Dodaj do fasolki po bretońsku. Unikniesz wzdęć i kłopotów żołądkowych

Fasolka po bretońsku jest szczególnie popularna podczas chłodniejszych dni. Nie tylko szybko syci, ale i świetnie rozgrzewa. Jednak to danie ma też minusy. Rezygnujesz z niego, bo nie czujesz się potem najlepiej? Ten problem może rozwiązać odpowiednie przygotowanie fasoli.

Fasolka po bretońsku jest pyszna, ale ciężkostrawna. Fasolka po bretońsku jest pyszna, ale ciężkostrawna.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Dorota Gepert

Strączki, w tym fasola, często nie cieszą się dobrą opinią. Zarzuca się im, że są ciężkostrawne i długo się je przygotowuje. Tymczasem to świetne źródło białka, błonnika i witamin. Lepiej nie rezygnować z nich w swojej diecie, konieczne jest to tylko przy poważnych dolegliwościach układu pokarmowego. Jak więc potraktować fasolę, by czuć się po niej znakomicie?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Hummus w trzech pysznych odsłonach. Klasyczny, z bobem i z burakiem zachwyci każdego

Zaczynamy moczenie

Pierwszy krok to odpowiednie moczenie. Jednak zanim zalejesz ziarna wodą, trzeba je przejrzeć. Trzeba odrzucić te, które są pomarszczone albo resztki skorupek czy zanieczyszczeń. Następnie przepłucz je na durszlaku pod bieżącą wodą i mocz w dużej ilości zimnej wody. Fasola potrafi wchłonąć wiele więcej wody niż sama waży. W czasie moczenia skórka zmięknie i rozpocznie się proces kiełkowania, który wyeliminuje substancje, które wywołują problemy z trawieniem. Jedną szklankę fasoli trzeba zalać 2-3 szklankami wody. Jak długo moczyć fasolę? Najlepiej kilka godzin.

Wymiana wody

Nie można zapominać, że trzeba wylać wodę, w której moczyła się fasola. Potem należy ją przepłukać pod bieżącą wodą i dopiero umieścić w czystej wodzie i ugotować. W ten sposób fasola nie będzie już miała substancji, które powodują nieprzyjemne wzdęcia. Kiedy w pierwszej fazie gotowania fasoli, na wodzie pojawia się piana, trzeba ją usunąć na przykład łyżką cedzakową. Dobrze wymoczone nasiona będą też gotować się równomiernie, znacznie krócej, a w smaku będą delikatniejsze.

Odpowiednie przyprawy

Czym doprawić fasolkę po bretońsku? Nie może w niej zabraknąć majeranku, który nie tylko ma świetny wpływ na jej smak, ale też ułatwia trawienie i zapobiega gazom. Można też dodać kminku i liście laurowe, które działają podobnie.

Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇