Opalił na ogniu, a potem marynował. Szef kuchni o prawdziwym skarbie dla kucharza
Tłuste jak golonka, wyjątkowo kolagenowe i niedostępne dla każdego. Mięso z bobra, a dokładniej ogon, choć dla wielu brzmi egzotycznie, od wieków jest cenionym przysmakiem w kuchni litewskiej i polskiej. Współcześnie, mimo że bobry są pod ochroną, ich mięso wciąż znajduje amatorów. Przy spełnieniu określonych warunków można - tak jak szef kuchni Paweł Zasławski - przygotować z niego wyjątkowe danie.