To najbardziej sycąca zupa na świecie. Gdy poznasz jej nazwę, będziesz turlać się ze śmiechu

Szukasz przepisu na zupę, która nasyci cię lepiej niż rosół i krem z warzyw razem wzięte? Spróbuj przygotować przepis, którym podzieliła się uczestniczka "MasterChefa" Ewa Szczęsna. Sytocha to ten rodzaj zupy, który wywoła na twojej twarzy uśmiech. Danie pochodzi z warszawskiego Urzecza i składa się z niewielu składników.

Uczestniczka "MasterChefa" pokazała, jak zrobić zupę z ziemniakówUczestniczka "MasterChefa" pokazała, jak zrobić zupę z ziemniaków
Źródło zdjęć: © TikTok | ewa.masterchef
Paulina Hermann

Przepisów na zupy jest mnóstwo. Gdybyśmy mieli o nich mówić, zabrakłoby nam czasu. Do najpopularniejszych należą rosół, pomidorowa, warzywna, barszcz, żurek oraz krupnik. Lista jest jednak o wiele, wiele dłuższa. Na szczególną uwagę zasługują regionalne przysmaki, na przykład w podwarszawskim Urzeczu króluje sytocha.

"Kiedyś, jak matka miała dużo dzieci i przyszła z pola, to żeby swoją gromadę nakarmić szybko, gotowała sytochę. Bo jak sama nazwa wskazuje to potrwa bardzo sycąca, która szybko zaspokaja głód" - mówiła pewna gospodynie w rozmowie z PAP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mięsne sakiewki z tym farszem robią prawdziwą furorę. Nawet teściowa poprosiła mnie o przepis

Sytocha to najbardziej sycąca zupa na świecie. Jak ją zrobić?

Na początku przygotuj potrzebne składniki:

  • kilogram ziemniaków,
  • litr wody,
  • sól,
  • 200 g surowego boczku,
  • cebulę,
  • suszone grzyby moczone w wodzie,
  • sól i pieprz do smaku.
Sytocha
Sytocha © TikTok

Sposób wykonania:

  1. Zacznij od dokładnego obrania ziemniaków, następnie utrzyj je na tarce o cienkich oczkach.
  2. Przełóż starte kartofle na sito i kilka razy przelej je zimną wodą. Musisz pozbyć się całej skrobi. Kiedy już to zrobisz, włóż ziemniaki do osolonej wody.
  3. Gotuj 20 minut.
  4. Zlej wodę, która pozostała z tarcia ziemniaków. Skrobię, która tam została wymieszaj z zimną wodą i wlej do ziemniaków, dzięki temu sytocha będzie bardziej gęsta.
  5. Dobrze wymieszaj wszystkie składniki.
  6. Teraz przygotuj okrasę. Boczek i cebulę pokrój w drobną kostkę. Z mięsa wytop tłuszcz, a po chwili dodaj cebulę. Podsmażaj przez chwilę.
  7. Suszone grzyby odciśnij i posiekaj. Do cebuli i boczku dodaj sól i pieprz, wodę z moczenia grzybów oraz grzyby.
  8. Nalewaj zupę i nakładaj do niej okrasę.
Wybrane dla Ciebie
Przepis przywiozłam z Niemiec. Od tej pory robię zawsze w największe mrozy
Przepis przywiozłam z Niemiec. Od tej pory robię zawsze w największe mrozy
Najgorszy błąd przy faworkach. Będą po prostu do wyrzucania
Najgorszy błąd przy faworkach. Będą po prostu do wyrzucania
Najlepszy sposób na śniadaniowe jajka zimą. Robisz w mig, a pachną, smakują i rozgrzewają
Najlepszy sposób na śniadaniowe jajka zimą. Robisz w mig, a pachną, smakują i rozgrzewają
Królowało na polskich stołach, a teraz mało kto po nie sięga. To mięso jest zdrowsze od kurczaka
Królowało na polskich stołach, a teraz mało kto po nie sięga. To mięso jest zdrowsze od kurczaka
Taka kawa to porządna dawka energii na kilka godzin. Nie ma smaczniejszej i bardziej aromatycznej
Taka kawa to porządna dawka energii na kilka godzin. Nie ma smaczniejszej i bardziej aromatycznej
Mickiewicz się zachwycał jego "cudną wonią". Taki bigos gotowano w "Panu Tadeuszu"
Mickiewicz się zachwycał jego "cudną wonią". Taki bigos gotowano w "Panu Tadeuszu"
Tę zupę gotuję niemal co tydzień. Teść nie może się nachwalić
Tę zupę gotuję niemal co tydzień. Teść nie może się nachwalić
Wlej do bigosu. Nawet babciny przepis wypadnie przy tym blado
Wlej do bigosu. Nawet babciny przepis wypadnie przy tym blado
Serowe placuszki bez miksera. Już po 4 minutach rumienią się na patelni
Serowe placuszki bez miksera. Już po 4 minutach rumienią się na patelni
Polacy myślą, że wystarczy roztopić ser. Szwajcarzy dopracowali przepis do perfekcji
Polacy myślą, że wystarczy roztopić ser. Szwajcarzy dopracowali przepis do perfekcji
Ile kalorii ma pączek? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ile kalorii ma pączek? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Leśną Pokusę piekę raz w miesiącu. Nawet na diecie nie można odmówić sobie kawałeczka
Leśną Pokusę piekę raz w miesiącu. Nawet na diecie nie można odmówić sobie kawałeczka
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀