WAŻNE
TERAZ

Prezydent chce spotkać się z rządem ws. programu "SAFE 0 proc."

Są o wiele zdrowsze od kurzych jaj. Sięgamy po nie zdecydowanie za rzadko

Gęsie jaja mają wyrazisty smak i zapach, który nie wszystkim przypadnie do gustu, ale odpowiednio przetworzone mogą być bardzo ciekawym produktem kulinarnym. Warto również pamiętać o imponujących wartościach odżywczych gęsich jajek.

ObrazekPyszności - Fot. Pixabay
Katarzyna Gileta

Hodowane dziś gęsi pochodzą od trzech gatunków dzikich ptaków: szarej gęsi gęgawej, garbonosej gęsi chińskiej oraz gęsi kanadyjskiej, znanej jako bernikla kanadyjska. Dwa pierwsze udomowiono już blisko 3 tysiące lat temu, równocześnie w krajach śródziemnomorskich oraz Chinach.

Pierwsze wzmianki o chowie gęsi w Polsce pochodzą z XVII wieku. Odporne na choroby i mało wymagające w hodowli ptaki szybko zdobyły nad Wisłą dużą popularność. Na przełomie 19. i 20. stulecia niemal w każdym gospodarstwie utrzymywano stadko gęsi, które ceniono nie tylko ze względu na smaczne mięso, tłuszcz i pióra (wypełniano nimi m.in. kołdry i poduszki), ale również gęsie jaja, które wykorzystywano na różne sposoby, do przyrządzania ciast czy po prostu jajecznicy.

Dziś Polska jest europejskim liderem w hodowli tych paków – na naszych fermach żyje ich blisko milion. Mimo to po gęsinę sięgamy bardzo rzadko – statystyczny obywatel spożywa rocznie zaledwie 300 gramów tego wartościowego mięsa. Jeszcze rzadziej jadamy gęsie jaja, które – zdaniem specjalistów – zasługują na znaczne większe zainteresowanie. Dlaczego?

Obrazek
Jajka - Pyszności - Fot. Unsplash

Gesie jaja – wartości odżywcze

Gęsie jajo to prawdziwa skarbnica cennych substancji odżywczych. Jedna sztuka dostarcza ponad 20 gramów pełnowartościowego białka, czyli blisko 50 proc. dziennego zapotrzebowania dorosłego człowieka na ten składnik, który odgrywa bardzo ważną rolę w naszym organizmie, stanowiąc m.in. podstawowy budulec kości i mięśni. Aminokwasy zapewniają również potrzebną człowiekowi energię, wzmacniają odporność, odgrywają ważną rolę w usuwaniu toksyn oraz naprawianiu rozmaitych uszkodzeń, m.in. przyspieszają gojenie się ran czy regenerację złuszczonego nabłonka skóry.

Jajo gęsi skrywa solidną dawkę witamin z grupy B, niezbędnych do prawidłowej pracy układu nerwowego i utrzymania równowagi psychicznej, dbających o serce, mięśnie i skórę, a także prawidłową pracę systemu immunologicznego. Na uwagę zasługuje wysoka zawartość kwasu foliowego, istotnego do prawidłowego rozwoju ciąży, zapobiegającego niedokrwistości i biorącego udział w produkcji ważnych neuroprzekaźników: adrenaliny, dopaminy czy noradrenaliny.

W gęsim jajku nie brakuje karotenoidów (zwłaszcza luteiny), odgrywających ważną rolę w utrzymaniu sprawności procesów widzenia (m.in. filtrują szkodliwe dla wzroku „światło niebieskie”), pomagających zapobiegać chorobom układu krążenia czy nowotworom (płuc, prostaty, jelita grubego i piersi) oraz sprzyjających prawidłowemu rozwojowi płodu. Luteina korzystnie wpływa także na wygląd skóry – nadaje jej elastyczności i normalizuje pracę gruczołów łojowych.

Gęsie jajo to bogate źródło minerałów: potasu, wapnia, fosforu, sodu, magnezu i żelaza. W porównaniu z kurzym dostarcza solidniejszej dawki tłuszczu, a także dwukrotnie więcej cholesterolu, dlatego z umiarem powinny je spożywać osoby cierpiące na otyłość oraz walczące z nadwagą.

Gęsie jajka – jak je wykorzystać w kuchni?

Jajka gęsi są znacznie większe niż kurze, posiadają także twardszą skorupkę. Warto je kupować z pewnych i sprawdzonych źródeł, dzięki czemu unikniemy produktu zakażonego salmonellą (jaja gęsi i kaczki są szczególnie podatne na ataki tych szkodliwych bakterii).

Mają bardzo wyrazisty, „oleisty” smak, którego nie tracą nawet pod wpływem obróbki termicznej. Dlatego nie każdemu przypadnie do gustu przyrządzany z nich omlet czy jajecznica. Jeśli jednak gęsie jajko nam zasmakuje, świetnie sprawdzi się jako sadzone (ze względu na wielkość żółtka warto je wówczas podsmażyć z obu stron, przez 2-3 minuty). Po ugotowaniu na twardo (przez 15-20 minut) sprawdzi się jako dodatek do kanapki czy sałatki. Warto je też faszerować, doskonale komponują się nadzieniem z ryb, np. tuńczyka z puszki (rozcieramy go z ugotowanym na twardo żółtkiem, chrzanem, posiekanymi rzodkiewkami i natką pietruszki).

Gdy smak i zapach gęsiego jajka nas nie przekonuje, wykorzystajmy je do wypieków, które dzięki temu staną się bardziej puszyste. Jajka nie wpływają natomiast na smak ciast.

Autor: Rafał Natorski

<strong>A co powiesz na zapiekane ćwiartki ziemniaków z mięsem mielonym? Przepis znajdziesz na naszym kanale YouTube:</strong>

Wybrane dla Ciebie
Rosół jak u babci. Ten garnek wydobędzie z niego maksimum smaku
Rosół jak u babci. Ten garnek wydobędzie z niego maksimum smaku
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯