Katarzyna Bosacka wytyka błąd przy gotowaniu bobu. Psuje wszystko

Bób łatwo zepsuć jednym ruchem, na przykład zbyt długim gotowaniem albo solą dodaną w złym momencie. Katarzyna Bosacka przyznała, że sama przez lata przygotowywała go inaczej, a prosty patent podpatrzony u sprzedawcy z Azerbejdżanu zmienił jej podejście.

Katarzyna Bosacka pokazała, jak gotować bóbKatarzyna Bosacka pokazała, jak gotować bób
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock
Paulina Hermann

Gotowanie bobu wydaje się banalne, ale to właśnie przy nim najłatwiej o rozgotowaną, szarawą papkę zamiast jędrnych, zielonych ziaren. Katarzyna Bosacka w nagraniu opublikowanym na Instagramie zwróciła uwagę na błąd, który popełnia wiele osób. Chodzi o solenie wody i zbyt długie trzymanie bobu na ogniu.


WIDEO
Bób w śmietanie z cebulką – regionalny przepis na wakacje


Katarzyna Bosacka pokazała patent na bób

W swojej rolce Katarzyna Bosacka przyznała, że przez całe życie źle gotowała bób. Jak wyjaśniła, sposób przygotowania zdradził jej sprzedawca z Azerbejdżanu. Według tego patentu bób najpierw trzeba przepłukać na sicie, a następnie zalać wrzątkiem. Do garnka warto dodać koper, ale nie sól. Bób gotuje się krótko (około 10 minut) pilnując, by ziarna pozostały zielone w środku i nie rozpadły się.

Dopiero po ugotowaniu przychodzi czas na dodatki. Bosacka radzi, by bób obierać wtedy, gdy łuski są jeszcze twarde. Potem można dodać oliwę albo masło, a sól zostawić na sam koniec.

Największy błąd przy gotowaniu bobu

Najczęstszy problem to rozgotowanie. Bób trzymany zbyt długo w garnku traci kolor, staje się miękki, mączysty i mniej apetyczny. Zamiast jędrnych ziaren wychodzi masa, która nie wygląda dobrze i traci swój charakterystyczny smak.

Drugim błędem jest solenie wody od razu. Według sposobu pokazanego przez Bosacką sól lepiej dodać dopiero po ugotowaniu. Dzięki temu łatwiej zachować strukturę bobu i kontrolować smak. Ważny jest też koper. Dodany do gotowania nadaje bobowi świeży, letni aromat, ale nie przykrywa jego naturalnego smaku.

Jak ugotować bób według tego sposobu?

Najpierw przepłucz bób na sicie. Następnie przełóż go do garnka i zalej wrzątkiem. Dodaj kilka gałązek kopru i gotuj bez soli przez około 10 minut. Czas warto kontrolować, bo młody bób może być gotowy szybciej, a starszy będzie potrzebował kilku minut więcej. Najlepiej sprawdzić jedno ziarno: powinno być miękkie, ale nie rozpadające się. Po ugotowaniu odcedź bób. Jeśli chcesz go obierać, zrób to od razu, gdy łupinki są jeszcze twarde. Na końcu dodaj masło lub oliwę i dopraw solą.

Internauci nie byli zgodni

Pod nagraniem pojawiły się różne komentarze. Część osób zgodziła się z prostym sposobem, inni bronili własnych metod gotowania bobu. Wśród komentarzy można było przeczytać:

- Gotuję w wodzie z solą i jemy potem z michy czasami obierając a czasami nie. Żadnego smażenia, masełka, oliwy itp. Nie marnować smaku bobu!
- Nigdy w życiu nie obierałam bobu ze skórki.
- Gotuję tez bez soli, potem z łupiną wrzucam na patelnie z masełkiem i oliwą odgrzewam i podaję ze startym parmezanem.
- No, jak pan z Azerbejdżanu tak powiedział, to na pewno musiał mieć rację.
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ