Jak wyrzucać puszkę po rybie? Wielu nie wie, jak prawidłowo ją segregować

Odpowiednia segregacja śmieci to nie tylko obowiązek i kluczowy element ochrony środowiska, ale przede wszystkim dobry nawyk, który każdy powinien mieć w kuchni. Są jednak takie produkty, które z założenia mogą lądować prosto w żółtym kontenerze, czyli na plastik i metal, ale dopiero kiedy wykonamy jedną dodatkową czynność. I nad nimi warto się zastanowić.

Puszka z rybami w oleju - jak ją segregować?Puszka z rybami w oleju - jak ją segregować?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | NICOLE KANDI
Magdalena Pomorska

Konserwy rybne, a dokładniej ryby w oleju, to produkty, które przydadzą się na różne potrawy. Od klasycznej, PRL-owskiej awanturki, po szybki obiad jak makaron z tuńczykiem. Oczywiście im bliżej świąt, tym więcej też przepisów na sałatki z rybami w puszce. I właśnie ten dodatek tłustej zalewy może być problematyczny.

Jak segregować kuchenne odpady?

Segregowanie odpadów stało się nieodłącznym elementem dbania o środowisko. Pierwszym krokiem w tej procedurze jest znajomość podstawowych zasad segregacji. Każdy mieszkaniec miast i wsi powinien wiedzieć do jakiego pojemnika wrzucać konkretne rodzaje odpadów. Papier zawsze trafia do niebieskich pojemników, szkło do zielonych, a plastik i metal do żółtych. Bioodpady powinny być zbierane osobno, trafiając do pojemników brązowych - dotyczy to wszelkich obierek, ale z pewnością nie resztek mięs, kości czy innych odzwierzęcych produktów. Śmieci bardziej problematyczne, jak zużyty sprzęt kuchenny czy olej po smażeniu, najlepiej zawozić do punktu selektywnej zbiórki komunalnej (lub jego mobilnego odpowiednika) i obsługa na miejscu najlepiej poinformuje, co z nimi zrobić. Sprawdź dodatkowo: tych śmieci nie wrzucaj do toalety!

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Na kruche ciasto kładę tuńczyka. To tarta zdecydowanie warta grzechu

Ryby do zmieszany, olej do PSZOK-u, a puszka do segregacji

I w ten sposób łatwo podsumować i odpowiedzieć na pytanie, jak segregować odpady po rybach w puszce. Jeśli oleju jest na tyle dużo, że można odlać go do szklanej butelki, to warto to zrobić. Jeżeli w puszce zostały reszki ryby, zepsuły się, to wraz z olejem takie śmieci powinny wylądować w kontenerze z odpadami zmieszanymi. Jeżeli natomiast po odlaniu oleju lub jego wykorzystaniu, zostaje sama puszka - wystarczy po prostu wyrzucić ją do pojemnika żółtego przeznaczonego na metale i tworzywa sztuczne. Dobrym nawykiem jest też zgniatanie puszek, jeżeli jest to możliwe.

Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟