Bałkański sekret na bystry umysł. Pij go zamiast herbaty, a mózg wejdzie na najwyższe obroty

Każdy, kto choć raz spędził wakacje w Grecji, Albanii czy Bułgarii, na pewno kojarzy charakterystyczne, zasuszone pęczki srebrzystych roślin, które można kupić na niemal każdym lokalnym targu. To gojnik, na Bałkanach nazywany "herbatą górską" (Mursalski tea lub Tsai tou vounou).

GojnikGojnik
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Katarzyna Gileta

Choć na urlopie traktujemy go często jako lokalną ciekawostkę, warto wiedzieć, że te niepozorne kwiatostany skrywają w sobie moc, której próżno szukać w tradycyjnej czarnej herbacie.

Właściwości gojnika są imponujące i wykraczają daleko poza zwykłe wsparcie odporności. Roślina ta jest przede wszystkim potężnym źródłem przeciwutleniaczy (flawonoidów), które pomagają organizmowi w walce z wolnymi rodnikami. Wiosną, kiedy wielu z nas boryka się z tzw. przesileniem wiosennym, gojnik okazuje się zbawienny – działa detoksykująco, pomaga usunąć toksyny z organizmu i dodaje naturalnej energii bez udziału kofeiny.

Zupa krem z liści rzodkiewki. Wiosenny hit w stylu zero waste

Co ciekawe, naukowcy z uniwersytetów w Niemczech (m.in. w Rostocku) badają wpływ gojnika na pracę mózgu. Wstępne wyniki sugerują, że regularne picie tego naparu może poprawiać pamięć, koncentrację, a nawet hamować procesy starzenia się mózgu poprzez usuwanie złogów białkowych.

Naturalny sposób na stres i lepsze trawienie

Dla osób żyjących w ciągłym biegu gojnik ma jeszcze jeden cenny atut – wykazuje działanie adaptogenne. Oznacza to, że pomaga organizmowi radzić sobie ze stresem i wycisza układ nerwowy po ciężkim dniu, nie powodując przy tym senności. Jednocześnie roślina ta tradycyjnie stosowana jest przy problemach trawiennych i dolegliwościach żołądkowo-jelitowych. Działa przeciwzapalnie i ochronnie na błonę śluzową żołądka, co czyni ją idealnym napojem na regenerację całego systemu po zimowym, często cięższym jedzeniu.

Gdzie kupić gojnik? Szukaj całych kwiatostanów, a nie zmielonego suszu

Gdzie szukać tego bałkańskiego skarbu? Choć gojnik rzadko bywa dostępny w zwykłych supermarketach, bez problemu kupimy go w sklepach zielarskich, sklepach ze zdrową żywnością oraz w specjalistycznych delikatesach oferujących produkty greckie lub bałkańskie. Największy wybór znajdziemy jednak w internecie pod hasłami "gojnik suszony" lub "herbata górska". Kupując gojnik, warto szukać całych gałązek z kwiatostanami. Unikaj zmielonego suszu w torebkach – tylko całe rośliny zachowują pełnię olejków eterycznych i prozdrowotnych substancji.

Jak parzyć gojnik?

Prawidłowe przygotowanie gojnika różni się nieco od parzenia zwykłej herbaty. Aby wydobyć z niego to, co najlepsze, zastosuj jedną z dwóch metod:

  1. Klasyczny napar: 1-2 całe kwiatostany zalej wrzątkiem w kubku, przykryj talerzykiem i parzyć przez około 5-10 minut.
  2. Odwar (metoda bałkańska): Wrzucasz gałązki do zimnej wody, doprowadzasz do wrzenia i gotujesz na małym ogniu przez 2-3 minuty. To pozwala "wycisnąć" z rośliny jeszcze więcej minerałów.

Napar ma piękny, słomkowy kolor i delikatny, ziołowo-cytrynowy smak. Gojnik doskonale komponuje się z miodem (pamiętaj, by dodać go, gdy napar nieco przestygnie!) oraz plasterkiem cytryny. Dla fanów bardziej korzennych smaków świetnym dodatkiem będzie laska cynamonu, która podbije naturalny aromat tej niezwykłej "herbaty bogów".

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY