Kompot wiśniowy po łowicku. Nasi przodkowie pili przez całe lato

Dla wielu pokoleń młodych Polaków był najpopularniejszym letnim napojem, dziś znacznie chętniej sięgamy po sklepowe napitki, bogate w sztuczne barwniki, konserwanty i inne niezbyt zdrowe dodatki. Może czas powrócić do pysznego kompotu, na przykład wiśniowego?

Kompot wiśniowyKompot wiśniowy
Źródło zdjęć: © Getty Images | Bilanol

Wiśnie uprawiano w Polsce już we wczesnym średniowieczu, początkowo przede wszystkim w ogrodach klasztornych, później także posiadłościach szlacheckich, w końcu również w przydomowych, wiejskich sadach.

Nasi przodkowie bardzo cenili smaczne, soczyste owoce, o czym świadczy lektura dawnych książek kucharskich, w tym tej najstarszej, czyli "Compendium Ferculorum albo zebranie potraw" z 1682 r. Jej autor, Stanisław Czarniecki, kuchmistrz na zamku wojewody krakowskiego Aleksandra Michała Lubomirskiego w Wiśniczu zamieścił kilka przepisów na dania z wiśniami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mrożona kawa pistacjowa to hit tego lata. Robię ją na okrągło

Wykorzystywano nie tylko owoce, z których przyrządzano soki, zupy czy kompoty, w kuchni zastosowanie znalazły nawet liście.

"W czasie pierwszej wojny światowej, (…) na wsi brak było mleka, zaczęto parzyć herbatę ziołową, używając suszonych liści poziomek, malin (…) wiśni lub mięty pieprzowej" – pisze Jan Piotr Dekowski w publikacji "Z badań nad pożywieniem ludu łowickiego (1880-1939)".

Na Ziemi Łowickiej uprawa wiśni była bardzo rozpowszechniona. "(…) W latach międzywojennych w wielu rodzinach chłopskich znalazły zastosowanie przetwory owocowowarzywne. Przyrządzano wówczas na potrzeby własne, soki z jagód, włochyń, jeżyn i wiśni. Po II wojnie światowej zaszły duże zmiany w pożywieniu chłopskim. Posiłki zaczęto jadać w innych godzinach i stawały się one coraz bardziej urozmaicone. (…) Do najbardziej pospolitych napojów na wsi łowickiej należało mleko i woda studzienna (…). Niekiedy by podnieść walory smakowe wody dodawano do niej soku wiśniowego" – czytamy w opracowaniu Dekowskiego.

Właśnie woda z sokiem wiśniowym stanowi słynny kompot łowicki, wpisany na listę produktów tradycyjnych ministerstwa rolnictwa. Spożywany jako napój, a niekiedy zabielany śmietaną i podawany z kluskami lub makaronem jako letnia zupa. W każdej formie wyborny, wielu osobom przypominający smak dzieciństwa.

Wiśnie – wartości odżywcze

Kompot jest nie tylko smaczny, ale również zdrowy, gdyż sok wiśniowy stanowi prawdziwą bombę odżywczą. Już przed wiekami był zalecany m.in. jako remedium na bezsenność i jego skuteczność w tej kwestii potwierdziły współczesne badania. Naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Pensylwanii wykazali bowiem, że w naturalny sposób podnosi w organizmie poziom melatoniny – produkowanego przez szyszynkę (niewielki gruczoł zlokalizowany w mózgu) hormonu sterującego naszym zegarem biologicznym i odpowiadającego za jakość snu.

Wiśnie skrywają również sporo antyoksydantów, zwłaszcza antocyjanów – barwników roślinnych stymulujących system odpornościowy, działających przeciwzapalnie, a także wpływających ochronnie na układ krwionośny. Cenne związki przeciwdziałają rozwojowi nowotworów (m.in. płuc, jelita grubego, żołądka) oraz pomagają w ich leczeniu, chociażby łagodząc dolegliwości związane z chemioterapią. Zmniejszają też ryzyko schorzeń serca i poprawiają ostrość widzenia.

Sok z wiśni wspiera układ krążenia, wzmacnia naczynia krwionośne i reguluje ciśnienie. Dostarcza cennego żelaza (co docenią osoby zmagające się z niedokrwistością) oraz cynku, dlatego pozytywnie wpływa na wygląd skóry, włosów i paznokci. Pomaga przy problemach z trawieniem i zaburzeniami układu pokarmowego, działa detoksykacyjnie. Wiśnie są bogatym źródłem fitoestrogenów, które łagodzą dolegliwości związane z zespołem napięcia przedmiesiączkowego.

Kompot wiśniowy – przepis

Do tradycyjnego kompotu łowickiego potrzebujemy dobrej jakości soku wiśniowego. Oczywiście możemy go kupić w sklepie (najlepszy będzie tłoczony, bez dodatku konserwantów i innych ulepszaczy), ale bez trudu przygotujemy też w domu. Szczególnie latem, gdy na bazarkach i targowiskach znajdziemy świeże, dojrzałe wiśnie.

Owoce (kilogram) myjemy i drylujemy. Przekładamy do garnka, zasypujemy cukrem (około pół kilograma, im mniej, tym lepiej dla zdrowia), dodajemy sok wyciśnięty z cytryny, mieszamy, po czym odstawiamy do lodówki na kilka godzin, optymalnie na całą noc. Po tym czasie zawartość naczynia podgrzewamy na małym ogniu przez 20 minut, na koniec przelewamy do wyparzonych słoików lub butelek.

Baza kompotu jest już gotowa. Sok wiśniowy studzimy, po czym rozcieńczamy wodą i serwujemy.

Wybrane dla Ciebie
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
W gofrach przemycam wysokobiałkowe warzywo. Smakują jak tradycyjne, a są zdrowsze
W gofrach przemycam wysokobiałkowe warzywo. Smakują jak tradycyjne, a są zdrowsze
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟