Niedziela pachnie rosołem, koperkiem okrywającym gotowane ziemniaki i smażonym kotletem schabowym. Mimo że dla wielu taki zestaw jest bardzo satysfakcjonujący, niekorzystnie wpływa na organizm.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ten pomysł na roladki podpatrzyłam u teściowej. Zajada się nimi cała rodzina
Schabowy z ziemniakami na cenzurowanym? Powoduje wzdęcia i zgagę
Ziemniaki w połączeniu z tłustym, smażonym mięsem, np. kotletem schabowym mogą wywoływać przykre dolegliwości ze strony układu trawiennego. Po spożyciu takiego połączenia mogą pojawić się: odbijanie, wzdęcia, zgaga, uczucie ciężkości i przelewania się w brzuchu. Okazuje się, że mieszanka ta spowalnia proces trawienia. Dlaczego?
Dzieje się tak, kiedy w jednym posiłku łączymy produkty z kilkoma dominującymi substancjami odżywczymi (tutaj to węglowodany i białka). To spowalnia trawienie i może przyspieszyć procesy gnilne oraz fermentacyjne, których skutkiem są przykre dolegliwości, takie jak gazy czy uczucie pełnego brzucha. Zaleca się więc, by łączyć mięso z kaszą, ziemniaki natomiast lepiej jest dodawać do zupy albo sałatki.
Szkodliwa kultura mięsa i ziemniaka
Nic tak jednak nie szkodzi jak bark umiaru. Niestety, okazuje się, że w Polsce spożywamy za dużo mięsa, zwłaszcza czerwonego i przetworzonego. Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego zjadamy dwa razy więcej mięsa, niż zaleca Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) - 1,3 kg tygodniowo, rocznie 70 - kg.
Według badania przeprowadzonego przez naukowców z Friedman School of Nutrition Science and Policy na Uniwersytecie Tufts w Ameryce wśród państw, w których dieta ma największy wpływ na ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2, znalazła się Polska. Badanie wykazało, że aż 89 proc. zachorowań na cukrzycę typu 2 w Polsce ma związek z nawykami żywieniowymi.
"Najwyższe ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2 związane z dietą zaobserwowano w Europie Środkowej i Wschodniej oraz Azji Środkowej, szczególnie w zaludnionych krajach, takich jak Polska i Rosja" - wskazali autorzy raportu. "Wynika to z nadmiernego spożycia nieprzetworzonego czerwonego mięsa, przetworzonego mięsa i ziemniaków" - dodają.
Naukowcy stwierdzają w raporcie, że wyniki badań są kompatybilne z rozsławioną w Europie Wschodniej "kulturą mięsa i ziemniaka". Dodają też, że taki wzorzec żywienia jest związany z ryzykiem chorób kardiologicznych i metabolicznych.