Zapomniany przysmak PRL-u. Smakują o niebo lepiej niż zwykłe kotlety mielone
Lata temu, zajadaliśmy się nimi na obiad. Mamy najczęściej podawały je w towarzystwie tłuczonych ziemniaków i ciepłych buraków. Z niewiadomych przyczyn, zapomnieliśmy o tym smacznym, zdrowym i sycącym daniu. Pora, aby przeżyło swój renesans.