Dodaję to placków. Wychodzą pulchniutkie i pyszne. Dzieci zjadają aż po cztery
Szukasz sposobu na idealny poranek? Moje placki na kefirze z soczystą gruszką to kulinarny hit, który znika z talerzy w mgnieniu oka. Są nieziemsko puszyste, zdrowe i tak pyszne, że dzieci zjadają aż po cztery sztuki.
Już od dawna wiem, że placki na kefirze to jeden z najprostszych sposobów na szybkie, domowe śniadanie albo słodką przekąskę. Kiedy jednak dorzucam do nich jeden niepozorny składnik, smak i konsystencja wchodzą na zupełnie nowy poziom. Te placki na kefirze stają się wyjątkowo miękkie, puszyste i delikatnie wilgotne w środku. Co więcej, są lekkostrawne i świetnie sprawdzają się także dla dzieci – u mnie znikają z talerza w kilka minut.
Złociste placuszki z nutą pomarańczy. Znikają z talerzy w mgnieniu oka
Dlaczego placki na kefirze wychodzą tak puszyste?
Sekret tkwi w kefirze, który działa jak naturalny "spulchniacz". Dzięki niemu placki mają lekko kwaskowy posmak i idealną strukturę. Dodatek sody oczyszczonej w połączeniu z kwaśnym napojem sprawia, że ciasto pięknie rośnie podczas smażenia.
Ja zawsze dbam o to, żeby kefir i jajka miały temperaturę pokojową – to drobny szczegół, ale robi ogromną różnicę. Ciasto jest wtedy bardziej jednolite, a placki rosną równomiernie. Warto też dać mu chwilę odpocząć przed smażeniem – dzięki temu składniki lepiej się połączą.
Mój trik na placki na kefirze – dodaję owoce
Największą zmianę wprowadzam, dodając do środka drobno pokrojone gruszki. To właśnie one sprawiają, że placki na kefirze są jeszcze bardziej soczyste i naturalnie słodkie. Owoce lekko karmelizują się podczas smażenia, dzięki czemu każdy kęs ma przyjemny, deserowy charakter.
Gruszki można oczywiście zamienić na jabłka, borówki czy nawet kawałki banana, ale to właśnie ten wariant najczęściej robię w domu. Jest delikatny, aromatyczny i świetnie pasuje do porannej kawy.
Przepis na placki na kefirze z gruszką
Składniki:
- 3 jajka,
- 5 łyżek cukru,
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub cukru waniliowego,
- 2 szklanki kefiru,
- 3 szklanki mąki pszennej,
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
- szczypta soli,
- 2 gruszki,
- olej do smażenia,
- cukier puder do podania.
Sposób przygotowania:
- Wbijam jajka do miski i dodaję cukier oraz wanilię. Ubijam całość trzepaczką przez około 1–2 minuty, aż masa stanie się jednolita.
- Wlewam kefir i wsypuję szczyptę soli, a następnie dokładnie mieszam.
- Przesiewam mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i sodę. Dodaję je do masy i mieszam na gładkie, dość gęste ciasto.
- Odstawiam ciasto na około 10 minut, aby lekko zgęstniało.
- Obieram gruszki, usuwam gniazda nasienne i kroję w drobną kostkę. Dodaję owoce do ciasta i delikatnie mieszam.
- Rozgrzewam na patelni niewielką ilość oleju. Nakładam porcje ciasta łyżką, formując małe placki.
- Smażę na niewielkim ogniu z obu stron, aż staną się złociste i miękkie w środku.
- Przekładam gotowe placki na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
- Podaję na ciepło, oprószone cukrem pudrem.
Lubię ten przepis nie tylko za smak, ale też za prostotę. Placki na kefirze są bardziej lekkie niż tradycyjne racuchy na drożdżach, a dodatek owoców sprawia, że nie trzeba już przesadzać z cukrem. To świetna opcja na szybkie śniadanie, podwieczorek albo słodki posiłek dla całej rodziny.
Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej smakują jeszcze ciepłe, zaraz po usmażeniu. Jeśli jednak coś zostanie, można je podgrzać na suchej patelni – nadal będą miękkie i aromatyczne.