Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny

Kiedy myślimy o grzybobraniu, przed oczami mamy zazwyczaj borowiki ukryte w mchu lub kurki. Mało kto jednak spogląda w górę, na pnie drzew, gdzie często kryje się niedoceniany skarb – żagwiak łuskowaty.

Te grzyby świetnie smakują z patelniTe grzyby świetnie smakują z patelni
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

To grzyb o charakterystycznym wyglądzie, który wielu grzybiarzy omija szerokim łukiem, uznając go za niejadalną huba. Tymczasem młode owocniki żagwiaka to jedne z najsmaczniejszych darów lasu, pod warunkiem, że wiemy, kiedy je zerwać i jak przygotować. Świetnie sprawdzi się jako zamiennik kotletów, można usmażyć go z cebulką, więc zdecydowanie zasługuje na miejsce w domowej kuchni.

Wegetariańska lasagne z grzybami i szpinakiem. Na jednym kawałku na pewno się nie skończy

Jak wygląda żagwiak?

Żagwiak łuskowaty to grzyb, który preferuje drzewa liściaste. Najczęściej spotkasz go na pniach i gałęziach dębów, buków, jesionów, a także drzew owocowych (szczególnie starych orzechów włoskich). Występuje od wiosny (często już w kwietniu) aż do jesieni. Rośnie zarówno w głębi lasów, jak i w parkach miejskich czy przydomowych ogrodach. Jest pasożytem i saprotrofem, co oznacza, że technicznie można go spotkać zarówno na żywych, jak i martwych drzewach.

Rozpoznanie go nie jest trudne, jeśli zwrócisz uwagę na detale. Jego kapelusz ma wachlarzowaty lub nerkowaty kształt i może osiągać imponujące rozmiary – nawet do 60 cm średnicy. Wyróżnia się kremową lub żółtawą powierzchnią, którą gęsto pokrywają brązowe, przylegające łuski, układające się w koncentryczne kręgi. Od spodu grzyb posiada rurki o wyraźnych, kanciastych porach, które u młodych okazów są białawe, a u starszych żółkną. Trzon żagwiaka zazwyczaj jest boczny, krótki i ciemnieje u nasady, stając się niemal czarny.

Żagwiak łuskowaty
Żagwiak łuskowaty © Adobe Stock | Zdenka Trojánková

Dlaczego wielu go omija?

Głównym powodem, dla którego żagwiak nie ląduje w każdym koszyku, jest jego specyficzny zapach. Zaraz po zerwaniu grzyb ten pachnie intensywnie... świeżym ogórkiem lub świeżo ściętą trawą. Dla jednych jest to aromat orzeźwiający, dla innych – zbyt kontrowersyjny, by kojarzyć się z tradycyjnym gulaszem grzybowym. Jednak ten zapach całkowicie znika podczas obróbki cieplnej, ustępując miejsca głębokiemu, delikatnie orzechowemu smakowi, który zaskakuje nawet największych sceptyków.

Kolejnym powodem jest fakt, że żagwiak bardzo szybko twardnieje. Starsze osobniki stają się łykowate i niezjadalne, przypominając strukturą korek lub drewno. Dlatego kluczowe jest zbieranie wyłącznie młodych, miękkich okazów, których krawędzie kapelusza dają się łatwo ugiąć.

Jak wykorzystać go w kuchni?

Żagwiak łuskowaty to grzyb uniwersalny. Dzięki swojej zwartej strukturze doskonale nadaje się do smażenia w formie steków lub sznycli. Wystarczy pokroić młode kapelusze w plastry, opanierować i usmażyć na maśle.

Przepis na chrupiące kotlety z żagwiaka łuskowatego

Składniki:

  • kilka młodych kapeluszy żagwiaka łuskowatego,
  • 2 jajka,
  • vułka tarta lub mąka kukurydziana,
  • 2 ząbki czosnku,
  • masło klarowane do smażenia,
  • sól, świeżo mielony pieprz i odrobina tymianku.

Sposób przygotowania:

  1. Grzyby oczyść z resztek kory i owadów. Jeśli kapelusze są większe, odetnij twardą część przy trzonie – trzon żagwiaka niemal zawsze jest zbyt łykowaty do jedzenia.
  2. Pokrój kapelusze w plastry o grubości około 1 cm.
  3. Jajka rozkłóć z solą, pieprzem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
  4. Plastry grzyba mocz w jajku, a następnie dokładnie obtaczaj w bułce lub mące kukurydzianej.
  5. Smaż na rozgrzanym maśle na złoty kolor z obu stron.

Sznycle grzybowe podawaj od razu po usmażeniu, najlepiej z dodatkiem świeżej natki pietruszki i kropelką soku z cytryny. Smacznego!

Zasady grzybobrania

Pamiętaj o najważniejsze zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną.

Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.

Wybrane dla Ciebie
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Zapomnij o plackach ziemniaczanych. Te z młodej kapusty są o niebo lepsze
Zapomnij o plackach ziemniaczanych. Te z młodej kapusty są o niebo lepsze
Na weekend robię tę sałatkę z gruszką. Rodzina na samą myśl przebiera nogami
Na weekend robię tę sałatkę z gruszką. Rodzina na samą myśl przebiera nogami
Na grillu będą burgery w greckim stylu. Nie mają mięsa, a każdy zjada co najmniej dwa
Na grillu będą burgery w greckim stylu. Nie mają mięsa, a każdy zjada co najmniej dwa
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥