Uszka zawsze sklejały się po ugotowaniu. Patent teściowej uratował mi rodzinną Wigilię

Czy zdarzyło ci się, że twoje uszka sklejały się po ugotowaniu, psując wigilijny barszcz? Nie jesteś sam. Dzięki sprawdzonym patentom mojej teściowej możesz w końcu przygotować idealne i przede wszystkim nieposklejane uszka, które zachwycą rodzinę.

Co zrobić, by uszka na Wigilię się nie sklejały po ugotowaniu?Co zrobić, by uszka na Wigilię się nie sklejały po ugotowaniu?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | zi3000
Karol Wiak

Wigilia to czas, kiedy każdy szczegół na stole ma znaczenie. A dla wielu z nas nie ma prawdziwego barszczu czerwonego bez uszek. Niestety, mają tendencję do sklejania się podczas gotowania, co potrafi zepsuć cały efekt.

Uszka - obowiązkowy dodatek do wigilijnego barszczu

Nie ma Wigilii bez tradycyjnego barszczu czerwonego z uszkami – przynajmniej w mojej rodzinie. Te maleńkie pierożki są jak wisienka na torcie - subtelne, delikatne, a przy tym pełne smaku. Pamiętam, jak w dzieciństwie z niecierpliwością czekałem, aż mama położy na stole gorący barszcz i rozsypie w nim uszka. Dla wielu z nas uszka to synonim świąt – nie tylko smakują wybornie, ale też wprowadzają w magiczny, domowy nastrój.

Uszka są zrobione z cienkiego, delikatnego ciasta i najczęściej wypełnione farszem z grzybów. To połączenie sprawia, że są idealnym dodatkiem do klarownej zupy, bo nie przytłaczają smakiem, a jednocześnie dodają jej charakteru. I choć ich wielkość może wydawać się niepozorna, to właśnie te małe pierożki często stają się największym wyzwaniem podczas przygotowań – szczególnie jeśli chodzi o gotowanie, żeby uszka się nie sklejały.

Dlaczego wigilijne uszka się sklejają?

Każdy, kto choć raz przygotowywał uszka, zna ten moment frustracji: wrzucasz je do wrzątku, a po chwili wyławiasz jedną wielką, sklejoną kulę. Dlaczego tak się dzieje? Przyczyn jest kilka, a większość z nich wynika z natury samego ciasta.

Po pierwsze, ciasto na uszka jest bardzo delikatne. Cienko wałkowane, łatwo chłonie wodę i klei się samo do siebie. Jeśli pierożki są zbyt blisko siebie na desce lub w garnku, naturalnie się skleją. Dodatkowo, temperatura wody ma znaczenie – gotowanie w zbyt małej ilości wrzątku powoduje, że uszka zbijają się razem, zamiast swobodnie pływać.

Po drugie, problem może tkwić w farszu i wilgotności ciasta. Zbyt mokry farsz sprawia, że ciasto traci strukturę, a końcowy efekt to sklejenie się uszek. Warto też pamiętać o tym, żeby nie zostawiać uformowanych uszek zbyt długo w jednym miejscu bez lekkiego posypania ich mąką – ciasto może się przyklejać już przed gotowaniem.

W moim doświadczeniu, najbardziej newralgiczne są momenty między lepieniem a wrzuceniem do wody. Nawet jeśli masz idealne proporcje ciasta i farszu, zbyt ciasne ułożenie na desce może sprawić, że kilka sztuk będzie do wyrzucenia. Dlatego warto przestrzegać kilku prostych zasad, które naprawdę ratują sytuację i sprawiają, że uszka pozostają osobno i jędrne po ugotowaniu.

Co zrobić by wigilijne uszka się nie sklejały?

Problem sklejających się uszek można łatwo rozwiązać, jeśli zna się kilka sprawdzonych patentów – i tutaj przychodzi tajemnica mojej teściowej, która uratowała niejedną Wigilię.

1. Odpowiednia ilość mąki i układanie

Przed gotowaniem uformowane uszka warto lekko oprószyć mąką i układać je na desce w odstępach. Dzięki temu ciasto nie będzie przyklejało się do siebie, a każdy pierożek zachowa kształt. To naprawdę prosta, ale często pomijana metoda – a działa cuda.

2. Gotowanie w dużej ilości wody i z odrobiną soli

Kolejnym krokiem jest gotowanie w odpowiedniej ilości wody, najlepiej lekko osolonej. Uszka potrzebują miejsca, by swobodnie pływać. Dodanie soli nie tylko podkreśla smak farszu, ale też minimalizuje ryzyko sklejania. Warto wrzucać je partiami, żeby nie zatłoczyć garnka.

3. Po ugotowaniu – tłuszcz i chłodna woda

Moje odkrycie numer jeden to prosty trik: po wyjęciu z wrzątku przelewam uszka zimną wodą i delikatnie mieszam, aby się nie sklejały. Następnie układam je na blaszce i skrapiam odrobiną masła lub oleju – to sprawia, że nie tylko nie sklejają się, ale też zyskują lekko błyszczący, apetyczny wygląd.

Te trzy proste kroki naprawdę działają. Dzięki nim uszka pozostają osobno i jędrne, a wigilijny barszcz zyskuje perfekcyjny dodatek. Od kiedy stosuję ten sposób, problem sklejenia uszek w mojej kuchni praktycznie zniknął – i mogę się skupić na tym, co najważniejsze: cieszeniu się atmosferą świąt z rodziną.

Wybrane dla Ciebie
Lekkostrawne mięso naszych dziadków dobre dla serca. Dziś mało kto potrafi dobrze przyrządzić
Lekkostrawne mięso naszych dziadków dobre dla serca. Dziś mało kto potrafi dobrze przyrządzić
Ścieram i dodaję do masy. Mielone w końcu nabierają charakteru dzięki turbo zdrowemu składnikowi
Ścieram i dodaję do masy. Mielone w końcu nabierają charakteru dzięki turbo zdrowemu składnikowi
Ta racuchy można jeść na śniadanie. Są pyszne, pożywne i łatwe do przygotowania
Ta racuchy można jeść na śniadanie. Są pyszne, pożywne i łatwe do przygotowania
Hiszpańskie churros smakują jak marzenie. W tym roku usmażę je na tłusty czwartek
Hiszpańskie churros smakują jak marzenie. W tym roku usmażę je na tłusty czwartek
Sałatka kociewska z przepisu Magdy Gessler. Spróbujesz raz i będziesz robić co tydzień
Sałatka kociewska z przepisu Magdy Gessler. Spróbujesz raz i będziesz robić co tydzień
Tyle można przechowywać ugotowane jajka. Później pojawia się ryzyko zatrucia
Tyle można przechowywać ugotowane jajka. Później pojawia się ryzyko zatrucia
Zamiast zwykłych placków przygotowuję pieczarkowce. Znikają szybciej niż kotlety
Zamiast zwykłych placków przygotowuję pieczarkowce. Znikają szybciej niż kotlety
Ten deser jest hitem w sieci. Tak łatwo zrobisz go w domu
Ten deser jest hitem w sieci. Tak łatwo zrobisz go w domu
Były hitem stołówek. Tak zrobisz kultowe danie z PRL-u
Były hitem stołówek. Tak zrobisz kultowe danie z PRL-u
Czy trzeba płukać kaszę przed dodaniem do zupy? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Czy trzeba płukać kaszę przed dodaniem do zupy? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Zasypuję frytki i smażę starym sposobem. Wychodzą chrupiące i nie nasiąkają tłuszczem
Zasypuję frytki i smażę starym sposobem. Wychodzą chrupiące i nie nasiąkają tłuszczem
Happy Meal dla dorosłych bez kluczowego gadżetu. Tak wygląda zestaw "Przyjaciele" i sos za 2,50 zł
Happy Meal dla dorosłych bez kluczowego gadżetu. Tak wygląda zestaw "Przyjaciele" i sos za 2,50 zł
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟