Na północy dodają do naleśników. Turyści na ten widok robią wielkie oczy
Na pierwszy rzut oka wyglądają jak puszyste placki kakaowe lub mocno wypieczone racuchy, ale ich ciemny, niemal czarny kolor to zasługa składnika, który budzi u przyjezdnych skrajne emocje. W krajach skandynawskich, a szczególnie w ich północnych regionach, to śniadaniowy klasyk, którym bez oporów zajadają się nawet najmłodsi.
W krajach skandynawskich, na czele z Finlandią, Szwecją i Norwegią, na stołach regularnie lądują blodplättar lub blodpannekake. To placki wzbogacone o krew, która w tradycji ludów Sápmi najczęściej pochodzi od renifera. Chociaż dla turystów z południa Europy może brzmieć to niecodziennie, w rzeczywistości jest to czysty pragmatyzm. W surowym klimacie krew była najtańszym i najłatwiej dostępnym źródłem witamin.
Warstwowe ciasto Popapraniec. Nikt mu się nie oprze
Naleśniki z krwią
Krew pełni w tym przepisie funkcję doskonałego emulgatora. Dzięki jej właściwościom naleśniki po usmażeniu zyskują niezwykle puszystą, niemal musową strukturę, której nie da się uzyskać przy użyciu samych jajek. Na dodatek jest to świetne źródło najlepiej przyswajanego żelaza hemowego, co z pewnością zainteresuje osoby borykające się z anemią.
Wbrew pozorom, dobrze przygotowane naleśniki z krwią wcale nie smakują metalicznie. W wielu tradycyjnych przepisach krew renifera miesza się z mlekiem w proszku, cukrem, a nawet aromatycznymi przyprawami korzennymi. Dodatek kardamonu, cynamonu i cukru wanilinowego to sprawdzony skandynawski sposób na oswojenie smaku krwi i nadanie plackom deserowego charakteru. Smak może kojarzyć się z korzennym piernikiem.
Z przygotowanej masy możesz usmażyć klasyczne, duże naleśniki lub mniejsze placuszki.
Składniki:
- 500 ml świeżej krwi (renifera lub wołowej),
- 400 ml wody lub mleka,
- 300-350 g mąki jęczmiennej lub żytniej,
- 1 łyżka cukru lub cukru wanilionego,
- 1 łyżeczka soli,
- pół łyżeczki kardamonu,
- szczypta cynamonu,
- 50 g roztopionego masła,
- garść rodzynek.
Sposób przygotowania:
- Krew przecedź przez gęste sito, aby pozbyć się ewentualnych skrzepów. Następnie wymieszaj ją z wodą lub mlekiem.
- Do płynu powoli wsypuj mąkę, cały czas intensywnie mieszając.
- Dodaj cukier, sól oraz przyprawy korzenne.
- Masę odstaw na około 60 minut. Mąka musi napęcznieć, aby naleśniki nie rozpadły się na patelni i miały odpowiednią, zwartą strukturę.
- Rozgrzej patelnię z masłem.
- Smaż małe placuszki obu stron na ciemnobrązowy, niemal czarny kolor.
Tradycyjnie placki podaje się je z konfiturą z brusznicy, która swoją kwasowością idealnie przełamuje bogaty smak krwi. W niektórych regionach Północy serwuje się je również z podsmażoną cebulą, miodem lub plastrami solonego boczku. Smacznego!