Dziadek wrzucał do worka dwie rzeczy znalezione na podwórku. Jego ziemniaki długo nie kiełkowały

Polacy lubią ziemniaki i na pewno wielu z nas kupuje kilkunastokilogramowe worki na zapas. W końcu szybko je zużyjemy podczas obiadów. Często zdarza się jednak tak, że zaczynają gnić i kiełkować. Mój dziadek ma na to sposób i do wora ziemniaków wrzuca dwie rzeczy. Dzięki temu kartofle są zawsze świeże.

ZiemniakiZiemniaki
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paulina Hermann

Kiełki na ziemniakach są wynikiem nieodpowiedniego przechowywania warzyw. Jeśli ujrzymy takie wypustki na kartoflach, możemy być pewni, że temperatura przechowywania była zbyt wysoka, a pozostałe warunki pozostawiają wiele do życzenia. Nie tylko kiełki są problemem, wiotka skóra i brak elastyczności również nie są przez nas pożądane. Jak świeże ziemniaki po odkrojeniu kiełków (ich trzeba się w całości pozbyć, żebyśmy nie mieli rewolucji żołądkowych) można zjeść, tak wiotkich już nie. To ewidentny znak, że kartofle zaczęły gnić i nadają się jedynie do wyrzucenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kiedy podałam burgery, mąż przetarł oczy ze zdumienia. Pieczywo zastąpiłam nietypowym składnikiem

Podobnie jest z zielonymi ziemniakami. Jeżeli zielona część przebiła się do środka ziemniaka, musimy jak najszybciej wyrzucić warzywo, gdyż jest toksyczne. Solanina nie znika pod wpływem wysokiej temperatury i gotowanie nic nam nie pomoże.

Dziadek miał swój sposób na kiełkujące ziemniaki

Świętej Pamięci dziadek miał ciekawy patent na to, by ziemniaki zawsze były świeże, a przede wszystkim nie kiełkowały. Warzywa przechowuje w ażurowych workach (w takich zazwyczaj przynosił je ze sklepu lub hurtu). Wcześniej jednak dokładnie sprawdzał ziemniaki w workach. Jeśli zauważył chociażby jeden nieświeży lub zepsuty, całkowicie rezygnował z zakupu.

Ziemniaki
Ziemniaki © Pixabay

Kiedy już wybrał te najlepsze okazy, po drodze zbierał kasztany i żołędzie. Po co mu były potrzebne? Kasztany opóźniają wzrost kiełków, zaś żołędzie spowalniają proces wysychania i więdnięcia. Dzięki tym dwóch produktom kartofle przez długi czas były świeże i mogliśmy je jeść bez żadnych obaw.

Dziadek ziemniaki przechowywał w ciemnej i chłodnej piwnicy. Tamtejsza temperatura nigdy nie przekraczała 7 stopni Celsjusza. Jeśli jednak nie dysponujecie piwnicą, postarajcie się o to, by miejsce na kartofle było chłodniejsze i bardziej zacienione niż pozostałe pomieszczenia w domu.

Wybrane dla Ciebie
W tych miejscach znajdziesz w maju najwięcej grzybów. Niektóre są smaczniejsze niż prawdziwki
W tych miejscach znajdziesz w maju najwięcej grzybów. Niektóre są smaczniejsze niż prawdziwki
Nie ma lepszego ciasta na pierogi. Jest delikatne, miękkie, a mieści dużo farszu i nie rozpada się
Nie ma lepszego ciasta na pierogi. Jest delikatne, miękkie, a mieści dużo farszu i nie rozpada się
Sekret soczystego łososia. Piecz go tylko w takiej temperaturze
Sekret soczystego łososia. Piecz go tylko w takiej temperaturze
Serowarzy wiozą walizki z medalami. Polskie sery w Brazylii zdobyły 24 nagrody
Serowarzy wiozą walizki z medalami. Polskie sery w Brazylii zdobyły 24 nagrody
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
W PRL-u każda gospodyni znała przepis. Dziś już prawie nikt jej nie robi, a to tania i pyszna zupa nie tylko na obiad
W PRL-u każda gospodyni znała przepis. Dziś już prawie nikt jej nie robi, a to tania i pyszna zupa nie tylko na obiad
Na weekend zrobię ten sernik. Ostatnio wszyscy goście chcieli przepis
Na weekend zrobię ten sernik. Ostatnio wszyscy goście chcieli przepis
Czeskie gospodynie tak robią placki ziemniaczane. Idealnie chrupiąca i złocista skórka, a do tego kremowy środek
Czeskie gospodynie tak robią placki ziemniaczane. Idealnie chrupiąca i złocista skórka, a do tego kremowy środek
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯