Jedna z najzdrowszych roślin. Zanurz w cieście i usmaż jak placki

Nie tylko ładnie wyglądają, ale skrywają także dużo korzystnych dla naszego zdrowia składników i są po prostu… smaczne. Już nasi przodkowie cenili kwiaty czarnego bzu za walory kulinarne, przyrządzając z nich choćby pyszne placki. Jak je zrobić?

ObrazekPyszności - Fot. Adobe Stock
Katarzyna Gileta

W dawnej Polsce nazywano go często hyćką, holunderem albo… gołębią pokrzywą. Czarny bez to krzew bardzo pospolity, rośnie naturalnie w lasach, zaroślach, parkach, lubi nawet zrujnowane budynki czy opuszczone tereny przemysłowe. Często bywa sadzony w ogródkach, jako roślina ozdobna.

Już przed wiekami odkryto jego prozdrowotne właściwości, z których słyną zwłaszcza owoce oraz zebrane w baldachy kwiaty o charakterystycznym, dość mdłym i duszącym zapachu. Dawni Słowianie ścinali je w Noc Kupały, a następnie smażyli i spożywali, wierząc, że dzięki temu będą chronieni przed licznymi chorobami, np. febrą.

Współczesne badania naukowe potwierdziły wysokie walory lecznicze kwiatów czarnego bzu, które z powodzeniem można również wykorzystywać w kuchni. Nasi przodkowie chętnie przerabiali je na nalewki i syropy, ale także stosowali jako bazę pysznych placków.

Kwiaty bzu czarnego – co w nich siedzi

Mieszkańcy polskiej wsi nazywali niegdyś czarny bez „polną apteką” i nie ma w tym określeniu dużej przesady, ponieważ roślina wykazuje imponujące właściwości lecznicze. Jej kwiaty to jedno z najbogatszych źródeł flawonoidów, m.in. rutyny, kwercetyny, estragaliny czy rutozydu. Te organiczne związki chemiczne znane są przede wszystkim z wysokiej aktywności antyoksydacyjnej. Skutecznie neutralizują szkodliwe działanie wolnych rodników, które uszkadzają komórki, przyspieszając procesy starzenia organizmu i zwiększając ryzyko wielu poważnych schorzeń.

Obrazek
Pyszności - Fot. Adobe Stock

Kwiaty czarnego bzu, dzięki wysokiej zawartości flawonoidów, blokują rozwój procesów zapalnych, zapobiegają reakcjom alergicznym, chronią układ krążenia, m.in. uszczelniając naczynia krwionośne. Obniżają poziom „złego” cholesterolu LDL, którego nadmiar odkłada się w ściankach tętnic pod postacią tzw. blaszki miażdżycowej, czego konsekwencją bywają: choroba wieńcowa, zawał serca czy udar mózgu.

Flawonoidy, np. rutyna, stosowane są w leczeniu niewydolności krążenia obwodowego, hemoroidów oraz żylaków. Zapobiegają stresowi oksydacyjnemu, czyli zaburzeniu równowagi w wytwarzaniu i zwalczaniu wolnych rodników

Kwiaty czarnego bzu kryją w sobie także inne cenne składniki, np. kwasy organiczne i polifenolowe (walerianowy, ferulowy, kawowy, chlorogenowy), olejki eteryczne, garbniki, saponiny, związku śluzowe oraz liczne minerały wykazujące korzystny wpływ na nasze zdrowie, m.in. wapń, sód, potas, żelazo czy glin.

Przepis na placki z kwiatów czarnego bzu

Kwiaty bzu czarnego zbieramy od maja do lipca, w pełni kwitnienia. Najlepiej ścinać je nożycami ogrodowymi, pamiętając o tym, aby nie obciąć wszystkich baldachów z jednego krzaka, co zakłóca naturalny rozwój rośliny. W domu  baldachy układamy na białym papierze kwiatami do dołu, dzięki czemu pozbędziemy się drobnych owadów.

Później możemy przetworzyć je na pyszne placki. Najpierw przygotowujemy ciasto naleśnikowe, np. według przepisu Magdy Gessler. Mąkę pszenną (szklanka), chłodne mleko (szklanka) i wodę gazowaną (¾ szklanki), dwa jajka (o temperaturze pokojowej), roztopione masło (3 łyżki) oraz szczyptę soli miksujemy na gładką masę, nie za gęstą i nie za rzadką (powinna spływać z łyżki, ale jednocześnie pokrywać jej powierzchnię). Po wyrobieniu, ciasto warto odłożyć na pół godziny w chłodne miejsce, nawet do lodówki.

Teraz możemy przystąpić do pieczenia placków. Baldachy kwiatów czarnego bzu zanurzamy w cieście, trzymając za ogonek. Następnie układamy je na patelni z rozgrzanym tłuszczem (np. masłem klarowanym), lekko dociskając. Gdy się zarumienią, przekładamy na drugą stronę.

Na koniec obcinamy łodyżkę i odsączamy placki na ręczniku papierowym. Serwujemy je posypane cukrem pudrem, świetnie smakują również z dodatkiem syropu klonowego.

Autor: Rafał Natorski

Wybrane dla Ciebie
Wlej do bigosu. Nawet babciny przepis wypadnie przy tym blado
Wlej do bigosu. Nawet babciny przepis wypadnie przy tym blado
Serowe placuszki bez miksera. Już po 4 minutach rumienią się na patelni
Serowe placuszki bez miksera. Już po 4 minutach rumienią się na patelni
Polacy myślą, że wystarczy roztopić ser. Szwajcarzy dopracowali przepis do perfekcji
Polacy myślą, że wystarczy roztopić ser. Szwajcarzy dopracowali przepis do perfekcji
Ile kalorii ma pączek? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ile kalorii ma pączek? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Leśną Pokusę piekę raz w miesiącu. Nawet na diecie nie można odmówić sobie kawałeczka
Leśną Pokusę piekę raz w miesiącu. Nawet na diecie nie można odmówić sobie kawałeczka
Sąsiadka robi klopsiki w zalewie octowej. Spróbowałem i od razu wziąłem od niej przepis
Sąsiadka robi klopsiki w zalewie octowej. Spróbowałem i od razu wziąłem od niej przepis
Nie żałuję do szarlotki. Pomaga obniżyć cukier i działa przeciwzapalnie
Nie żałuję do szarlotki. Pomaga obniżyć cukier i działa przeciwzapalnie
Kawa z tym dodatkiem to hit. Wspiera odporność, a mózg działa sprawnie jak komputer
Kawa z tym dodatkiem to hit. Wspiera odporność, a mózg działa sprawnie jak komputer
Gdy wypatrzę na promocji, kupuję i dorzucam do surówki z kapusty. Lepiej smakuje i jest zdrowsza
Gdy wypatrzę na promocji, kupuję i dorzucam do surówki z kapusty. Lepiej smakuje i jest zdrowsza
Babcia smarowała przy przeziębieniu. Dziś można go szukać ze świecą
Babcia smarowała przy przeziębieniu. Dziś można go szukać ze świecą
Najlepszy dodatek do serka wiejskiego na lepszą odporność. Wystarczy łyżeczka
Najlepszy dodatek do serka wiejskiego na lepszą odporność. Wystarczy łyżeczka
Taki bigos jem nie tylko od święta. Jest smaczny, ale lżejszy niż tradycyjny
Taki bigos jem nie tylko od święta. Jest smaczny, ale lżejszy niż tradycyjny
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥