Zapomniany napój to ratunek dla wrażliwego brzucha. Pij, jeśli zwykłe mleko ci nie służy
Lubisz kefir? Świetnie się składa, bo oferuje organizmowi mnóstwo wsparcia. Jest tylko jeden problem: nie jest to produkt na każdą porę dnia.
Nie wiem, czy wiesz, ale kefir to jeden z najzdrowszych napojów, jakie mogą trafić do twojej diety w tej cenie i przy tej dostępności. Trzeba sobie to jasno powiedzieć, mimo że kefir powstaje z mleka, to nie działa tak samo, jak mleko. Napój ten powstaje w wyniku fermentacji, która zmienia skład mleka i nadaje mu działanie prozdrowotne. Pojawia się więc pytanie, czy w przypadku tak zdrowego produktu, ważna jest pora jego spożycia i u kogo jest najbardziej w stanie pokazać cały wachlarz swoich możliwości?
Cytrynowiec na biszkopcie. Orzeźwiający deser idealny na każdą okazję
Czym kefir różni się od zwykłego mleka
Kefir różni się od zwykłego mleka przede wszystkim tym, że jego skład został zmieniony przez fermentację, czyli działanie bakterii oraz drożdży, które częściowo rozkładają laktozę i białka. Można z tego wysnuć wniosek, że zawiera mniej laktozy niż mleko i u wielu osób dzięki temu nie wywołuje boleści jelitowych. Ma też lekko kwaśny smak oraz naturalne nasycenie dwutlenkiem węgla, ponieważ fermentacja nadaje mu lekko musującą strukturę. W kefirze znajdują się żywe kultury bakterii oraz drożdży, czyli mikroorganizmy, które przechodzą przez przewód pokarmowy i są z radością witane przez mikrobiotę jelitową. Zwykłe mleko nie zawiera takich kultur, ponieważ nie przechodzi tego procesu. Różnica dotyczy też struktury białek, które w kefirze są częściowo rozbite, dlatego jego konsystencja jest gęstsza i bardziej kremowa niż płynne mleko.
Co naprawdę zawiera kefir
Kefir zawiera kilka składników, które robią sporo dobrego w organizmie, z tym że jego wartość nie kończy się na samej fermentacji. W 100 g dostarcza zwykle około 40-60 kcal, około 3-4 g białka oraz niewielką ilość tłuszczu zależną od rodzaju mleka, z którego powstał. Znajduje się w nim wapń potrzebny kościom, witamina B12 ważna dla układu nerwowego oraz witamina B2, czyli ryboflawina, która przyczynia się do przemian energii.
Jedna szklanka kefiru oferuje około 200-300 mg wapnia, czyli sporą część dziennego zapotrzebowania osoby dorosłej. Wapń jest ważny nie tylko dla kości i zębów, lecz także dla pracy mięśni oraz prawidłowego krzepnięcia krwi. Kefir dostarcza też fosfor i potas. Fosfor razem z wapniem buduje kości, a potas ma bardzo pozytywny wpływ na ciśnienie krwi oraz pracę mięśni.
Kefir zawiera także probiotyki, czyli żywe bakterie, które zamieszkują jelita i wpływają na ich funkcjonowanie, choć ich ilość zależy od produktu i sposobu przechowywania. Podczas fermentacji powstaje między innymi kwas mlekowy oraz inne substancje, które usprawniają trawienie, wspierają środowisko jelit oraz lekko poprawiają tolerancję produktów mlecznych, ale niestety nie u każdego. Warto podkreślić, że kefir naturalny bez dodatku cukru jest zdecydowanie najlepszy i ma najwięcej zalet.
Co o nim sądzi układ trawienny
Kefir na ogół jest łagodniejszy dla układu trawiennego niż mleko, bo część cukru mlecznego (laktozy), z którym jest największy problem, jest już rozłożona. U wielu osób przekłada się to na mniejsze ryzyko ciężkości, przelewania w brzuchu lub wzdęć, choć przy solidnej nietolerancji laktozy objawy niestety mogą się pojawić i jest tego spore prawdopodobieństwo. Żywe kultury bakterii z kefiru wspierają też równowagę mikrobioty jelitowej, czyli bakterii żyjących w jelitach. Ma to wpływ na regularność wypróżniania i komfort po jedzeniu, ale efekt zależy od organizmu, ilości kefiru oraz całej diety. Najlepiej zaczynać od małej porcji, na przykład pół szklanki dziennie i obserwować reakcję brzucha.
Kefir a odporność i ogólne samopoczucie
Kefir przekłada się na lepszą odporność, ponieważ jelita są ważnym miejscem działania układu immunologicznego, czyli systemu odpowiedzialnego za reakcję organizmu na drobnoustroje. Duża część komórek i tkanek związanych z odpornością znajduje się właśnie w obrębie jelit, dlatego ich stan ma potężny wpływ na to, jak organizm reaguje na infekcje i jak sobie z nimi radzi. Regularne sięganie po kefir wspiera równowagę mikroflory jelitowej, a to często towarzyszy lepszemu samopoczuciu i mniejszej podatności na drobne problemy trawienne. Co ciekawe, wiele osób zauważa też poprawę komfortu po jedzeniu oraz stabilniejszy poziom energii w ciągu dnia, choć nie jest to efekt natychmiastowy i zależy od całej diety oraz stylu życia.
Kiedy kefir daje najlepszy efekt
Kefir daje najlepszy efekt wtedy, gdy pojawia się regularnie i w odpowiednim momencie dnia, a nie przypadkowo raz na jakiś czas. Wiele osób dobrze toleruje go rano, choć nie ma jednej najlepszej pory dla wszystkich. U wrażliwych osób najlepszą porą będzie czas po posiłku lub w jego trakcie. Wieczorem kefir może być lekką opcją do kolacji, bo nie obciąża żołądka i dostarcza trochę białka, które jest etapowo wykorzystywane nocą. Najważniejsza jest jednak powtarzalność, ponieważ pojedyncza porcja nie zmieni wiele, a dopiero regularne spożycie w ilości około jednej szklanki dziennie przyniesie przyjemne efekty.
Dla kogo jest dobry, a kto powinien uważać
Z żywieniowych usług kefiru powinny korzystać osoby, które chcą urozmaicić dietę lekkostrawnym nabiałem oraz zadbać o pracę jelit. Dobrze odnajduje się w diecie z niską zawartością białka lub przy nieregularnym jedzeniu, ponieważ dostarcza trochę białka oraz składniki mineralne w łatwej formie. Warto jednak uważać przy alergii na białka mleka, ponieważ w takim przypadku kefir również wywołuje reakcję i nie jest odpowiedni. Ostrożność powinna pojawić się także przy bardzo wrażliwym układzie pokarmowym, ponieważ może nasilać wzdęcia lub dyskomfort, tym bardziej na początku. W takiej sytuacji lepiej zacząć od małej ilości i stopniowo ją zwiększać, aby sprawdzić, jak organizm reaguje.
Jak pić kefir, żeby najbardziej z niego skorzystać
Aby najlepiej wykorzystać potencjał kefiru, warto poza ilością zwrócić uwagę także na sposób jego wprowadzenia do diety. Najbezpieczniej zacząć od małej porcji, na przykład pół szklanki i stopniowo zwiększać ilość do jednej szklanki dziennie, ponieważ układ trawienny potrzebuje czasu, aby się przyzwyczaić. W słowie stopniowo chodzi o okres tygodnia, maksymalnie dwóch. Kefir najlepiej pić regularnie, ponieważ sporadyczne sięganie po niego nie daje oczekiwanych efektów, ale oczywiście lepiej tak niż w ogóle. Dobrym pomysłem jest łączenie go z prostymi dodatkami, na przykład płatkami owsianymi, nasionami chia lub owocem, ponieważ taka kombinacja dostarcza białko oraz tłuszcze lub błonnik, a to poprawia pracę jelit i zwiększa uczucie nasycenia. Najlepiej spożywać kefir naturalny bez dodatku cukru, a im krótsza lista składników, tym mniej zbędnych dodatków. Powinien zawierać tylko mleko oraz kultury bakterii i drożdży kefiru.
Kefir z pewnością jest świetnym dodatkiem do codziennej diety, ale największą moc ma wtedy, gdy spożywa się regularnie wersję naturalną. Nie zastąpi dobrze zbilansowanego jedzenia, lecz może doskonale wspierać jelita, dostarczać wapń, ważne witaminy oraz trochę białka. Warto zacząć od małej porcji i obserwować organizm, bo nawet zdrowy produkt nie u każdego działa tak samo, czyli bezboleśnie.