Z grzybów przygotowują zdrowy napój. Na głowę bije wszystkie energetyki

Na grzybach Polacy znają się jak mało kto, w końcu grzybobranie to nasz sport narodowy. Kamila oraz Agnieszka poszły jednak o krok dalej. Zamiast chodzić po lesie z koszykami i wypatrywać borowików, zaczęły produkować grzybowy napój. Brzmi jak coś, co wypiłaby Alicja znana z Krainy Czarów, ale to coś więcej niż ekscentryczna oranżada.

Napój z soplówkiNapój z soplówki
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Instagram
Ewa Malinowska

Wszystko zaczęło się od wegańskiego kurczaka, a właściwie żółciaka siarkowego. Padło hasło, by wykorzystać go do produkcji roślinnych zamienników mięsa, ale procesy technologiczne okazały się być na tyle skomplikowane, że Kamila Knap i Agnieszka Lepka porzuciły ten pomysł. Świat grzybów nie przestał je fascynować. Podczas gdy rośliny wykorzystywane są wszechstronnie nie tylko do jedzenia, grzyby wciąż owiane są pewną tajemnicą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najczęściej mylone grzyby jadalne i trujące. Na to koniecznie zwróć uwagę

— My w temacie grzybów jesteśmy na początku drogi jako ludzkość. Bardzo późno zauważyliśmy, że to jest coś wartościowego. Chociażby penicylina też należy do królestwa grzybów. Wiele innych grzybów jest wykorzystywanych w celach medycznych. Z moją wspólniczką obie jesteśmy od lat zainteresowane zdrowym stylem życia, w szczególności zdrowym odżywianiem. Gdzieś podczas tej naszej drogi natknęłyśmy się na tematykę adaptogenów, czyli substancji, które pomagają nam się lepiej adaptować do otoczenia i radzić sobie ze stresem — mówi Kamila, jedna z założycielek marki Shroom w rozmowie z serwisem Pyszności.pl.
Kamila Knap oraz Agnieszka Lepka, założycielki marki
Kamila Knap oraz Agnieszka Lepka, założycielki marki © Shroom

Grzyby wspierają pracę mózgu

Rynek napojów pozostawia wiele do życzenia. Wiele z nich naszpikowana jest cukrem, inne wypełnione są po brzegi słodzikami.

— Chciałyśmy zrobić coś, co będzie naprawdę zoptymalizowane pod zdrowie człowieka i wyzwania nowoczesności. I trafiłyśmy na grzybki, które są od setek lat używane w medycynie chińskiej. Nowoczesna nauka również pokazuje, że mają właściwości prozdrowotne i wpływają na nasz nastrój, samopoczucie zarówno w sposób krótkoterminowy, jak i długoterminowy — mówi współwłaścicielka.

Soplówka jeżowata to prawdziwy skarb natury. Ten niezwykły grzyb, przypominający lwią grzywę, od lat fascynuje naukowców swoimi wyjątkowymi właściwościami. Badania wykazały, że soplówka stymuluje neurogenezę, czyli proces powstawania nowych neuronów. Zachodzi on zwłaszcza w hipokampie, obszarze mózgu odpowiedzialnym za pamięć i uczenie się.

Świeża soplówka
Świeża soplówka © Adobe Stock | NEIL LANGAN

Dzięki zawartości czynnika wzrostu nerwów (NGF), którego odkrycie zostało uhonorowane Nagrodą Nobla, soplówka może przyczynić się do poprawy pamięci, koncentracji i nastroju. NGF odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowych połączeń między neuronami i wspiera regenerację uszkodzonych komórek nerwowych.

Kokaina Himalajów

Receptura Shroom to nie tylko soplówka. Znajduje się w niej również Cordyceps militaris, maczużnik bojowy. To grzybek, który dziko rośnie w Azji i nazywany jest kokainą Himalajów i Hindukuszu. W tradycyjnej medycynie chińskiej maczużnik bojowy jest stosowany do zwiększenia energii, wzmocnienia płuc i poprawy funkcji seksualnych.

— Tak jak w Andach, gdzie tradycyjnie żują liście koki, żeby podnieść swoją wydolność w górach, tak i Cordyceps jest wykorzystywany na półkuli wschodniej. Trzeba podkreślić, że nie jest psychoaktywny i po prostu podnosi wydolność.

Wypij grzyby rano, sięgnij po nie wieczorem

Kamila i Agnieszka o grzybach mogą rozmawiać godzinami. Swoją fascynację przekuły w dwa napoje wellness na bazie grzybów. Pierwszy z nich to Power, który w zdrowy sposób może stać się zamiennikiem energetyków.

— Jesteśmy napojem dla ludzi, którzy są przekofeinowani, przebodźcowani i szukają odżywienia ciała i takiego rzeczywistego wsparcia. Shroom to po prostu suplement diety. Dlatego oprócz grzybów też jeszcze ma pełno innych wartościowych składników. Chociażby cynk, którego duża część populacji ma po prostu niedobór przez złą dietę — opowiada Kamila.

Drugi z kolei to Relax, który polecany jest do wypicia wieczorem, by ukoić nerwy, poradzić sobie z przebodźcowaniem i zatrzymać gonitwę myśli. W składzie jest też inulina, naturalny prebiotyk, wspierający pracę jelit. A nie od dziś wiadomo, że jelita to nasz drugi mózg.

— Relax jest napojem wieczornym, zamiast alkoholu czy jakichś innych stymulantów, może być również przyjmowany w chwili stresu. Zawiera także L-teaninę. To jest też super składnik, który kosztuje naprawdę pojechane pieniądze. Płacimy 400 dolarów za kilogram tego — podkreśla Kamila.
Shroom wzbogaci dietę
Shroom wzbogaci dietę © Instagram

Świat grzybów to fascynująca tajemnica, która tak naprawdę dopiero zaczyna być odkrywana. Przez wieki uważaliśmy je za zwykłe składniki lasu, a tymczasem okazuje się, że to istne skarbnice dobroczynnych substancji. Soplówka jeżowata to dopiero początek. Pora więc zapiąć pasy i przygotować się na kolejne nowości.

Ewa Malinowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Sekret soczystego łososia. Piecz go tylko w takiej temperaturze
Sekret soczystego łososia. Piecz go tylko w takiej temperaturze
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ta ryba to prawdziwy polski rarytas. Prawie nie ma ości i jest zdrowsza nawet od dorsza, a do tego tańsza
Ta ryba to prawdziwy polski rarytas. Prawie nie ma ości i jest zdrowsza nawet od dorsza, a do tego tańsza
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯