Podbija smak niedzielnego rosołu lepiej niż maggi i lubczyk. Wystarczy wrzucić 2 do gara
Nawet do głowy by ci nie przyszło, że możesz je dorzucić do gara z rosołem. Sprawiają, że zupa zyskuje głębię, której trudno się spodziewać po tak prostym dodatku.
Rosół jest niemal obowiązkowym punktem niedzielnego obiadu. Co dom, to nieco inny przepis, a my dziś zaprezentujemy taki, o jakim pewnie jeszcze nie słyszałeś, mianowicie z dodatkiem suszonych pomidorów. Choć kojarzą się raczej z sosami do makaronu czy sałatkami, to w klasycznym rosole również sprawdzają się doskonale. Podczas suszenia woda z pomidorów odparowuje, a naturalne cukry i glutaminiany ulegają zagęszczeniu, co odpowiada za charakterystyczny, głęboki smak, dzięki któremu zupa wychodzi tak wyrazista i aromatyczna.
Soczyste roladki ze sprawdzonym farszem w towarzystwie młodych ziemniaków. To będzie obiad marzeń
Jak dodać suszone pomidory do rosołu?
Wystarczą dwa suszone pomidory na około 3 litry zupy, aby podkręcić jej smak bardziej niż maggi czy lubczyk. Najlepiej dodać je na około 30-40 minut przed końcem gotowania, ponieważ jest to wystarczający czas, aby oddały swój smak, ale jednocześnie nie zdominowały rosołu. Jeśli wiesz, że będą ci przeszkadzały w jedzeniu, wrzuć je w całości, aby później łatwo je wyjąć, natomiast jeśli nie masz takiego problemu, możesz je posiekać, a dzięki temu szybciej oddadzą smak do zupy.
Jakie suszone pomidory wybrać do rosołu?
Najlepiej sprawdzą się suszone pomidory w wersji suchej, bez zalewy olejowej i bez dodatku ziół. W takiej odmianie mają najczystszy smak, nieprzytłoczony dodatkami, które mogłyby zdominować rosół. Jeśli jednak sięgasz po pomidory w zalewie, wybierz te o prostym składzie i bardzo dokładnie odsącz je z nadmiaru oleju ręcznikiem papierowym. Rosół sam w sobie jest dość treściwą zupą (choć to oczywiście zależy od kilku czynników, na przykład wyboru mięsa) i nie ma potrzeby dodatkowo obciążać go tłuszczem z zalewy.
Do jakich rosołów sprawdzą się najlepiej?
Suszone pomidory do rosołu sprawdzają się zwłaszcza wtedy, gdy gotujesz zupę na delikatniejszym mięsie, np. z samego kurczaka, bez dodatku wołowiny czy kaczki. Bez tych dodatków rosół wychodzi lżejszy i właśnie wtedy najbardziej potrzebuje dodatków, które podkręcą jego smak. Jeśli chcesz zrezygnować z maggi, która nie słynie z najlepszego składu, suszone pomidory sprawdzą się jak ulał.