Sezon trwa. Są pyszne, a kilogram kosztuje nawet 450 zł, ale uważaj przy zbieraniu

Smardze to jedne z najsmaczniejszych grzybów, a ich delikatny, orzechowo-maślany smak zachwyca smakoszy na całym świecie. Choć kilogram tych wyjątkowych grzybów może kosztować nawet 450 zł, ich zbieranie wiąże się z pewnymi wyzwaniami.

Sezon trwa. Są pyszne, a kilogram kosztuje 450 zł, ale uważaj przy zbieraniuSezon trwa. Są pyszne, a kilogram kosztuje 450 zł, ale uważaj przy zbieraniu
Źródło zdjęć: © Getty images
Marcin Michałowski

Sezon grzybowy to czas, na który czekają miłośnicy natury i kulinariów. Wśród bogactwa dostępnych gatunków, smardze zajmują szczególne miejsce. Jednak zbieranie tych grzybów wiąże się z ryzykiem pomyłki. Dowiedz się, jak uniknąć niebezpieczeństw i cieszyć się smakiem wiosennej przyrody.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kurczakowe koreczki w wydaniu mini. Świetnie sprawdzą się jako ciekawy obiad lub szybka przekąska na ciepło

Wiosenny rarytas - smardze. Jak je bezpiecznie zbierać?

Smardze są dość charakterystyczne, jednak łatwo je pomylić z trującą piestrzenicą kasztanowatą. Pomyłka może mieć poważne konsekwencje, dlatego podczas zbierania smardzy należy zachować szczególną ostrożność.

Cechy smardza:

  • Kapelusz stożkowaty, przypominający gąbkę o dużych porach.
  • Barwa od jeżowej, przez szarą po ciemnobrązową.
  • Jasny, pusty w środku trzon.
  • Występuje w skupiskach w lasach mieszanych, w okolicach bagien i rozlewisk.
  • Wysokość rzadko przekracza 10 cm.

Cechy piestrzenicy kasztanowatej:

  • Kapelusz bardziej owalny i ciemniejszy niż u smardza.
  • Krótszy trzon.
  • Występuje nieco częściej niż smardze.

Gdzie można zbierać smardze?

W Polsce smardze są objęte częściową ochroną. Oznacza to, że nie można ich zbierać w lasach. Dozwolone jest natomiast ich zbieranie na:

  • Prywatnych posesjach.
  • Miejskich terenach zielonych.
  • Łąkach.
  • Parkach.

Pamiętaj, aby przed zbieraniem smardzy na prywatnej posesji uzyskać zgodę właściciela.

Smardze to prawdziwy skarb wiosennej przyrody. Pamiętaj jednak o ostrożności i zachowaj czujność podczas wypraw grzybowych. Dzięki temu będziesz mógł cieszyć się smakiem natury, unikając niebezpieczeństw związanych z pomyłkami w identyfikacji grzybów.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
Zakwas na żurek wstawiam z tymi przyprawami. Po tygodniu jest gotowy na zupę
Zakwas na żurek wstawiam z tymi przyprawami. Po tygodniu jest gotowy na zupę
Włóż do żurku zamiast jajek. Rodzina będzie kręcić nosem, ale po pierwszej łyżce zmienią zdanie
Włóż do żurku zamiast jajek. Rodzina będzie kręcić nosem, ale po pierwszej łyżce zmienią zdanie
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥