W Wilnie zakochać się można nie tylko w zabytkach, ale także w lokalnej kuchni. Stoiska na targach uginają się pod ciężarem smakołyków. W tej części Litwy często można usłyszeć język polski i to nie tylko od turystów. Wilno przez wieki było miastem wielokulturowym, gdzie Polacy, Litwini, Rosjanie i Żydzi żyli obok siebie, wpływając na kulturę i kuchnię miasta.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOTakich serów nie znajdziesz w supermarkecie. Mistrzyni serowarstwa poleca
Z tych rejonów pochodził również mój pradziadek. Poza wspomnieniami i ciekawymi opowieściami przywiózł ze sobą także zamiłowanie do tamtejszej kuchni. W jego domu nie mogło zabraknąć słoniny w przyprawach.
Słonina po litewsku
Chociaż na jej widok wielu dietetyków złapałoby się za głowę. Dawniej jednak zajadali się nią bez większych obaw. Słonina litewska jest mięciutka jak masełko i zajadać się nią można na kanapkach. Sprawdzi się także jako tłuszcz do smażenia mięs - odda im cały swój smak i aromat, również ten z przypraw.
Nie musisz jednak szukać biletów do Wilna czy ruszać na poszukiwania słoniny po litewsku w sklepach mięsnych. Ten smak bez problemu odtworzysz w domu, o ile jesteś szczęśliwcem z własną wędzarnią.
Podstawą jest tutaj solanka. Jej ilość dobierz do tego, jak duży jest kawałek słoniny. Zadbaj jednak o proporcje: na każdy 1 litr wody przypada 100 g soli.
Solanka:
- 1 l ciepłej wody,
- 100 g soli kuchennej niejodowanej, np. kłodawskiej,
- czarny pieprz,
- wawrzyn,
- ziele angielskie
Sposób przygotowania:
- Sól rozpuść w ciepłej wodzie.
- Do garnka nalej nieco wody, dodaj przyprawy (ilość wedle uznania).
- Gotuj wodę z przyprawami. Gdy zacznie wrzeć, gotuj jeszcze przez 15 minut pod przykryciem.
- Wlej wywar z przypraw do solanki i wymieszaj.
- Zanurz w solance słoninę tak, by woda w całości ją przykryła.
- Odstaw w ciemne, chłodne i przewiewne miejsce na 7-10 dni.
- Po tym czasie obmyj słoninę w czystej wodzie.
- W słoninie zrób otwory i przeciągnij przez nie sznurki wędzarnicze.
- Powieś słoninę na hakach w ciemnym, chłodnym i przewiewnym miejscu na 12-24 godziny, aby przeschła.
- Wędź w temperaturze 45-50 stopni Celsjusza przez 4 godziny.
To uproszczony przepis, bo tradycyjnie wędzenie zajmuje kilka dni - w zimnym dymie trwa to niemal 2 tygodnie. Następnie słonina dojrzewa i zjeść ją można dopiero po roku. Wersja dla niecierpliwych sprawdzi się równie dobrze. Smacznego!