Nasze babcie zero waste w kuchni stosowały jeszcze zanim to pojęcie było modne. Słoiki po musztardzie zamieniały w szklanki, obierki lądowały na kompoście, a i niejedna babcia potrafiła wyczarować pyszną zupę z resztek warzyw. Obierki czosnku najczęściej lądują w śmieciach, jednak szkoda marnować ich nieodkryty potencjał. Zobacz, jak możesz je wykorzystać w swojej kuchni.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOZapomnij o zwykłych klopsikach. Ich grecka odsłona bije je na głowę
Jak wykorzystać łupiny czosnku?
U mojej babci próżno było szukać w koszyku zepsutych warzyw i owoców. Lądowały tam za to łupiny czosnku i to patent, który zdecydowanie warto zastosować w swojej własnej kuchni. Przeciwutleniacze zawarte w łupinach czosnku spowalniają procesy utleniania, co przekłada się na dłuższą świeżość przechowywanych produktów. To prosty i skuteczny sposób na ograniczenie marnowania żywności, a przy tym wykorzystania tego, co pozornie jest bezużytecznym odpadkiem.
Łupiny czosnku mogą być również pomocne w przypadku dla miłośników roślin doniczkowych . Zmagasz się z mszycami, przędziorkami lub innymi szkodnikami na swoich roślinach ? Zbierz kilka łupin, zalej ciepłą wodą i odstaw na 4-5 dni. Po tym czasie przecedź napar przez sitko. Przelej płyn do butelki z atomizerem i spryskaj nim rośliny oraz ziemię w doniczkach. Powtórz zabieg kilka razy w tygodniu. Łupiny czosnku i cebula zawierają związki siarki, które odstraszają owady. Regularne opryskiwanie roślin tym naturalnym środkiem tworzy barierę ochronną, chroniąc je przed szkodnikami.
Czosnkowe inhalacje
Sam czosnek to znane remedium na choroby - pewnie niejedna osoba miała okazję pić mleko z tym dodatkiem. W przypadku jesiennych dolegliwości sprawdzą się również same łupiny. Wystarczy podgrzać kilka łupin czosnku na suchej patelni. Wdychając aromatyczne opary, dostarczysz swojemu organizmowi naturalnego wsparcia w walce z infekcjami. To naturalny sposób na wzmocnienie odporności i udrożnienie nosa.