Jadą nad morze całymi rodzinami. Płacą o wiele mniej, bo mają sprytny patent

W nadmorskich restauracjach często jest bardzo drogo. Nie zawsze chcemy wydawać aż tak dużo pieniędzy i wybieramy tanie bary mleczne. Niektórzy mają jednak sprytny plan. Przywożą ze sobą słoiki, w których znajdują się najróżniejsze dania. Dzięki temu płacą o wiele mniej.

ObrazekTuryści zabierają jedzenie w słoiki (Wikimedia Commons)
Paulina Hermann

Sposobów na zaoszczędzenie na wakacjach jest mnóstwo. Wybieramy tani motel lub prywatną kwaterę zamiast hotelu, jadamy w barach mlecznych lub korzystamy z różnych promocji. Można też iść krok dalej i zabrać swoje jedzenie ze sobą. To bardzo ciekawy pomysł, szczególnie że ceny nad morzem są często kosmiczne.

Zabierają słoiki z potrawami na wakacje. Pieniądze zostają w kieszeni

W latach 90 (kiedy było dość drogo i przechodziliśmy przez różne przemiany społeczne) Polacy wyjeżdżający na wakacje cały czas zabierali ze sobą prowiant. W wekach mieli zupy, bigosy i mięsa. Dzięki temu mogli najeść się do syta i zaoszczędzić pieniądze. Teraz, w dobie wysokiej inflacji, ten trend wraca do łask.

Dania w słoikach pozwalają na zorganizowanie niskobudżetowego wyjazdu. Można też zarezerwować pokój w pensjonacie, w którym dostępny jest kuchnia i gotować samemu. Dzięki temu turyści oszczędzają pieniądze i przeznaczają je na zwiedzanie atrakcji turystycznej lub zachowują na inne wydatki.

Obrazek
Słoiki (Pixabay)

Co najczęściej wkładają do słoików?

Słoiki są na tyle fajnym opakowaniem, że można przechowywać w nich wiele różnych rzeczy. Najczęściej są to zupy, najlepiej bez jakiegokolwiek nabiału. Dobrym pomysłem będzie więc rosół lub zupa gulaszowa. Przygotowuje się je dzień przed wyjazdem i przelewa do weków. Trzeba dokładnie sprawdzić, czy nakrętki są szczelne. Inaczej wszystko się wyleje.

W słoikach powinny znaleźć się też sycące dania główne. To musi być coś, czym na pewno się najemy. Można zawekować mięsa, ale dobrym pomysłem będzie przygotowanie potraw z warzywami w roli głównej. Turyści często zabierają ze sobą bigos, leczo lub inne dania jednogarnkowe. Zrobienie ich zajmuje więcej czasu, ale dają pewność, że ludzie będą najedzeni. Dodatkowo to lepsze wyjście niż jedzenie tylko kanapek przez cały wyjazd. Co myślicie o takim sposobie oszczędzania?

Wybrane dla Ciebie
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Majówkowy hit. Cypryjski ser w pikantnej marynacie bije na głowę karkówkę
Majówkowy hit. Cypryjski ser w pikantnej marynacie bije na głowę karkówkę
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀