśród nich jest gąska zielona, która na targach potrafi kosztować niemałe pieniądze. Wiele osób stroni od jej zbierania, uznając ją za grzyba trującego. To jednak smaczny okaz, warty uwagi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najczęściej mylone grzyby jadalne i trujące. Na to koniecznie zwróć uwagę

Jak rozpoznać gąskę zieloną?

Gąska zielona, popularnie zwana zielonką, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych grzybów rosnących w naszych lasach. Jej łagodny smak i charakterystyczny wygląd sprawiają, że jest naprawdę warta uwagi. Podczas zbierania zachować trzeba jednak czujność, jak zresztą przy wszystkich innych grzybach.

Gąska zielona
Gąska zielona © Adobe Stock

Najbardziej charakterystyczną cechą gąski zielonej jest jej barwa – zazwyczaj zielonkawo-żółta. Kapelusz młodych owocników jest wypukły, z czasem staje się bardziej płaski, a nawet lekko wklęsły. Jej miąższ jest biały lub lekko żółtawy, nie zmienia koloru po przekrojeniu. Ma przyjemny, lekko mączny zapach i łagodny smak. To właśnie odróżnia ją od trującej, intensywnie żółtej gąski siarkowej, która odstrasza nieprzyjemnym zapachem.

Blaszki gąski zielonej są gęste, przyrośnięte do trzonu lub lekko zbiegające, w kolorze jasnożółtym. To właśnie kolor jest jedną z najważniejszych cech odróżniających gąskę zieloną od innych gatunków.

Pamiętaj - jeśli nie masz 100 proc. pewności, nie jedz grzyba. Swoje zbiory możesz skonsultować z pobliską stacją sanitarno-epidemiologiczną. Mykolog rozwieje wszelkie wątpliwości.

Zabierz gąski do domu

Gąski, które najczęściej znajdziemy w lasach sosnowych, często ukryte są pod liśćmi i igłami. Zazwyczaj rosną grupami, więc warto dokładnie obejrzeć miejsce, w którym znaleźliśmy pierwszy grzyb.

"Rosną w ubogich borach sosnowych, na piaszczystych wzniesieniach, pokrytych porostami. Bardzo trudno je znaleźć, bo są często prawie całkowicie zagrzebane w piasku i ściole tak, że widać tylko wierzch ich kapeluszy" - pisze Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu na swoim facebookowym profilu.
Gąska zielona
Gąska zielona © Adobe Stock | LFRabanedo

Świetnie sprawdza się zarówno smażona na maśle z cebulką i dodatkiem ulubionych ziół, jak i duszona w śmietanie z ziemniakami. Można ją również marynować, co pozwala cieszyć się jej smakiem przez cały rok. Delikatny, lekko orzechowy smak gąski zielonej doskonale komponuje się z potrawami mięsnymi, ale równie dobrze smakuje w daniach wegetariańskich, np. w risotto czy zapiekankach.

Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀