Ziołowa mieszanka, która poprawia nastrój. Piję codziennie z owocowym dodatkiem

Napar z dziurawca z owocowym dodatkiem może stać się kluczowym elementem codziennej rutyny dla osób poszukujących naturalnych sposobów na poprawę nastroju. Dziurawiec, znany ze swoich właściwości zdrowotnych, świetnie komponuje się z innymi ziołami, na przykład z rumiankiem, lawendą lub miętą. Jak działa i dlaczego należy pić dziennie napar tylko z jednej saszetki?

Ten napar dodaje energii do działaniaTen napar dodaje energii do działania
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Od 2-3 tygodni codziennie przygotowuję sobie pyszną herbatkę ziołową. Do imbryka wrzucam saszetkę z dziurawcem, miętą i kilka mrożonych truskawek – niestety świeże nie są teraz najlepszej jakości. Zauważyłam, że mam więcej energii do działania i kreatywnych pomysłów. Zniknęły też problemy z zasypianiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Cieszą oko i podniebienie. Owocowe spring rollsy z matchą wyglądają jak z obrazka

Zioła na poprawę nastroju

Napary z ziół to jedne z najstarszych domowych metod poprawy zdrowia i samopoczucia. Jedną z najbardziej popularnych roślin leczniczych jest dziurawiec, który zyskuje na popularności dzięki swoim wszechstronnym właściwościom. Roślina, nazywana też "ziołem świętojańskim", znana była już za czasów Hipokratesa, który wykorzystywał ją do leczenia chorób płuc i stanów zapalnych.

Współczesne badania potwierdzają, że dziurawiec ma szerokie zastosowanie w medycynie naturalnej. Jest stosowany w leczeniu chorób układu nerwowego oraz jako środek łagodzący depresję i stany lękowe. Zawiera związki zwane hiperycynami, które wykazują działanie podobne do niektórych leków przeciwdepresyjnych. Zwiększają poziom serotoniny, dopaminy i noradrenaliny w mózgu, przyczyniając się do poprawy samopoczucia.

Zbiory dziurawca

Dziurawiec rośnie w Polsce i kwitnie od czerwca do sierpnia. W tym czasie zawiera największą ilość substancji aktywnych. Drobne żółte kwiatki znajdziesz na łąkach, pastwiskach i obrzeżach lasów. Zbieraj same kwiaty, ucinając górne części łodyg. Napar możesz przygotować zarówno ze świeżych, jak i suszonych kwiatów. Zasuszony dziurawiec przechowuj w szczelnych pojemnikach w suchym i ciemnym miejscu.

Kto powinien uważać na dziurawiec?

Na opakowaniu z dziurawcem widnieje informacja, że korzystny efekt spożywania naparu występuje w przypadku zaparzania jednej saszetki dziennie. Nadmierne spożycie może powodować zmęczenie, senność i zawroty głowy.

Ponadto osoby, które regularnie piją napary z dziurawca, nie powinny eksponować ciała na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Jednym ze skutków ubocznych jest zwiększona wrażliwość skóry na promieniowanie UV. Picie takiej herbatki jest więc dobrym pomysłem na jesień i zimę, gdy często brakuje słońca; nie jest wskazane latem.

Z piciem naparów z dziurawca powinny uważać osoby borykające się w chorobami wątroby, nerek i przy wysokiej gorączce. Nie jest wskazany dla dzieci, kobiet w ciąży i karmiących piersią. Jeśli przyjmujesz leki, skonsultuj się z lekarzem zanim zalejesz herbatkę.

Trzy napary z dziurawca o różnym działaniu

Najprostszym sposobem na przygotowanie naparu jest zalanie suszonych kwiatów wrzącą wodą. Zioła należy pozostawić pod przykryciem na 10-15 minut. Następnie przecedź napar przez sitko. Jeśli masz ochotę, dodaj miód, cytrynę lub imbir, aby poprawić smak.

Jeśli chcesz spotęgować relaksacyjne działanie ziół, połącz je z melisą, lawendą i rumiankiem. Taki napar działa uspokajająco i pomaga w zasypianiu.

Z kolei efekt w postaci zastrzyku energii osiągniesz, gdy do dziurawca dodasz szczyptę rozmarynu i imbiru. Taki napar pobudza organizm i poprawia koncentrację.

Dziurawiec nie tylko na napar

Z kwiatów dziurawca możesz przygotować nie tylko pyszny napar, ale także wiele innych smacznych rzeczy, na przykład miód. Zalej świeże kwiaty dziurawca miodem i odstaw na kilka tygodni. W ten sposób powstanie aromatyczny dodatek do herbat, jogurtów lub naleśników.

Kwiaty dziurawca możesz także wymieszać z miękkim masłem. Dodaj rozmaryn lub tymianek, a powstanie aromatyczne smarowidło do kanapek i tostów.

Wybrane dla Ciebie
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯