Jesienna kapustka do obiadu. Nie podaję już nudnej sałatki

Kto powiedział, że kapusta na ciepło do obiadu musi być kiszona? Cóż, przez długi czas sam tak uważałem. To się zmieniło w momencie, w którym poznałem przepis na niewiarygodnie pyszną i pożywną modrą kapustę po śląsku.

Czerwona kapusta duszona to idealny dodatek do obiaduCzerwona kapusta na ciepło do obiadu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | bvbflo1

To schemat, który znamy najprawdopodobniej wszyscy. Kapusta na ciepło do obiadu jest kiszona, zasmażana, z dodatkiem boczku i cebuli. Rzeczywiście tak się ją przyrządza najczęściej, ale od tej reguły istnieje pewien… naprawdę smaczny wyjątek. Chodzi o modrą kapustę – przepis prosto ze Śląska, który jakiś czas temu wpadł mi w ręce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kartoflana kapusta to przysmak z mazowieckich wsi. Naje się nią cała rodzina

Z czego przyrządza się modrą kapustę?

To zdradziło ci już zdjęcie. Oczywiście mowa tu o czerwonej odmianie tego zdrowego warzywa. Ślązacy często serwują modrą kapustę ze słodkimi dodatkami – rodzynkami, jabłkami i cukrem. Zdarza się jednak dostać także wersję bardziej wytrawną, którą osobiście preferuję. Pomyśl tylko o tych wszystkich niesamowitych właściwościach prozdrowotnych kapusty. I o jej smaku. Czyż te cechy to nie duet idealny?

Najlepsza kapusta na ciepło do obiadu. Modra kapusta

Składniki:

  • 1 czerwona kapusta,
  • 1 szklanka bulionu,
  • 1 mała cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 liść laurowy,
  • 2 ziarna ziela angielskiego,
  • szczypta cukru,
  • sól,
  • pieprz,
  • olej do smażenia.

Opcjonalnie: 100 g boczku wędzonego.

Sposób przygotowania:

  1. Najpierw przyrządzam wszystko poza kapustą. Cebulę szatkuję, czosnek przeciskam przez praskę. Podsmażam je na oleju, a gdy się zeszklą, dodaję wszystkie przyprawy: ziele angielskie, listek laurowy, sól, pieprz i cukier.
  2. Chwilę podsmażam i całość zalewam bulionem. Zagotowuję i zdejmuję z palnika. Z kapusty wykrajam głąb, a resztę szatkuję. Umieszczam w garnku i zalewam przygotowaną mieszanką (gdyby wyszło ci jej za mało, po prostu dolej wody i dodaj trochę przypraw).
  3. Gotuję kapustę przez mniej więcej półtorej godziny.
  4. Na koniec raz jeszcze doprawiam. Jest to też moment, w którym do potrawy można dorzucić pokrojony i usmażony oddzielnie boczek. To już wszystko – twoja najlepsza kapusta na ciepło do obiadu jest już gotowa. Smacznego!
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥