W kuchni włoskiej liczy się jakość składników, a przy tak krótkiej liście produktów każdy z nich ma ogromne znaczenie. Soczyste pomidory, aromatyczne liście bazylii, dobra oliwa i świeża burrata – tyle potrzeba, aby stworzyć efektowną sałatkę na lunch lub kolację. Najlepiej smakuje w ciepły wieczór, gdy nie mamy już żadnych ważnych spraw do załatwienia.
Sałatka z bobem i młodymi ziemniakami. To będzie sezonowy hit
Dlaczego burrata zamiast klasycznej mozzarelli?
Burrata i mozzarella to podobny rodzaj sera, jednak różnią się konsystencją i smakiem. Klasyczna mozzarella jest sprężysta, zwarta i delikatna, dzięki czemu dobrze zachowuje kształt po pokrojeniu na plasterki. Można by pomyśleć, że dzięki temu lepiej sprawdza się w sałatce. Jednak wystarczy nałożyć na widelec burratę z plasterkiem pomidora i listkiem bazylii, aby się przekonać, że jest inaczej. Kulkę wypełnia kremowe połączenie stracciatelli i śmietanki. Ser po przekrojeniu delikatnie rozpływa się na pomidorach, tworząc naturalny, aksamitny sos. W tej wersji skrapiam caprese tylko odrobiną oliwy i nie sięgam już po krem balsamiczny, aby nie zaburzać subtelnych niansów sałatki.
Przepis na caprese z burratą
Najlepszy efekt uzyskasz, gdy burratę wyjmiesz z lodówki ok. 20 minut przed podaniem. Dzięki temu jej wnętrze stanie się bardziej kremowe, a smak sera będzie pełniejszy.
Składniki:
- 250 g burraty,
- 2 duże dojrzałe pomidory,
- kilka zielonych oliwek,
- kilka dużych kaparów,
- garść świeżej bazylii,
- 2 łyżki oliwy,
- świeżo mielony czarny pieprz,
- szczypta soli.
Sposób przygotowania:
- Pokrój pomidory w plastry i ułóż je na półmisku.
- Pokrój burratę na grubsze plastry i rozłóż pomiędzy pomidorami.
- Dodaj liście świeżej bazylii, a na środku połóż zielone oliwki i kapary.
- Skrop całość oliwą, posyp świeżo mielonym pieprzem i niewielką ilością soli.
- Podaj od razu po przygotowaniu.