Była daniem wiejskiej biedoty, dziś wraca na salony. Makłowicz odtworzył zapomniany przepis
Była daniem sycącym, pożywnym i przygotowywanym z tanich, łatwo dostępnych składników. To właśnie dlatego przez długie lata gościła na polskich stołach, ale niestety, z czasem musiała jednak ustąpić miejsca nowocześniejszym potrawom. Robert Makłowicz postanowił przypomnieć ten nieco zapomniany przepis podczas wizyty w Kalwarii Zebrzydowskiej i Suchej Beskidzkiej.
Nie jest tajemnicą, że dawniej gotowano przede wszystkim z tego, co było pod ręką. Tak właśnie powstała prażucha – proste danie, które nie wymagało drogich składników, a potrafiło nasycić na długie godziny. Mimo upływu lat wciąż ma swoich wiernych fanów. Trudno się dziwić, bo charakterystyczny smak prażonej mąki sprawia, że trudno pomylić ją z jakąkolwiek inną potrawą. To właśnie ten nieco zapomniany specjał postanowił przypomnieć swoim widzom Robert Makłowicz.
Zupa krem z wkładką z pieczonych warzyw to prawdziwa poezja smaków. Każdy się nią zachwyca
Robert Makłowicz przypomniał o klasyku
W wersji prezentowanej przez Roberta Makłowicza prażucha powstaje z mąki razowej, wody, bryndzy oraz wędzonej słoniny z mangalicy. Jeśli jednak trudno ją znaleźć, z powodzeniem można zastąpić ją dobrej jakości boczkiem wędzonym. Robert Makłowicz zwraca również uwagę na sam proces prażenia mąki. Najlepiej robić to na patelni o jasnym dnie, ponieważ łatwiej kontrolować stopień zrumienienia i uniknąć przypalenia. Równie istotne są proporcje – na jedną część mąki powinna przypadać jedna część wrzącej wody. Dzięki temu prażucha zachowuje odpowiednią konsystencję i daje się łatwo formować na talerzu.
Przepis na beskidzkie prażuchy Roberta Makłowicza
Składniki
- 350 g razowej mąki pszennej,
- 100 g bryndzy,
- 200 g wędzonej słoniny z mangalicy lub boczku wędzonego,
- 350 ml wody.
Sposób przygotowania:
- Wsyp mąkę na suchą patelnię i praż ją na średnim ogniu, regularnie mieszając. Pilnuj, aby się nie przypaliła.
- Przełóż uprażoną mąkę do garnka lub naczynia żaroodpornego. Stopniowo wlewaj wrzącą wodę, cały czas energicznie mieszając, aby masa była gładka i pozbawiona grudek.
- Wstaw naczynie do piekarnika nagrzanego do 170-180 stopni Celsjusza i piecz przez około 20 minut.
- W międzyczasie pokrój słoninę lub boczek w niewielką kostkę i wytop na patelni, aż powstaną chrupiące skwarki.
- Wyjmij masę z piekarnika. Łyżkę zanurzaj w gorącym tłuszczu ze skwarek, a następnie nabieraj nią porcje prażuchy i układaj na talerzach.
- Gotowe porcje posyp pokruszoną bryndzą i polej skwarkami wraz z wytopionym tłuszczem. Smacznego!