Zamiast zwykłych faworków zrób karnawałowe róże. Od samego patrzenia można zgłodnieć
Znudziły ci się już zwykłe faworki? W tym roku chciałbyś zaskoczyć swoich bliskich czymś zupełnie nowym i ciekawym jednocześnie? Wykorzystaj nasz przepis na karnawałowe róże, które staną się hitem w każdym domu. I to od pierwszej chwili. Koniecznie obejrzyj nasze wideo, aby dowiedzieć się, jak je zrobić krok po kroku. Lista składników czeka poniżej.
Składniki:
- 350 g mąki pszennej tortowej typ 450,
- 4 jajka,
- 1/2 łyżeczki soli,
- 3 łyżki cukru pudru,
- 150 ml śmietany 12 proc.,
- 1 łyżeczka spirytusu,
- 1 l oleju do smażenia,
- 280 g dżemu wiśniowego.
O czym warto pamiętać:
- Pracę rozpocznij od przesiania mąki, aby dodatkowo ją napowietrzyć. Do ciasta dodaj koniecznie śmietanę. Nie dość, że róże po usmażeniu wyjdą delikatne i kruche, to jeszcze sama praca z gotową mieszanką będzie dużo prostsza.
- Ciasto z dodatkiem śmietany będzie plastyczne i elastyczne, dlatego bez problemu uformujesz je zgodnie ze swoimi potrzebami.
- Ostatnim niezastąpionym elementem przepisu jest mała ilość spirytusu. Patent ten stosowały nasze babcie i mamy, aby mieć pewność, że smażone słodkości nie wpiją za dużo tłuszczu. Pod wpływem wysokiej temperatury w garnku alkohol na pewno wyparuje.
- Dobrze wyrobione ciasto owiń szczelnie folią spożywczą i wstaw do lodówki na 20 minut.
- Następnie rozwałkuj je na cienki placek i zacznij wycinać koła w trzech różnych rozmiarach - od największego do najmniejszego.
- Każdy element dodatkowo ponacinaj dookoła nożem, aby wyróżnić formę poszczególnych płatków jadalnego kwiatu.
- Na koniec złóż trzy kawałki ciasta, na spodzie ma znaleźć się największy element, a na samej górze najmniejszy. Pamiętaj, aby podczas łączenia przyłożyć się do pracy, by wszystkie fragmenty dobrze się skleiły. W przeciwnym wypadku konstrukcja rozpadnie się w trakcie smażenia.
- Nie zapomnij też zrobić palcem małego wgłębienia na środku. Po usmażeniu wypełnisz je dżemem.
- A skoro o smażeniu już mowa, to pamiętaj, aby dobrze rozgrzać olej. Musi mieć on temperaturę ok. 180 stopni Celsjusza, aby róże podczas smażenia nabrały złocistego koloru i jednocześnie ich struktura stała się chrupiąca.
- Jeśli olej będzie zbyt zimny, domowe słodkości nasiąkną tłuszczem, przez co będą gumowate i nieapetyczne. Z kolei jeśli temperatura oleju będzie zbyt wysoka, łatwo przypalić róże z zewnątrz. Jednocześnie w środku ciasto może być całkiem surowe.
- Każdą różę należy smażyć ok. 1-2 minuty z obu stron.
- Po wyjęciu z garnka możesz odłożyć je na chwilę na ręcznik kuchenny, który skutecznie wchłonie nadmiar tłuszczu.
- Przed podaniem dodaj ulubiony dżem na każdą różę i to wszystko. My postawiliśmy na wersję wiśniową.
- Z podanych wyżej proporcji przygotowaliśmy 7 kwiatów.