W Turcji sypie się do mięs, farszów i ryżu. U nas znana jako "kulki" do zupy

W polskich domach najczęściej ląduje w garnku "przy okazji" i po gotowaniu po prostu się je wyławia. Tymczasem w innej kuchni ta sama przyprawa potrafi robić całą robotę — wystarczy szczypta, żeby mięso, ryż albo sos smakowały dużo pełniej.

Turcy uwielbiają yeni baharTurcy uwielbiają yeni bahar
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paulina Hermann

W codziennym gotowaniu łatwo wpaść w ten sam schemat przyprawiania. A potem człowiek się zastanawia, czemu danie jest poprawne, ale czegoś mu brakuje. I tu wchodzi yeni bahar, czyli mielone ziele angielskie, które w Turcji jest używane dużo odważniej niż u nas. W polskiej kuchni kojarzy się głównie z rosołem, bigosem czy kiszonkami, zwykle w całości. Tymczasem w wersji mielonej potrafi świetnie podkręcić mięsa, gulasze, farsze i ryż. Ma ciepły, lekko korzenny aromat i daje potrawie głębię bez przykrywania pozostałych składników.

Długo duszona wołowina krok po kroku. Smakuje jak z najlepszej restauracji

Czym jest yeni bahar?

Yeni bahar to po prostu zmielone ziele angielskie, czyli suszone owoce korzennika lekarskiego. W formie mielonej aromat szybciej przechodzi do potrawy i jest wyraźniejszy niż wtedy, gdy wrzucasz całe kulki do wywaru.

Smakowo i zapachowo to przyprawa bardzo złożona. Czuć w niej nuty kojarzące się z goździkiem, cynamonem, pieprzem i delikatnie z gałką muszkatołową. Dzięki temu dobrze łączy się z mięsem, cebulą, czosnkiem, pomidorami i ryżem. To właśnie ta "wielowarstwowość" sprawia, że nawet prosty obiad zaczyna smakować bardziej konkretnie.

Yeni bahar w kuchni tureckiej

W Turcji yeni bahar nie jest dodatkiem od święta, tylko normalnym elementem codziennego gotowania. Trafia do koft, duszonych mięs, farszów, ryżu typu pilaw i dań jednogarnkowych. Bardzo dobrze współgra z wołowiną i jagnięciną, ale spokojnie można go używać też do wieprzowiny, drobiu, a nawet sosów pomidorowych.

Sekret polega na tym, że ta przyprawa buduje tło i głębię. Danie staje się bardziej aromatyczne, cieplejsze w odbiorze i mniej płaskie. Szczególnie dobrze wychodzi to w potrawach duszonych, gdzie przyprawa ma czas, żeby się otworzyć. Pod wpływem temperatury i tłuszczu jej aromat robi się bardziej otulający i pełny.


Yeni bahar jest popularny także w kuchniach bliskowschodnich i bałkańskich, a w innych regionach świata również bywa wykorzystywany do mięs i marynat.

Do czego dodać i jak używać, żeby nie przesadzić

Najprościej traktować yeni bahar jak przyprawę "na głębię", a nie główny smak. Świetnie sprawdza się w mielonym mięsie na kotleciki lub kofty — wystarczy szczypta albo pół łyżeczki do większej porcji mięsa. Dobrze łączy się z cebulą, czosnkiem, kuminem, pieprzem i natką. Bardzo dobry efekt daje też w gulaszach. Najlepiej dodać go na etapie podsmażania mięsa z cebulą, żeby chwilę się podgrzał i oddał aromat. Podobnie działa w farszu do gołąbków albo papryki faszerowanej, zwłaszcza gdy w środku jest mięso i ryż.

Warto spróbować go także w ryżu. Jeśli podsmażysz ryż z cebulą na maśle lub oliwie i dodasz odrobinę yeni bahar, a potem zalejesz bulionem, dostaniesz zupełnie inny efekt niż przy samej soli i pieprzu. Pasuje też do marynat do żeberek, sosów pomidorowych i domowego pasztetu.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Którą wodę najlepiej kupić w Biedronce? Dietetyk wskazał konkretne marki
Którą wodę najlepiej kupić w Biedronce? Dietetyk wskazał konkretne marki
Frytki z posypką paprykową. Z tego przepisu wychodzą lepsze niż z McDonald's
Frytki z posypką paprykową. Z tego przepisu wychodzą lepsze niż z McDonald's
Pojawiły się pierwsze polskie szparagi. Cena przyprawia o zawrót głowy
Pojawiły się pierwsze polskie szparagi. Cena przyprawia o zawrót głowy
Zrób na niedzielę kotlety po dziekańsku. Nawet dzieci zjedzą po dwie sztuki, bo rozpływają się w ustach
Zrób na niedzielę kotlety po dziekańsku. Nawet dzieci zjedzą po dwie sztuki, bo rozpływają się w ustach
To proste ciasto jogurtowe wychodzi każdemu. Jest tak pyszne, że znika do ostatniego okruszka
To proste ciasto jogurtowe wychodzi każdemu. Jest tak pyszne, że znika do ostatniego okruszka
Ścieram na tarce i zalewam kremowym sosikiem. Po chwili mam chrupiącą surówkę do obiadu
Ścieram na tarce i zalewam kremowym sosikiem. Po chwili mam chrupiącą surówkę do obiadu
Usmażyłam pieczarki po diabelsku. Ciotka spróbowała i zjadła cały półmisek
Usmażyłam pieczarki po diabelsku. Ciotka spróbowała i zjadła cały półmisek
Wiele osób trzyma mleko w lodówce, ale w złym miejscu. Przez to szybciej kwaśnieje
Wiele osób trzyma mleko w lodówce, ale w złym miejscu. Przez to szybciej kwaśnieje
Szybka i sycąca zupa z PRL. Dzieciaki wolą taki dodatek od makaronu
Szybka i sycąca zupa z PRL. Dzieciaki wolą taki dodatek od makaronu
Wymieszaj z jogurtem i wrzuć na sitko. Taki ziołowy serek na kanapki jest o wiele zdrowszy
Wymieszaj z jogurtem i wrzuć na sitko. Taki ziołowy serek na kanapki jest o wiele zdrowszy
Ten rosół gotuję już w sobotę. Wychodzi klarowny i tak pyszny, że wszyscy przebierają nogami
Ten rosół gotuję już w sobotę. Wychodzi klarowny i tak pyszny, że wszyscy przebierają nogami
Zapomnij o nudnych kopytkach. Ewa Wachowicz zdradziła nam przepis, który odmieni twój obiad
Zapomnij o nudnych kopytkach. Ewa Wachowicz zdradziła nam przepis, który odmieni twój obiad
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀