Sos do pulpetów podkręcam jednym dodatkiem. Przepis podpatrzyłem w hiszpańskiej restauracji

Sekret idealnych albondigas przywiozłem prosto z Walencji. Te hiszpańskie klopsy w sosie pomidorowym są głębokie w smaku dzięki jednemu, nieoczywistemu dodatkowi, który podkręca cały aromat.

Hiszpańskie klopsyHiszpańskie klopsy
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | stockcreations
Marcin Michałowski

Kiedy pierwszy raz spróbowałem hiszpańskie klopsy w niewielkiej knajpie gdzieś na obrzeżach Walencji, od razu wiedziałem, że muszę odtworzyć ten smak w domu. Zaskoczyło mnie, jak jeden, pozornie prosty dodatek potrafi całkowicie odmienić sos do mięsa. Od tego dnia robię pulpety właśnie w tej wersji, bo nie tylko pachną południem, ale też rozgrzewają jak najlepsze comfort food. Dziś zdradzam mój sposób – w pełni domowy, łatwy i przede wszystkim nieprzesadnie udziwniony.


WIDEO
Mini pulpety na ryżu. Zaskocz rodzinę ciekawym obiadem


Hiszpańskie klopsy, które robię najczęściej. Jeden składnik robi całą robotę

Kiedy myślę o hiszpańskich klopsach, czyli słynnych albondigas, od razu mam przed oczami gęsty, pomidorowy sos i delikatne mięso. Ich sekret tkwi nie tylko w przyprawach, ale przede wszystkim w chorizo. To właśnie ono nadaje całości charakter, ostrość i ten typowy południowy aromat, który ciężko podrobić. Przepis, który podpatrzyłem w restauracji, przerobiłem na wersję domową, ale wciąż opiera się na tym samym patencie: dodaniu drobno pokrojonej kiełbasy zarówno do mięsa, jak i do sosu.

Do pulpetów mieszam dwa rodzaje mięsa: wieprzowe i wołowe. Dzięki temu są jednocześnie miękkie i pełne smaku. Do masy dorzucam jajko, bułkę tartą, czosnek, paprykę wędzoną i szczyptę chili. A potem to, co najważniejsze — pokrojone drobno chorizo. Formuję małe kulki, wielkości piłki golfowej, i przesmażam je na oliwie, żeby nabrały rumianej skórki.

Przepis na hiszpańskie klopsy – moja wersja krok po kroku

Jeśli szukasz obiadu, który jest łatwy, treściwy i pełen południowego charakteru, te hiszpańskie klopsy załatwią sprawę. A jeden dodatek – chorizo – zrobi za ciebie całą robotę.

Składniki na pulpety:

  • 400 g mielonej wieprzowiny,
  • 200 g mielonej wołowiny,
  • 50 g chorizo,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 jajko,
  • 20 g bułki tartej,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 0,5 łyżeczki pieprzu,
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki,
  • 0,5 łyżeczki chili,
  • 2 łyżki posiekanej natki,
  • oliwa do smażenia.

Składniki na sos:

  • 50 g chorizo,
  • 1 cebula,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 1 czerwona papryczka chili,
  • 1 łyżeczka oregano,
  • 0,5 łyżeczki kuminu,
  • 600 g sosu pomidorowego,
  • 1 laska cynamonu,
  • 1 liść laurowy,
  • natka pietruszki,
  • twardy ser do posypania.

Sposób przygotowania:

  1. W dużej misce umieszczam oba rodzaje mięsa mielonego. Następnie dorzucam drobno posiekane chorizo, jajko, bułkę tartą, starty czosnek, natkę pietruszki i wszystkie przyprawy.
  2. To jest moment, w którym musisz użyć swoich rąk! Dokładne, ale niezbyt długie wyrabianie jest kluczem do spójnej masy. Wyrabiam do momentu, aż wszystkie składniki się połączą.
  3. Z masy formuję klopsiki wielkości piłeczki do golfa. Powinno ich wyjść 16-20.
  4. Na patelni rozgrzewam oliwę z oliwek i partiami smażę pulpety. Chodzi o to, żeby je ładnie zrumienić z każdej strony, niekoniecznie upiec w środku – i tak będą się dusić w sosie. Odsmażone klopsiki odkładam na talerz.
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ