Po burakach przyszła kolej na ziemniaki. Lidl znów wyciąga rękę do polskich rolników

Niedawno w sklepach znanej sieci można było kupić buraki, które początkowo miały zostać zmarnowane. Teraz przyszła kolej na ziemniaki.

Poprzedni rok był rekordowy

W 2020 roku rolnicy z Polski zebrali rekordowe ilości ziemniaków. Mogłoby się wydawać, że owocne plony to powód tylko do radości. Chociaż mówi się, że od przybytku głowa nie boli, to czasami nadmiar staje się kłopotliwy.

Według danych GUS, zeszłoroczne zbiory były o 40% większe niż poprzednie. A kupców nie przybyło, więc rolnicy zostali z zapasami ziemniaków, których nikt już nie chciał kupić.


agro_bamber

Z pomocą przychodzi Lidl

Sieć sklepów już raz okazała ogromne wsparcie, kupując od rolnika z Łęczycy 1,5 tysiąca ton krzywych buraków, których nie chciał kupić nikt inny.

Lidl bardzo poważnie podchodzi do „zero waste”. Jak czytamy, sieć nie chciała pozwolić, żeby tony ziemniaków gniły w magazynach. Postanowiła więc odkupić nadmiar ziemniaków od polskich rolników.

Korzyści dla wszystkich stron

Ziemniaki trafiły do sprzedaży. Nie dość, że rolnicy nie będą stratni, to sama cena ziemniaków będzie atrakcyjna dla klientów. I wilk syty, i owca cała!
Od 25 stycznia znajdziesz je w sklepach w atrakcyjnej cenie- 0,99 gr za kilogram.

Obniżając cenę sprzedaży i odbierając nadmiarowe ilości towaru, wierzymy, że przyczyniamy się do przeciwdziałania marnowaniu żywności, co dla nas, jako odpowiedzialnej społecznie firmy, stanowi jedno z najistotniejszych zadań. Podejmujemy w tym zakresie również wiele innych działań, m.in. współpracujemy z Federacją Polskich Banków Żywności, prowadzimy autorski projekt „Kupuję, nie marnuję”, a także podejmujemy działania doraźne

mówi Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Communications and CSR Lidl Polska

A jeśli szukasz pomysłów na dania z ziemniakami w roli głównej- kliknij tutaj!


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×