Dawniej olej z lnianki siewnej był popularnym składnikiem potraw w biedniejszych gospodarstwach. Stosowany był jako zamiennik do tłuszczów zwierzęcych, szczególnie w okresie postu. Nasiona tej rośliny znaleziono nawet podczas badań archeologicznych na terenie osady sprzed prawie 3 tysięcy lat w Biskupinie. Sugeruje to, że olej rydzowy od dawna był używany na ziemiach dzisiejszej Polski.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOViralowa sałatka z ogórka. Czy jest tak łatwa i pyszna, jak wszyscy mówią?
Dlaczego zapomniano o oleju rydzowym?
Popularny olej w przeszłości, w drugiej połowie XX wieku został zapomniany. To dlatego, że o wiele bardziej wydajne i łatwiejsze w produkcji okazały się oleje rzepakowe i słonecznikowe. Jednak moda na zdrowe odżywianie przyniosła ponowne zainteresowanie olejem rydzowym, co doprowadziło do odnowienia jego produkcji, stosując tradycyjne metody tłoczenia na zimno.
Bogactwo wartości odżywczych
Olej rydzowy jest bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym kwasu alfa-linolenowego. Za jego zasługa wykazuje właściwości przeciwzapalne i obniża poziom tzw. złego cholesterolu. W oleju znajduje się także kwas ikozenowy, który ma pozytywny wpływ na pracę mózgu, układ nerwowy i wzrok.
Co istotne, ten olej roślinny posiada idealne proporcje kwasów omega-6 i omega-3, co jeszcze szczególnie ważne dla prawidłowej pracy układu krążenia. Dzięki temu wspiera naturalną odporność organizmu i dba o równowagę hormonalną. W składzie oleju rydzowego znajdziemy także witaminy A, E i z grupy B, które pozytywnie wpływają na wzrok, zdrowy wygląd skóry i dobre samopoczucie.
Zastosowanie oleju rydzowego w kuchni
Olej rydzowy nie nadaje się do obróbki cieplnej, ale doskonale sprawdza się na zimno. Cieszy się rosnącą popularnością jako dodatek do sałatek, surówek czy składnik sosów. Ze względu na charakterystyczny smak, doskonale komponuje się z wyrazistymi składnikami, takimi jak śledź czy cebula.
Odrobina oleju rydzowego doda animuszu pastom kanapkowym i hummusom, zarówno w klasycznej wersji, jak w kolorowych wariacjach z burakami czy ostrą papryką. Wybornie smakuje jako dodatek do moczenia chleba. Spróbuj przygotować z niego maczankę z cebulą, a przywołasz smaki z przeszłości.